Zima niestety nie chce się jakoś skończyć, przynajmniej w Warszawie. Natomiast kończą się zimowe wyprzedaże. Nie jestem ekspertem od wyszukiwania okazji, ale z wyprzedaży od kilku lat korzystam, jak zapewne prawie wszyscy. Korzystam – znaczy kupuję ciuchy i tyle :)
Nie mam prawie żadnego doświadczenia, jeśli chodzi o kupowanie na wyprzedażach elektroniki lub sprzętu agd. Dlatego ten wątek pominę. Odnośnie kupowania żywności, kosmetyków i tzw. chemii w promocjach – przymierzam się do oddzielnego wpisu, bo to trochę inny temat.
Wyprzedaże w galeriach handlowych są robione sezonowo i służą przede wszystkim przeczyszczeniu magazynów (czyli pozbyciu się towaru, który nie zszedł) oraz przyciągnięciu klientów do sklepów, którzy przy okazji „wyprzedaży” wydadzą pieniądze na nieprzecenione towary. Czyli chodzi o to, żeby interes się kręcił :) .
Można sobie zadać takie pytanie: mamy plan wydatków, mamy jakieś potrzeby odnośnie ubrań.
Jak to pogodzić, żeby:
- Z wyprzedaży skorzystać, kupić po naprawdę atrakcyjnej cenie,
- Nie kupić zbyt dużo zbędnych rzeczy, nie dać się ponieść temu, że coś jest super tanie,
- I żeby to jeszcze się mieściło w naszym planie wydatków,
- I ostatnie wymaganie – żeby faktycznie coś zaoszczędzić, a nie przepuścić dodatkową kasę.
Jeszcze dodam –żeby mieć jakiś fun z tego. W sumie większość kobiet poprawia sobie humor dzięki kupieniu jakiegoś fajnego ciucha…
Co Wy na to?


Potrzebujesz kredytu finansów problemu Chcę skontaktować się ze mną po więcej informacji i może przyczynić się do tej pożyczki zapłacić rachunki przez kontakt e-mail: soniakimberly_financialservice@hotmail.com