Faktury elektroniczne EBPP

Wpisy z kategorii: Rynek kapitałowy

Do przeczytania: 04.09.2011

Opublikowane przez Trystero w kategorii Gospodarka, Rynek kapitałowy, Społeczeństwo dnia 04.09.2011 | Komentarze (53) »

Świeża porcja linków na niedzielę.

Zaczniemy od nietypowej ankiety. Ostatnio zastanawiałem się czy wykształcił się już jakiś standard płacenia napiwków w restauracjach, do których chodzi się z kuponami z portali zakupów grupowych. Konkretnie: czy płaci się napiwek od wartości nominalnej kuponu czy od sumy zapłaconej za kupon?

Załóżmy, że regulujemy rachunek w restauracji, której przyszliśmy z kuponem ’50 zł za potrawy o wartości 100 zł’. Kupiliśmy napoje za 20 zł. Załóżmy, że płacimy minimalne 10% napiwku. Ile to będzie?

Ile to będzie?

      Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

Fenomenalne podsumowanie problemów, które nierówności dochodowe stwarzają porównywaniu wskaźników rozwoju gospodarczego pomiędzy państwami. Całkiem niedawno w dyskusji na blogu porównywaliśmy wzrost PKB per capita we Francji i w USA w ostatnich 25 latach. Okazało się, że dochody Amerykanów rosły trochę szybciej: średnio 1,72% rocznie przy 1,42% we Francji.

Proszę więc zwrócić uwagę na fragment artykułu naukowego pod tytułem Top Incomes in the Long Run of History, którego autorami są Anthony Atkinson, Thomas Piketty i Emmanuel Saez: Na przykład, przeciętne realne dochody amerykańskich gospodarstw domowych w USA wzrosły o 32,2% w latach 1975-2006 podczas gdy we Francji, w tym samym okresie wzrosły zaledwie o 27,1%, pokazując, że makroekonomiczne wyniki USA były lepsze niż we Francji. Po wykluczeniu z analizy najbogatszego 1% Amerykanów przeciętne, realne dochody wzrosły tylko o 17,9% w latach 1975-2006. Po wykluczeniu najbogatszego 1% Francuzów, przeciętnie realne dochody wzrosły we Francji w tym okresie o 26,4%. Jak więc widać, ekonomiczne wyniki USA i Francji dramatycznie się odwracają po wykluczeniu z analizy najzamożniejszy 1% społeczeństwa. Który więc system ekonomiczny okazał się lepszy dla społeczeństwa?

W tekście Hipoteczny bałagan w USA pisałem o masowych oszustwach w procesie udzielania kredytów hipotecznych, sekurytyzacji oraz w czasie procesu zajmowania nieruchomości niewypłacalnego dłużnika. Choć działania banków mogą wyglądać jak zwykłe niedopełnienie formalności w kwestiach administracyjnych (niechlujnie wykonana robota papierkowa – jak nazywają problem zatrudnieni przez sektor bankowy specjaliści od public relations) to w rzeczywistości wyczerpują znamiona krzywoprzysięstwa (podpisywanie dokumentów hipotecznych przez podstawione osoby, tzw robo-signing) czy oszustw podatkowych (niepłacenie podatków od pewnych czynności prawnych związanych z transferem kredytów hipotecznych). W każdym razie Kate Berry z American Banker donosi, że opisane wyżej praktyki cały czas mają miejsce. Jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że sektor bankowy negocjuje właśnie z administracją Obamy niezwykle korzystną dla siebie ugodę w sprawie tych praktyk to można pokusić się o hipotezę, że albo Wall Street zatraciła resztki instynktu samozachowawczego albo jest pewna, że w obecnym klimacie politycznym w USA nic jej nie grozi.

Czytaj dalszą część »

Do przeczytania: 03.09.2011

Opublikowane przez Trystero w kategorii Gospodarka, Oszczędzanie i inwestowanie, Rynek kapitałowy dnia 03.09.2011 | Komentarze (18) »

Świeża porcja linków na sobotę:

Kolejny słaby raport z amerykańskiego rynku pracy. Amerykańska gospodarka stworzyła 0, słownie: zero, miejsc pracy w sierpniu. 17 000 miejsc pracy utworzonych przez sektor prywatny zostało zneutralizowane przez 17 000 etatów obciętych w sektorze rządowych. Należy jednak pamiętać, że obraz zdeformowany został przez strajk w sektorze telekomunikacyjnym, który tymczasowo ‘zlikwidował’ 45 000 etatów. Raport został omówiony między innymi na blogu:

Na co warto zwrócić uwagę:

  • zmniejszyła się przeciętna liczba godzin pracy w tygodniu
  • liczba miejsc pracy tymczasowej zwiększyła się zaledwie o 5 000
  • REALNE tygodniowe zarobki Amerykanów wykazują rok do roku ujemną (-0,1%) dynamikę
  • po raz kolejny pojawiła się różnica pomiędzy danymi z  Establishment Survey (0 nowych miejsc pracy w sierpniu) i Household Survey (330 tysięcy nowych miejsc pracy w sierpniu)

O metodologii raportu z amerykańskiego rynku pracy pisałem na blogu – I cześć, II część.

Na blogu Trystero.pl umieściłem raport analityczny Goldman Sachs z 16 sierpnia 2011 roku, w którym strateg Goldmana, Alan Brazil, przedstawia bardzo pesymistyczną wizję rynku finansowego. Raport skupia się na problemach sektora finansowego w Europie i potencjalnym spowolnieniu w Chinach. Brazil sugeruje, że europejskie banki potrzebują nawet bilion euro dofinansowania. To astronomiczna suma – pięć razy wyższa od szacunków Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Warto zapoznać się z 54 stronami wykresów, tabel i komentarzy.

Zastanawialiście się jak wygląda 1300 ton złota? Reporter CNBC, Bob Pisani, odwiedził z kamerą skarbiec, w którym największy fundusz rynku złota SPDR Gold Shares (inwestuje w fizyczne złoto w sztabkach) przechowuje warte około 70 mld USD złoto. SDPR GLD to jeden z dwóch największych pod względem wartości aktywów ETF-ów na świecie. Rywalizuje z funduszem SPDR S&P 500 o pierwszą pozycję i przez pewien okres w sierpniu wysunął się na pozycję lidera. Obejrzyjcie reportaż poniżej:

Czytaj dalszą część »

Sezonowość września i sierpnia

Opublikowane przez Trystero w kategorii Oszczędzanie i inwestowanie, Rynek kapitałowy dnia 02.09.2011 | Komentarze (3) »

Początek nowego miesiąca, zwłaszcza takiego jak wrzesień, to dobry moment by przypomnieć cykl tabel z danymi o przeciętnych stopach zwrotu w poszczególnych miesiącach. Napisałem ‘zwłaszcza takiego jak wrzesień’ ponieważ wrzesień uchodzi za relatywnie słaby miesiąc na rynkach akcyjnych.

Proszę zwrócić uwagę na dane Bespoke dla DJIA dla ostatnich 50 lat lub dane MarketSci dla S&P500 dla ostatnich 80 lat.

Ja przygotowałem dane dla głównych indeksów WGPW z lat 2000-2011. Za każdym razem pojawiają się podobne uwagi, dlatego postaram się je uprzedzić:

  • proszę zwrócić uwagę na niewielką (11) liczbę obserwacji
  • proszę zwrócić uwagę na wartość odchylenia standardowego, która wskazuje, że przedstawiane sezonowości miesięczne nie można bezpośrednio wykorzystać w inwestowaniu

Zacznijmy najpierw od pominiętego sierpnia. Ten miesiąc w 2011 roku okazał się najgorszym sierpniem z 11 zbadanych. WIG stracił 10,5%. To prawie dwukrotnie większy spadek niż w rekordowym do tej pory sierpniu 2006 roku.

SM Sierpien indeksy

Sezonowość miesięczna dla września także na WGPW nie wygląda zachęcająco. Zwróćcie uwagę na wykres sektorowy WIG Informatyka:

SM Wrzesien indeksy

Grube ogony wśród dziennych stóp zwrotu na rynku akcyjnym

Opublikowane przez Trystero w kategorii Oszczędzanie i inwestowanie, Rynek kapitałowy dnia 31.08.2011 | Komentarze (8) »

Od czasu do czasu zwolennicy strategii kup i trzymaj podają dane o tym ile zysków straciliby inwestorzy, którzy z jakiś powodów (na przykład market timingu) nie byliby na rynku w trakcie 10 sesji o najwyższych stopach zwrotu. Rzeczywiście, duża część stopy zwrotu z rynku akcyjnego generowana jest w małym procencie ekstremalnie korzystnych dla inwestorów sesji.

Na przykład, pominięcie 22 najlepszych sesji w latach 1928-2010 (1 promil wszystkich sesji) spowodowałoby obniżenie przeciętnej rocznej stopy zwrotu w tym okresie niemal o połowę.

Natknąłem się na interesującą analizę wpływu ekstremalnych (pod względem stóp zwrotu) dni na wyniki inwestycyjne w indeksie S&P 500. Badanie jest przydatne z dwóch powodów. Po pierwsze pokazuje grube ogony (fat tails) rozkładu dziennych stóp zwrotu na rynku akcyjnym  i w pewnym sensie ‘oswaja’ inwestorów z tymi dniami. Po drugie, uczy czegoś ważnego o zmienności na rynkach.

Mebane Faber z Cambria Investment Management rozpoczął od podania statystyki dla wszystkich 21 729 sesji giełdowych w okresie wrzesień 1929 – 2010 dla indeksu S&P500. Przeciętna dzienna stopa zwrotu wyniosła 0,03%, roczna 4,86% a całkowita 5869%.

Następnie przedstawił dane o 1% najgorszych i najlepszych sesji giełdowych, pod względem dziennej stopy zwrotu w tym okresie. 1% obejmuje w tym przypadku 217 sesji giełdowych. Tego typu dni występują przeciętnie kilka razy w roku:

Za Mebane Faber

Za Mebane Faber

Podobne dane można uzyskać dla 1‰ najgorszych i najlepszych sesji giełdowych, których w badanym okresie 82 lat było 44 (po 22 dla promila najlepszych i promila najgorszych):

Za Mebane Faber

Za Mebane Faber

Najbardziej interesująca dane pojawią się w poniższej tabeli, która pokazuje jaki wpływ na przeciętną roczną stopę zwrotu miałoby opuszczenie 1% i 1‰ najlepszych i najgorszych sesji giełdowych:

Czytaj dalszą część »

Do przerwy 0:1

Gdy duże emocje łączą się z wielkimi pieniędzmi robi się naprawdę ciekawie. Dlatego współczesny football interesuje mnie nie tylko od strony rozrywkowej ale także gospodarczej.

Gdy przeczytałem, że najcenniejszy według rankingu Forbes klub piłkarski świata, Manchester United, planuje publiczną ofertę akcji (IPO) na giełdzie w Singapurze stwierdziłem, że muszę o tym napisać. Trudno pozostać obojętnym wobec nagłówka: Manchester United liczy na wsparcie fanów z Azji w singapurskim IPO.

Forbes wycenia Man Utd  na około 1,86 mld USD. Obecni właściciele, rodzina Glazerów zapłacili za klub 1,3 mld USD w 2005 roku. W publicznej ofercie Manchester wyceniany jest na 3 mld USD.

W poprzednich pięciu latach Man Utd osiągnął zysk tylko w 2009 roku – dzięki sprzedaży Ronaldo do Realu Madryt za 80 mln funtów.

Nie dziwi więc, że analitycy prognozują, że baza inwestorów w IPO będzie mniej instytucjonalna a bardziej indywidualna. Jeden z nich powiedział: Wygląda na to, że ludzie będą inwestować z perspektywy konsumenckiej, by mogli powiedzieć ‘mam 200 akcji Manchesteru United’. To jak kupowanie najbardziej pożądanego klubowego gadgetu. Przynajmniej nikt nie owija w bawełnę – Man Utd szuka naiwniaków.

Manchester nie będzie pierwszym klubem piłkarskim notowanym na giełdzie. W 1983 roku drogę przetarł  Tottenham Hotspur. Obecnie na giełdach notowanych jest około 30 europejskich klubów piłkarskich. 23 kluby wchodzą w skład DJ StoXX Football Index. W indeksie znajdują się między innymi: Ajax, Roma, Borussia Dortmund, Celtic, FC Porto, Galatasaray, Juventus, Lazio,  Olympique Lyon, Benfica i Sporting Lizbona, Tottenham oraz… Ruch Chorzów. Poniższa tabela prezentuje skład indeksu, wagę klubu w indeksie, oraz kapitalizację rynkową:

Za Stoxx

Za Stoxx

Proszę zwrócić uwagę, że największy klub, Borussia Dortmund ma kapitalizację 60 mln euro. Kapitalizacja 7 klubów, w tym tryumfatora Ligii Europejskiej FC Porto, nie przekracza 10 mln euro.

To właśnie początek mody na upublicznianie klubów piłkarskich w Polsce (poza Ruchem Chorzów na NewConnect notowany jest też GKS Katowice, od jakiegoś czasu mówi się o IPO Legii Warszawa) był kolejnym bodźcem, który skłonił mnie do sprawdzenia jak się prezentują inwestycje w kluby piłkarskie.

Czytaj dalszą część »

34% Amerykanów uważa złoto za najlepszą inwestycję długoterminową

Opublikowane przez Trystero w kategorii Oszczędzanie i inwestowanie, Rynek kapitałowy dnia 29.08.2011 | Komentarze (25) »

Jestem niezmiernie ciekawy w jaki sposób ‘byki’ na rynku złota zinterpretują wyniki sondażu Gallupa (11-14 sierpnia 2011 roku), w którym zapytano dorosłych Amerykanów o najlepszą ich zdaniem inwestycję długoterminową. Poniższa tabela zawiera wyniki sondażu:

Za Gallup

Za Gallup

Zawsze uważałem ‘złotomaniaków’ za kontrarian, którzy widzieli siebie jako wyedukowane finansowo jednostki w społeczeństwie ‘kupującym’ propagandę banków centralnych i polityków. Dlatego wyniki najnowszego sondażu Gallupa są tak interesujące.

Gallup pytał Amerykanów o najlepszą inwestycję długoterminową od 2002 roku. Niestety, dopiero w 2011 roku dodał złoto do pozostałych czterech opcji (akcji i funduszy inwestycyjnych, depozytów i lokat bankowych, obligacji i nieruchomości). Tak przedstawiały się historyczne wyniki tego sondażu:

Za Gallup

Za Gallup

Interesująco wygląda korelacja pomiędzy zachowaniem amerykańskiego rynku akcyjnego (DJIA) i odsetkiem respondentów wskazujących na akcje i fundusze inwestycyjne jako najlepszą inwestycję długoterminową:

Czytaj dalszą część »

Do przeczytania: 27.08.2011

Opublikowane przez Trystero w kategorii Rynek kapitałowy, Społeczeństwo dnia 27.08.2011 | Komentarze (15) »

Świeża porcja linków na sobotę:

Czytałem kiedyś bardzo złośliwą opinię o Johnie Paulsonie: cały geniusz Paulsona sprowadza się do tego, że zatrudnił Paolo Pellegrini. Ostatnie wyniki funduszy Paulsona wydają się potwierdzać ten pogląd. Jego flagowy fundusz Advantage Plus stracił prawie 39% od początku 2011 roku. Nad Paulsoniem ciąży w 2011 roku jakieś fatum: był inwestorem w Sino-Forest, miał także duże pozycje na akcjach Hewlett-Packard i Bank of America.

Skoro już wspomniałem o Sino-Forest to wiele wskazuje na to, że racja w sporze Sin-Forest kontra Muddy Waters przesuwa się zdecydowanie w stronę kontrowersyjnego butiku analitycznego. Ontario Securities Commission zawiesiła obrót akcjami Sino-Forest i wezwała zarząd spółki do rezygnacji wskazując w raporcie, że istnieją podejrzenia co do przeszacowania przychodów i aktywów firmy i udziału managerów spółki w oszustwie finansowym.

Częściowe rozstrzygnięcie znalazła także inna sprawa opisywana przeze mnie na blogu. Wydano pierwsze wyroki w sprawie afery insider trading w funduszach Galleon Group zarządzanych przez Raja Rajaratnama. Na 30 miesięcy więzienia skazana została Danielle Chiesi. Raj Rajaratnam, który teoretycznie może zostać skazany na 205 lat więzienia, oczekuje jeszcze na wyrok. Chiesi była bohaterką kuriozalnej konferencji prasowej. Cóż, albo zmieszała alkohol z lekami uspokajającymi albo ma wiele wspólnego z współczesnymi pseudo-gwizdkami pokroju Panny Hilton:

Przy okazji polskiej fiksacji na punkcie ‘wydzierania z łóżek o 6 rano’: FBI w USA też preferuje poranne wizyty.

Wydarzeniem ostatniego tygodnia była rezygnacja Steve Jobsa z funkcji prezesa (CEO) Apple. New York Times napisał o designerskich zdolnościach Jobsa. GIGAOM zastanawiał się jak będzie wyglądać Apple pod przywództwem Tima Cooka. Digits opublikował najlepsze cytaty z wypowiedzi Jobsa. Mnie najbardziej spodobał się cytat z tekstu w NYT: Gdy reporter zapytał jakie badania rynkowe poprzedziły powstanie i-Pada, Steve Jobs odpowiedział: żadne, To nie jest zadanie konsumenta, by wiedział co chce.

Czytaj dalszą część »

‘Demograficzny miecz’ wisi nad rynkiem akcyjnym w USA?

Opublikowane przez Trystero w kategorii Gospodarka, Oszczędzanie i inwestowanie, Rynek kapitałowy dnia 23.08.2011 | Komentarze (23) »

Trendy demograficzne mają bardzo duży wpływ na sytuację gospodarczą państw. To demografia decyduje o zmianie wielkości siły roboczej – co ma bezpośrednie przełożenie na tempo wzrostu gospodarczego. Struktura wiekowa populacji decyduje też o produktywności gospodarki. Im większy jest w populacji odsetek osób w wieku produkcyjnym tym bardziej efektywna jest gospodarka. Odwrotnie wpływa na gospodarkę duży odsetek osób, które wiek produkcyjny mają przed sobą lub za sobą – a teraz ‘są utrzymywane’ przez osoby aktywne zawodowo. Wydaje się oczywistym, że przez wpływ na tempo zmiany PKB trendy demograficzne oddziałują na rynek akcyjny.

Dwaj analitycy Banku Rezerwy Federalnej w San Francisco zwrócili uwagę na jeszcze kanał, którym trendy demograficzne mogą wpływać na rynki kapitałowe. Zheng Liu i Mark  Spiegel wskazali, że w pewnym okresie życia (gromadząc oszczędności na emeryturę) ludzie akumulują aktywa finansowe, w tym akcje, a w innym (wydając oszczędności na emeryturze) ludzie redukują zaangażowanie w aktywa finansowe oraz zmieniają ich alokację na korzyść aktywów o mniejszej zmienności.

Akumulowanie aktywów finansowych osiąga szczyt w wieku średnim. Redukowanie zaangażowania w aktywa finansowe ma miejsce w wieku emerytalnym. To o tyle istotne, że ten mechanizm dotyczy praktycznie wszystkich państw rozwiniętych. Także tych, w których ludzie akumulują aktywa finansowe za pośrednictwem funduszy emerytalnych. Co więcej, także większość państw rozwiniętych wkracza w okres przechodzenia na emeryturę powojennego wyżu. Dzieci powojennego wyżu demograficznego, urodzone w latach 1946-1964, nazywane są w USA baby boomers.

Liu  i Spiegel wykazali, że występuje istotna korelacja pomiędzy stosunkiem populacji w wieku średnim (40-49 lat) a populacji w wieku starszym (60-69 lat) a wyceną aktywów na rynku akcyjnym (wskaźnikiem cena/zysk, P/E, dla indeksu S&P 500). W statystycznym sensie, w okresie 1954-2010 aż 61% zmian wskaźnika P/E indeksu S&P 500 można wyjaśnić zmianami struktury wiekowej populacji w USA:

Za Liu i Spiegel

Za Liu i Spiegel

Liu i Spiegel, na podstawie danych historycznych i prognoz demograficznych przygotowali więc prognozę wskaźnika P/E dla indeksu S&P 500 na najbliższe dwie dekady. Zdaniem badaczy może on spaść z około 15 obecnie do nieco ponad 8,4 w roku 2025 i odbić do poziomu 9,14 w 2029 roku:

Czytaj dalszą część »

Oligarchia finansowa otrzymała 1,2 biliona dolarów od FED

Opublikowane przez Trystero w kategorii Gospodarka, Rynek kapitałowy dnia 22.08.2011 | Komentarze (92) »

Przez dwa lata Ben Bernanke i kierowany przez niego FED robili wszystko by nie ujawnić wysokości pomocy, którą od FED otrzymały instytucje finansowe. Potrzeba było ustawy Kongresu i wyroku sądu by zmusić FED bo ujawnienia beneficjentów pomocy finansowej i jej wielkości.

Bloomberg opublikował dziś artykuł, w którym podsumował wartość nadzwyczajnej pomocy FED w szczytowym okresie kryzysu finansowego. Piątego grudnia 2008 roku FED, w ramach siedmiu różnych programów pomocowych, pożyczył korporacjom finansowym 1,2 biliona dolarów. To:

  • mniej więcej tyle ile wynosi łączny dług hipoteczny wszystkich 6,5 mln Amerykanów, którzy mają obecnie problemy z obsługą swoich kredytów
  • więcej niż łączne zyski wszystkich objętych gwarancją FDIC amerykańskich banków w całej pierwszej dekadzie XXI wieku
  • 25 razy więcej niż szczytowy poziom pomocy FED po zamachu na WTC

W szczytowym okresie, różnym dla poszczególnych firm:

  • Morgan Stanley pożyczał z FED 107 mld USD
  • Citigroup pożyczał z FED 99,5 mld USD
  • Bank of America pożyczał z FED 91 mld USD

Lista największych beneficjentów pomocy FED, wśród których bardzo dużo jest banków europejskich (stanowią połowę z 30 największych beneficjentów pomocy FED) znajduje się poniżej. Pełna lista dostępna jest na stronie Bloomberga.

Za Bloomberg

Za Bloomberg

Bez cienia wątpliwości można powiedzieć, że bez publicznej pomocy FED, w postaci przekraczających bilion dolarów pożyczek, globalny system finansowy straciłby płynność, załamał się a majątek zgromadzony przez oligarchię finansową w znakomitej większości przestałby istnieć. Wall Street przetrwało tylko dzięki pomocy FED.

Czytaj dalszą część »

Do przeczytania: 21.08.2011

Opublikowane przez Trystero w kategorii Gospodarka, Rynek kapitałowy, Społeczeństwo dnia 21.08.2011 | Komentarze (34) »

Niedzielne ‘do przeczytania’ to w dużym stopniu ‘do oglądnięcia’:

Jon Stewart po raz kolejny w wysokiej formie: tym razem relacjonuje z frontu wojny klasowej w USA. Gdzie można znaleźć ekstra dochody rządu potrzebne do zmniejszenia deficytu? Wśród najbiedniejszych 50% Amerykanów czy najbogatszych 2% Amerykanów?

Przerażający artykuł o tym jak funkcjonuje dziennikarstwo finansowe w Polsce: na jubileuszowej gali STU Ergo Hestii bawiło się sporo dziennikarzy finansowych. Wśród nich był zastępca redaktora naczelnego Pulsu Biznesu. W czasie imprezy w klubie postanowił zrobić dowcip dziennikarzowi Parkietu. Zadzwonił do niego (w środku nocy), podał się za prezesa Hestii i poinformował o ‘swoim’ odwołaniu w wiadomości zostawionej na poczcie głosowej. Rano informacja o odwołaniu prezesa Hestii pojawiła się na stronach Rzeczpospolitej. Okazało się, że dziennikarz Parkietu nie podjął najmniejszej nawet próby zweryfikowania informacji. Został zwolniony. Zastępca redaktora naczelnego Pulsu Biznesu został upomniany

Wykład Tylera Cowena, w ramach TEDx, o Wielkiej Stagnacji, czyli o spowolnieniu tempa postępu technologicznego i wzrostu dobrobytu społeczeństwa od połowy lat 70’ XX wieku.

Czytaj dalszą część »

Strona 3 z 38«12345»102030...Ostatnia »

Autorskie blogi finansowe

Blogi iFIN24 to autorskie publikacje o finansach i gospodarce. Współpracujący z nami blogerzy są niezależni, a iFIN24 nie ma wpływu na treść ich wpisów. Zapraszamy do dyskusji z autorami.

Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player