Faktury elektroniczne EBPP

Parsimonia

Wakacje za granicą – karta czy gotówka? (3)

Opublikowane przez Parsimonia w kategorii Społeczeństwo dnia 23.06.2010 | Komentarze (3) »

Ponarzekałam na karty kredytowe, ale chyba nie bez powodu cieszą się one dużą popularnością, także w czasie wyjazdów zagranicznych.

Co by nie powiedzieć, posługiwanie się gotówką ma również wady.

  • Nie wiadomo ile wziąć ze sobą pieniędzy. Szczególnie przy dłuższych wyjazdach dobre oszacowanie jest trudne.
  • Jesteśmy dużo bardziej narażeni na kradzież, gdyż harmonia pieniędzy bardziej rzuca się w oczy niż karta.
  • Całość kwoty na wyjazd musielibyśmy zgromadzić przed rozpoczęciem podróży.

Ale za to – nie wracamy z wakacji z długiem do spłacenia. Wiadomo, coś za coś.

Nie chcę, żeby zostało odebrane że posługiwanie się kartą neguję całkowicie. Tak jak napisałam powyżej, karta ma sporo zalet, naprawdę. Ale w przeciągu ostatnich kilku lat nacięłam się na tyle często: prowizje za rozliczenie transakcji, dyskomfort z powodu długu po wakacjach, a przede wszystkim – częste przykre niespodzianki gdy w najmniej sprzyjającym momencie okazywało się, że karty nie są akceptowane, że nie podoba mi się wmawianie nam wszystkim że podróż z kartą jest tak wygodna bezproblemowa i opłacalna.

Podziel się z innymi:
  • Wykop
  • Google Bookmarks
  • Facebook
  • BLIP - Bardzo Lubię Informować Przyjaciół
  • Co-Robie.pl | Co teraz robisz?
  • Wrzuć to na Flakera - powiadom swoich Znajomych
  • grono.net - internetowa społeczność przyjaciół
  • Dodaj link - Linkr.pl - tylko ciekawe linki
  • Polec.pl - Pozytywnie Odjazdowo Lajtowo Elokwentny Content
  • Dodaj wyczajenie
  • Spis.pl - najciekawsze w sieci
  • pinger.pl - Nie taki zwykły blog.

Komentarze (3) do "Wakacje za granicą – karta czy gotówka? (3)"

  1. Magdalaena powiedział(a):

    Ale dlaczego zakładasz od razu, że posługiwanie się kartą to zadłużanie się ?
    Dla mnie to jest po prostu przesunięcie terminu płatności za konkretną usługę czy towar. Mogłabym zapłacić od razu, ale wolę jeśli pieniądze poleżą sobie przez ten miesiąc na koncie oszczędnościowym.

    Ja na zagraniczne wakacje oczywiście zabieram kartę, ale raczej jako rezerwę, bo gotówka jest jednak praktyczniejsza.
    W tym roku przed weekendem majowym kurs euro w NBP wynosił 3,88 / 3,90. Ale jak wróciłam do domu, to okazało się, że zakupy z 5 maja, mBank rozliczył mi po 4,29 zł. To bolało :-(

  2. Parsimonia powiedział(a):

    “Ale dlaczego zakładasz od razu, że posługiwanie się kartą to zadłużanie się ?” – bo taka jest definicja karty kredytowej: finansowanie swoich wydatków kredytem z banku.
    jeśli na koniec miesiąca zrobisz sobie bilans, to kartę kredytową będziesz miała po stronie zobowiązań.

  3. alex powiedział(a):

    Kartą kredytową trzeba się posługiwać rozsądnie. Najlepiej tylko korzystać z okresu bez odsetkowego.

Przepraszamy, możliwość dodawania komentarzy jest obecnie wyłączona.

Parsimonia

niezależny blog finansowy

Gdy spostrzegłam, że zarabiam dobrze, a wydaję jeszcze więcej, postanowiłam swoje finanse uporządkować i zacząć budować zabezpieczenie finansowe na przyszłość. Czytałam różne blogi, ale czegoś mi brakowało. Chyba spojrzenia kobiety i bardziej praktycznego podejścia do tematu. więcej »

Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player