Faktury elektroniczne EBPP

Wpisy z kategorii: Polityka

Do przeczytania: 14.08.2011

Opublikowane przez Trystero w kategorii Gospodarka, Oszczędzanie i inwestowanie, Polityka dnia 14.08.2011 | Komentarze (6) »

Porcja linków na niedzielę:

CXO Advisory Group przeprowadził proste badania statystyczne zależności pomiędzy deficytem budżetowym w USA a stopą zwrotu indeksu Dow Jones (DJIA). Tak wygląda wykres korelacji pomiędzy wysokością deficytu budżetowego (jako procent PKB) a stopą zwrotu DJIA w tym samym roku:

Za CXO

Za CXO

Jak widać, wysokość deficytu budżetowego wyjaśnia zaledwie znikomą cześć zmienności stóp zwrotu DJIA. Sporo kontrowersji może wzbudzić poniższe zestawienie pokazujące przeciętne stopy zwrotu DJIA w roku deficytu i rok po deficycie dla poszczególnych kwartyli deficytów (od największych deficytów po najmniejsze deficyty/nadwyżki budżetowe):

DJIA i deficyt budzetowy - kwartyle

Za CXO

Wyniki I kwartyla ‘tworzone są’ w dużym stopniu przez lata 1933 i 1942-1945. Bez tych lat przeciętne stopy zwrotu spadają do 8,7% w rok deficytu i 9,5% w roku następnym. Tym niemniej wyraźnie widać, że inwestorzy na rynku akcyjnym nie reagują negatywnie na wysokie deficyty budżetowe.

Steven Pearlstein w Washington Post o tym, że sponsorowany przez korporacyjną Amerykę ruch antyrządowy znany pod nazwą Tea Party wymyka się spod kontroli jego pomysłodawców i zagraża ekonomicznej stabilności USA.

Interesująca teoria spiskowa dotycząca obcięcia ratingu USA przez Standard & Poor’. Matt Stoller sugeruje, że ten ‘wybryk’ agencji ratingowej ma zapewnić pretekst politykom w Waszyngtonie do przeprowadzenia gruntownych cięć w popularnych programach społecznych, przede wszystkim Social Security and Medicare.

Czytaj dalszą część »

Do przeczytania: 17.07.2011

Opublikowane przez Trystero w kategorii Polityka, Społeczeństwo, Świat dnia 17.07.2011 | Komentarze (17) »

Porcja linków na niedzielę:

Tim Harford wygłosił niedawno bardzo inspirujący wykład o tym jakie straty przynosi ludzkości i poszczególnym osobom ‘kompleks Boga’. Harford zwraca uwagę na korzyści z posługiwania się mechanizmem planowanych ‘prób i błędów’ przy szukaniu optymalnych rozwiązań. Warto obejrzeć:

Bespoke przypomniał jak słabo w ostatnim czasie spisywały się główne europejskie indeksy giełdowe.

Interesujące dane statystyczne dotyczące raportów giełdowych amerykańskich spółek. Okazuje się, że są firmy masowo produkujące raporty i firmy bardzo powściągliwe w komunikacji z rynkiem. Takie badania to interesujący temat na pracę licencjacką/magisterską.

Nie miałem pojęcia, że zarządzanie marką Kubuś Puchatek jest tak trudne. Stawka jest spora: w ostatnich 5 latach sprzedaż gadżetów związanych z Kubusiem Puchatkiem przekroczyła 5,5 mld USD. Interesujący tekst w New York Times, że Kubuś Puchatek nie pozwala się Disneyowi zmodernizować według opracowanego dla innych bajek schematu.

Marathon Oil był prekursorem. Teraz jego drogą podąża ConocoPhillips. Czy era pionowo zintegrowanych korporacji naftowych dobiega końca? Coraz więcej analityków dostrzega korzyści z podziału na upstream (E&P – eksploracja i produkcja) i downstream (przetwórstwo i dystrybucja produktów rafinacji). Przykład Marathon Oil jest zachęcający. W kilka tygodni po podziale kapitalizacja dwóch powstałych firm o 60% przekracza kapitalizację zintegrowanego Marathon Oil.

Czytaj dalszą część »

Połowa beneficjentów państwa opiekuńczego w USA deklaruje, że nie korzysta z rządowej pomocy

Opublikowane przez Trystero w kategorii Gospodarka, Polityka dnia 11.07.2011 | Komentarze (30) »

Spójrzcie na poniższą tabelę. Przedstawia ona odsetek beneficjentów poszczególnych programów pomocy rządowej w USA, którzy w sondażu przeprowadzonym przez profesor Suzanne Mettler zadeklarowali, że nie korzystali z żadnej formy rządowej pomocy. Badanie pochodzi z 2008 roku. Respondentów najpierw zapytano czy korzystali z jakiegoś programu społecznego amerykańskiego rządu a następnie pytano czy byli indywidualnymi beneficjentami jednego z 19 programów polityki społecznej amerykańskiego rządu.

Za Suzanne Mettler via BoingBoing

Za Suzanne Mettler via BoingBoing

Chciałbym żebyśmy na chwilę zignorowali pierwsze sześć pozycji na liście – są to ulgi podatkowe i preferencyjne kredyty. Wiele osób, zupełnie niesłusznie, zakwestionuje te mechanizmy jako formę pomocy rządowej.

Zastanawiam się jak to możliwe, że 25% beneficjentów kartek żywnościowych czy ponad 40% beneficjentów zasiłków dla bezrobotnych czy publicznej służby zdrowia dla seniorów mogło dojść do wniosku, że nie korzysta z rządowej pomocy.

To samo pytanie dotyczy 53% beneficjentów subsydiowanych (bezpośrednio albo przez rządowe gwarancje) kredytów studenckich. Co sprawia, że ci ludzie są w stanie wyprzeć się korzystania z rządowych programów pomocy społecznej?

Zastanawiam się jak ta sytuacja wyglądałaby w Polsce. Ilu beneficjentów programu Rodzina na swoim skłonnych byłoby zadeklarować, że nie korzysta z rządowych programów pomocy społecznej?

Czytaj dalszą część »

Wolność gospodarcza świata według Instytutu Frasera

Opublikowane przez Trystero w kategorii Gospodarka, Polityka dnia 07.07.2011 | Komentarze (15) »

Przedwczoraj zwróciłem uwagę na propagandowy film przygotowany przez Charles Koch Foundation, który robił ‘furorę’ na Wykop.pl. Narrator przekonuje w filmie, że istnieje wyraźny związek pomiędzy jakością życia (mierzoną przez PKB per capita) a wolnością gospodarczą mierzoną przez badanie Economic Freedom of the World realizowane przez Fraser Institute. Możecie obejrzeć to video poniżej:

Początkowo myślałem, że miarą wolności gospodarczej użytą w tym filmie jest Index of Economic Freedom tworzony przez Heritage Foundation. Dopiero jeden z czytelników bloga biorący udział w dyskusji zwrócił moją uwagę na fakt, że w filmie używa się wyników badań Economic Freedom of the World, które przeprowadzają analitycy libertariańskiego Fraser Institute.

Sprawdziłem metodologię badania. Wersja z 2010 roku (badająca stan z 2008 roku) obejmuje 141 państw.

Na pozycję w badaniu składa się pozycja w 5 subindeksach:

  • wielkość rządu i podatki
  • system prawny i ochrona praw własności
  • polityka monetarna
  • wolność handlu międzynarodowego
  • stan regulacji

Ten ostatni subindeks obejmuje trzy dziedziny:

  • regulacje rynku kredytowego
  • regulacje rynku pracy
  • regulacje życia gospodarczego

Do tych subindeksów dodałem ogólny wynik badania, PKB per capita (PPP) i policzyłem korelację. Zgadnijcie proszę:

  • który subindeks jest najsłabiej skorelowany z ogólnym wynikiem badania wolności gospodarczej i pozostałymi subindeksami?
  • który subindeks, jako jedyny, wykazuje ujemną korelację z poziomem dobrobytu, to jest PKB per capita?
  • który subindeks jest najmocniej skorelowany z poziomem dobrobytu?
  • które subindeksy są najmocniej skorelowane z ogólnym wynikiem badania wolności gospodarczej?

Odpowiedzi znajdziecie w poniższej macierzy korelacji:

Czytaj dalszą część »

Wysokie podatki a jakość życia

Opublikowane przez Trystero w kategorii Gospodarka, Polityka, Świat dnia 05.07.2011 | Komentarze (57) »

Na Wykop.pl furorę robi propagandowe video wyprodukowane przez Charles Koch Foundation, które przekonuje, że istnieje wyraźny związek pomiędzy jakością życia (mierzoną przez PKB per capita) a wolnością gospodarczą mierzoną przez badanie Economic Freedom of the World realizowane przez Fraser Institute (to ranking podobny do Index of Economic Freedom tworzonego przez Heritage Foundation). Możecie obejrzeć to video poniżej:

Nie dysponuję milionami dolarów, którymi dysponuje Charles Koch Foundation dlatego nie mogę stworzyć polemicznego materiału filmowego. Stworzyłem jednak wykres, który powinien przypaść do gustu wszystkim ‘miłośnikom’ powyższego video. Wykres ten pokazuje korelację pomiędzy wysokością przychodów podatkowych rządu (jako procent PKB) a poziomem życia mieszkańców (mierzonym jako PKB (PPP) per capita). Z listy państw wyeliminowałem państwa, których eksport netto produktów naftowych przekracza 200 baryłek per capita (co przy obecnych cenach oznacza około 19 000 USD dochodów):

wysokie podatki i dobrobyt

Drodzy czytelnicy, właśnie odkryliście, że istnieje korelacja pomiędzy wysokimi przychodami podatkowymi (dużym rządem) a wysoką jakością życia.

Jak to możliwe by jednocześnie istniała korelacja pomiędzy wysokimi podatkami a wysoką jakością życia oraz pomiędzy wolnością gospodarczą a wysoką jakością życia? Czy wysokie podatki nie są zaprzeczeniem wolności gospodarczej?

Czytaj dalszą część »

Do przeczytania: 25.06.2011

Opublikowane przez Trystero w kategorii Gospodarka, Polityka, Świat dnia 25.06.2011 | Komentarze (19) »

Porcja linków na sobotę:

Jon Stewart o sytuacji w Grecji. Trzeba tylko pamiętać, że udział currency swaps w maskowaniu greckiego deficytu był niewielki, informacje o słabej sytuacji budżetowej w Grecji były łatwo dostępne (w czasach boomu były ignorowane, w czasach krachu zasłoniły je bardziej palące problemy, a informacje o potencjalnej ekspozycji na zdarzenie kredytowe Grecji wskutek wystawiania przez banki credit default swaps przenikają na rynki kapitałowe.

To było komediowe ujęcie problemów z credit default swaps na grecki dług rządowy. Financial Times napisał o sprawie w poważnym tonie. Europejscy politycy i bankierzy robią wszystko by potencjalne rolowanie greckiego długu nie zostało uznane za zdarzenie kredytowe i nie uaktywniło zobowiązań związanych credit default swap. Dlaczego? Wiele europejskich banków wystawiało CDS na grecki dług rządowy. W przypadku uznania rolowania lub innej formy restrukturyzacji greckiego długu za zdarzenie kredytowe musiałyby wypełnić swoje zobowiązania i dokonać płatności na rzecz nabywających CDS. To jest moral hazard w czystej postaci. Jaki jest sens istnienia rynku credit default swaps, skoro wystawiający ubezpieczenia z opłacanymi przez siebie politykami, o przepraszam, to nie leży w zachodniej kulturze biznesowej, z lobbowanymi przez siebie politykami ustalają co jest a co nie jest zdarzeniem kredytowym?

Tylko ponadpartyjna zgoda powołuje do istnienia i utrzymuje najgłupsze i najbardziej nieefektywne działania rządu. Trudno o lepszy przykład takiej polityki niż dotowanie etanolu z kukurydzy w USA. Około 40% uprawianej w USA kukurydzy przeznacza się na produkcję etanolu (około 40% trafia na paszę dla zwierząt, pozostałe dla konsumpcji ludzkiej w przeróżnych formach).  Kongres bezpośrednio subsydiuje etanol (45 centów na galon), broni amerykański rynek przed tańszym i bardziej efektywnym w produkcji etanolem brazylijskim za pomocą ceł. Ta ponadpartyjna polityka jest tak skuteczna, że USA… eksportuje subsydiowany etanol i sprowadzają ropę, którą ten etanol miał zastąpić.

Czytaj dalszą część »

Amerykański podatnik zapłacił 147 mln USD brazylijskim rolnikom by mógł płacić 1,5-4 mld USD amerykańskim rolnikom

Opublikowane przez Trystero w kategorii Gospodarka, Polityka, Świat dnia 20.06.2011 | Komentarze (14) »

Pamiętacie historię o plastikowych wieszakach w USA? Grupka wpływowych, bogatych kapitalistów, którzy posługując się populistyczną retoryką odwołującą się do ochrony lokalnych miejsc pracy wpłynęła na rząd by ten wprowadził przepisy, których koszty poniosą miliony konsumentów. Amerykański rząd wprowadził cła ochronne na import plastikowych wieszaków z Chin.

Plastikowe wieszaki stały się w USA droższe, co zwiększyło koszty funkcjonowania pralni chemicznych. W grę wchodzi kwota 120 mln USD. W całym przemyśle produkcji plastikowych wieszaków w USA pracuje około 550 osób. To oznacza, że roczny koszt ocalenia jednego miejsca pracy wynosi około 210 000 USD. Przeciętny pracownik fabryki wieszaków zarabia około 30 000 USD.

Historia, którą chce opowiedzieć dzisiaj jest jeszcze bardziej fascynującą, tym bardziej, że rzuca światło na funkcjonowanie mechanizmu rozwiązywania sporów handlowych w ramach Światowej Organizacji Handlu (WTO).

Otóż, kilka dni temu Izba Reprezentantów, głosami Republikanów, przyjęła ustawę ograniczającą wydatki na pomoc żywnościową i edukacyjną dla nisko zarabiających matek i ich dzieci (oszczędność: 868 mln USD). Republikanie przegłosowali także obcięcie o 1/3 programu pomocy żywnościowej dla państw rozwijających się (oszczędność: 450 mln USD).  Przegłosowana ustawa zmusza także Departament Rolnictwa do złagodzenia wydanych w styczniu 2011 przepisów dotyczących jakości podawanego w szkolnych posiłkach jedzenia. Przepisy te Republikanie uznali za zbyt kosztowne.

Izba Reprezentantów nie zdecydowała się na znaczące obcięcie subsydiów dla amerykańskich farmerów, których koszty wynoszą około  25 mld USD (dane z 2005 roku).

Jedyną kategorią wydatków w ramach subsydiów, którą zdecydowano się obciąć było 147 mln USD płatności dla brazylijskich farmerów bawełny. Dlaczego amerykańscy podatnicy płacą brazylijskim producentom bawełny?

Wszystko zaczęło się na początku poprzedniej dekady. Brazylijscy producenci bawełny zaprotestowali przeciwko amerykańskim subsydiom dla amerykańskich producentów bawełny, które kosztują amerykańskiego podatnika od 1,5 do 4 mld USD rocznie. Najwyraźniej utrzymanie w krajobrazie Południa bawełnianych pól jest tego warte. W każdym razie USA jest największym eksporterem bawełny na świecie.

W 2002 roku Brazylia złożyła oficjalna skargę przeciwko USA do WTO. Brazylia wygrała ten spór w 2004 roku. USA nie zmieniło swojej polityki, złożyło natomiast apelację od werdyktu WTO.

W końcu, po siedmiu latach zabawy w kotka i myszkę, w czasie których USA kontynuowało subsydiowanie amerykańskich producentów bawełny, decyzja WTO stała się ostateczna. W polityce USA nic się nie zmieniło. Amerykański podatnik dalej płacił kilka miliardów dolarów amerykańskim farmerom by Ci uprawiali bawełnę, choć z ekonomicznego punktu widzenia uprawa bawełny w USA nie ma sensu – jest zbyt droga!

Światowa Organizacja Handlu, zwłaszcza w stosunku do globalnych mocarstw jest organizacją ‘bezzębną’. Nie dysponuje żadnymi sensownymi środkami przymusu. WTO swoje, USA swoje.

Czytaj dalszą część »

Zatrute szyby naftowe – ropa naftowa w Afryce

Opublikowane przez Trystero w kategorii Gospodarka, Polityka, Świat dnia 15.06.2011 | Komentarze (24) »

Nicholas Shaxson jest dziennikarzem i analitykiem specjalizującym się w polityce i gospodarce państw naftowych Afryki Subsaharyjskiej, przede wszystkim państwa wybrzeża Zatoki Gwinejskiej (Nigerii, Gabonu, Gwinei Równikowej, Kongo ale także leżącej bardziej na południe Angoli). Książka Poisoned Wells: The Dirty Politics of African Oil to efekt jego kilkunastu lat pracy w tym regionie.

Nie jest to pozycja analityczna ani naukowa – to raczej zbiór reportaży z różnych państw naftowych. Shaxson zawarł jednak w tym reportażach wiele interesujących faktów i danych.

Tę lekturę powinni przeczytać przede wszystkim komentatorzy, wyśmiewający opinię o neokolonializmie jako jednym z powodów problemów gospodarczych, społecznych i politycznych Afryki, i propagujący pogląd, że to tylko i wyłącznie Afrykanie ponoszą winę za swoje problemy. Informacje podane przez Shaxsona nie pozostawiają złudzeń w kwestii udziału zachodnich korporacji i zachodnich rządów w słabym rozwoju cywilizacyjnym Afryki.

Firmy naftowe, w sobie znany sposób, są w stanie wynegocjować w Afryce kontrakty wydobywcze, zgodnie z którymi państwo zatrzymuje 20%-30% wpływów z wydobycia ropy, podczas gdy w innych regionach zgadzają się by państwo zatrzymywała 70%-90%.

Do niedawna, europejskie firmy naftowe mogły odliczać od podatków wydatki na łapówki w państwach rozwijających się.

Amerykańskie banki mogą przyjmować depozyty z kapitału zdobytego poprzez handel ludźmi (w tym kobietami do celów seksualnych), oszustwa, gangsterstwo, paserstwo, kontrabandę, przestępstwa ekologiczne, handel niewolnikami – ta długo jak przestępstwa te popełniono poza granicami USA.

Gwinea Równikowa doskonale pokazuje do czego prowadzi taka postawa. To państwo wyeksportowała w 2009 roku 526 baryłek ropy naftowej per capita. To więcej niż Norwegia, Arabia Saudyjska, Zjednoczone Emiraty Arabskie i wiele innych państw. PKB per capita wyniósł w Gwinei Równikowej około 15 400 USD – to jest niemal o 30% więcej niż w Polsce. W rankingu Human Development Index Gwinea Równikowa zajmuje 117 miejsce, z wynikiem 0,538 (za Syrią, Hondurasem, Namibią). Przeciętna długość życia to 51 lat, przeciętny dorosły ma za sobą 5,4 lata edukacji. Gwineą Równikową od 1979 roku rządzi Teodoro Obiang (tutaj na zdjęciu z Barackiem Obamą) – oskarżany o drastyczne łamanie praw człowieka, prześladowanie opozycji, kradzież setek milionów USD publicznych pieniędzy… a nawet rytualny kanibalizm na jednym z liderów opozycji.

Inny fakt: w jednym roku, w pochodniach gazowych spala się (bez żadnej korzyści) w Nigerii tyle gazu ziemnego ile wynosi łączną roczna konsumpcja tego surowca przez gospodarki Polski i Szwecji. Delta Nigru wygląda na nocnych zdjęciach satelitarnych jak europejska metropolia.

Czytaj dalszą część »

Wzlot i upadek Michaiła Chodorkowskiego

Opublikowane przez Trystero w kategorii Gospodarka, Polityka, Świat dnia 13.06.2011 | Komentarze (31) »

Zdziwiłem się gdy ceniony przeze mnie bloger, Tylor Cowen nazwał sędziów Europejskiego Trybunału Praw Człowieka tchórzami za to, że uznali, że reprezentujący interesy Chodorkowskiego adwokaci nie przedstawili wystarczających dowodów by uznać aresztowanie Chodorkowskiego z 2003 roku, w związku z zarzutami o przestępstwa gospodarcze, za ‘motywowane politycznie’.

Odmienny wyrok Europejskigo Trybunału Praw Człowieka miałby fascynujące konsekwencje:  każdy podejrzany o przestępstwa gospodarcze potrzebowałby jedynie politycznego zaangażowania po stronie opozycji by sprowadzić wszelkie zarzuty przeciwko sobie do ‘motywowanego politycznie ataku’.

Gdy jednak przeczytałem na stronach rp.pl, że Chodorkowski został skazany za domniemane przestępstwa gospodarcze to stwierdziłem, że powinienem przybliżyć czytelnikom bloga postać Chodorkowskiego.

Zacznijmy od tego, że Chodorkowski był komunistycznym aparatczykiem. Był wiceprzewodniczącym Komsomołu (komunistycznej organizacji młodzieżowej) na uczelni, na której studiował w latach 80’. Cytuję anglojęzyczną Wikipedię: W okresie pierestrojki, Chodorkowski wykorzystał swoje powiązania w strukturach komunistycznych w celu zdobycia przyczółka w tworzącym się wolnym rynku. Wykorzystał pomoc wpływowych ludzi by rozpocząć działalność biznesową pod szyldem Komsomołu. Szczególnie pomocna okazała się przyjaźń z innym przywódcą Komsomołu, Aleksejem Gołubowiczem, którego rodzice zajmowali czołowe pozycje w Banku Państwowym ZSRR.

Warto nadmienić, że Chodorkowski założył jeden z pierwszych prywatnych… banków w Rosji – Menatep, którego szybki rozwój był możliwy dzięki obracaniu rządowymi pieniędzmi, między innymi funduszami przeznaczonymi na pomoc ofiarom katastrofy nuklearnej w Czarnobylu.

Prawdziwa kariera Chodorkowskiego zaczyna się jednak wraz z przejęciem Jukosu od rosyjskiego rządu. Oddaję głos Mattowi Taibbi: Chodorkowski nie zasilił jednak rosyjskiego budżetu ponieważ kupił Jukos za pieniądze rosyjskiego rządu. W tamtym okresie, Rosyjski Bank Centralny przekazał część swoich operacji prywatnym bankom. W ramach tej polityki, Menatep wszedł w posiadanie miliardów rządowych funduszy, które miały być dystrybuowane na finansowanie działań rządu, takich na przykład jak prowadzenie wojny w Czeczeni. Dokonany przez państwo audyt stwierdził, że około 4,4 mld USD środków rządowych nigdy nie zostało zwrócone przez Menatep. Artykuł badawczy z Harvard Business School stwierdził, że Menatep był winien rosyjskiemu rządowi miliardy USD gdy kupił kontrolny pakiet Jukosu za niedorzecznie niską kwotę $350 mln USD.

Jak to możliwe, że Chodorkowski przejął, kontrolujący około 20% rosyjskich rezerw ropy naftowej Jukos (a więc mniej więcej tyle rezerw ropy naftowej co międzynarodowi giganci naftowi jak ExxonMobil) przy wycenie całej firmy na około 450 mln USD?  Paul Klebnikov odpowiada w Forbes: Kontrolowany przez Chodorkowskiego bank Menatep zarządzał ofertami, który wpłynęły w aukcji Jukosu. Zwycięzcą została firma kontrolowana przez Chodorkowskiego i jego partnerów. Konkurencyjna oferta, złożona przez trzy duże rosyjskie banki, które oferowały więcej pieniędzy niż zwycięska propozycja została odrzucona z powodów technicznych. 350 mln USD, które Chodorkowski i jego partnerzy zapłacili za kontrolę nad 78% akcjami Jukosu było sporą okazją. Implikowała wycenę całej firmy na 450 mln USD. Gdy akcje Jukosu zadebiutowały na giełdzie dwa lata później spółka osiągnęła kapitalizację 9 mld USD.

Fascynujących informacji o etyce biznesowej i poczuciu uczciwości Chodorkowskiego można się dowiedzieć ze sposobu w jaki traktował wierzycieli upadłego w 1998 roku banku Menatep. Zachęcam do zajrzenia do artykułu Klebnikova.

Czytaj dalszą część »

Kapitalizm jest wspaniały gdy ktoś inny płaci za Twoje błędy

Opublikowane przez Trystero w kategorii Gospodarka, Polityka dnia 31.05.2011 | Komentarze (18) »

Kapitaliści uwielbiają kapitalizm – system, który wynagradza odważnych ludzi podejmujących ryzyko za co wynagradzani są ekstra zyskami. Problem zaczyna się wtedy gdy inwestycje zaczynają przynosić straty.

W Japonii rozgrywa się właśnie kolejny akt tragifarsy pod tytułem ‘Kapitaliści i kapitalizm – miłość i nienawiść’. W połowie maja jeden z urzędników japońskiego rządu zasugerował, że japoński rząd wesprze Tepco – Tokyo Electric Power, korporację będącą operatorem elektrowni Fukushima pod warunkiem, że banki kredytujące producenta elektryczności wezmą na siebie część strat.

Jak zareagowali japońscy kapitaliści? New York Times przytacza wypowiedź szefa największego japońskiego banku, Mitsubishi UFJ, który powiedział, że sugestie japońskiego rządu są ‘bez sensu’ i ‘jest w nich coś nie tak’.

Szef japońskiego Stowarzyszenia Dyrektorów powiedział, że ‘nie może się powstrzymać od zastanawiania się w jaki sposób można zmusić japońską demokrację by współdziałała z opartym na wolnym rynku kapitalizmem’. A jak wiadomo w opartym na wolnym rynku kapitalizmie kredytobiorcą nie ponoszą konsekwencji złych decyzji inwestycyjnych. Przynajmniej wtedy gdy są systemowo istotni dla gospodarki albo ich kredytobiorcy są systemowo istotni dla gospodarki.

Awaria w elektrowni Fukushima kosztować może nawet 132 mld USD. Na razie Tepco zaraportowało 15 mld USD strat w okresie rozliczeniowym, który skończył się 31 marca. Przy założeniu, że Tepco poniesie wszystkie konsekwencje zniszczeń wartość akcji tej firmy powinna wynosić zero a jej dług powinien być wyceniany z dużym dyskontem. Nic takiego się nie dzieje.

Czytaj dalszą część »

Strona 2 z 11«12345»10...Ostatnia »

Autorskie blogi finansowe

Blogi iFIN24 to autorskie publikacje o finansach i gospodarce. Współpracujący z nami blogerzy są niezależni, a iFIN24 nie ma wpływu na treść ich wpisów. Zapraszamy do dyskusji z autorami.

Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player