<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Inwestowanie, czy po prostu wydawanie?</title>
	<atom:link href="http://blogi.ifin24.pl/parsimonia/2010/01/22/inwestowanie-czy-po-prostu-wydawanie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blogi.ifin24.pl/parsimonia/2010/01/22/inwestowanie-czy-po-prostu-wydawanie/</link>
	<description>Blogi iFIN24 to autorskie publikacje o finansach i gospodarce. Współpracujący z nami blogerzy są niezależni, a iFIN24 nie ma wpływu na treść ich wpisów. Zapraszamy do dyskusji z autorami.</description>
	<lastBuildDate>Fri, 18 May 2012 19:38:38 +0200</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.4</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: Wheelie</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/parsimonia/2010/01/22/inwestowanie-czy-po-prostu-wydawanie/#comment-4327</link>
		<dc:creator>Wheelie</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 25 Jan 2010 09:01:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=6380#comment-4327</guid>
		<description>@ GarbeeQ

Mimo wszystko wydaje mi się że w miażdżącej większości przypadków samochód kupujemy z myślą o jego używaniu na bieżąco a nie wzroście wartości za 30 czy 40 lat :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@ GarbeeQ</p>
<p>Mimo wszystko wydaje mi się że w miażdżącej większości przypadków samochód kupujemy z myślą o jego używaniu na bieżąco a nie wzroście wartości za 30 czy 40 lat :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Magdalaena</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/parsimonia/2010/01/22/inwestowanie-czy-po-prostu-wydawanie/#comment-4209</link>
		<dc:creator>Magdalaena</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 23 Jan 2010 00:53:10 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=6380#comment-4209</guid>
		<description>Mam wrażenie, że ludzie używają słowa inwestuję w znaczeniu - dobrze wydaję, kupuję coś co się opłaci, przyniesie zysk niekoniecznie finansowy.
np. &quot;miałam dość tanich kurtek z supermarketu i ZAINWESTOWAŁAM w nowy kożuch. Był strasznie drogi, ale uważam, że się opłaciło, bo jest naprawdę ciepły i chodzę w nim już trzeci sezon&quot;
&quot;Zainwestowałam w lekcje angielskiego i już na następnych wakacjach było mi łatwiej się dogadać&quot;</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Mam wrażenie, że ludzie używają słowa inwestuję w znaczeniu &#8211; dobrze wydaję, kupuję coś co się opłaci, przyniesie zysk niekoniecznie finansowy.<br />
np. &#8220;miałam dość tanich kurtek z supermarketu i ZAINWESTOWAŁAM w nowy kożuch. Był strasznie drogi, ale uważam, że się opłaciło, bo jest naprawdę ciepły i chodzę w nim już trzeci sezon&#8221;<br />
&#8220;Zainwestowałam w lekcje angielskiego i już na następnych wakacjach było mi łatwiej się dogadać&#8221;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Zdzichu</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/parsimonia/2010/01/22/inwestowanie-czy-po-prostu-wydawanie/#comment-4207</link>
		<dc:creator>Zdzichu</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 22 Jan 2010 21:49:49 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=6380#comment-4207</guid>
		<description>@ GarbeeQ

żona i dzieci to czlonkowie rodziny, o których też czasem się mówi że są inwestycją, tylko często nieudaną. Czasem można powiedzieć, że taka jak np. kolekcja obrazów: cieszymy się że możemy je oglądać i przebywać w ich towarzystwie (tzw. dywidenda emocjonalna) ale większego pożytku z nich nie ma.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@ GarbeeQ</p>
<p>żona i dzieci to czlonkowie rodziny, o których też czasem się mówi że są inwestycją, tylko często nieudaną. Czasem można powiedzieć, że taka jak np. kolekcja obrazów: cieszymy się że możemy je oglądać i przebywać w ich towarzystwie (tzw. dywidenda emocjonalna) ale większego pożytku z nich nie ma.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Zdzichu</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/parsimonia/2010/01/22/inwestowanie-czy-po-prostu-wydawanie/#comment-4206</link>
		<dc:creator>Zdzichu</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 22 Jan 2010 21:46:10 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=6380#comment-4206</guid>
		<description>U mnie na blogu byl niedawno wpis o tym, że oszczędzanie nie jest tak modne jak powinno. Związek między wpisami jest taki, że slowo &quot;inwestowanie&quot; jest bardzo trendy. Dlatego niektórzy zamiast mówić &quot;oszczędzam&quot; używają slowa &quot;inwestuję&quot; i wkladają pieniądze na lokatę a lolata inwestycją nie jest. Tak samo ktoś chowa slowo &quot;wydaję&quot; albo &quot;konsumuję&quot; pod modnym slowem &quot;inwestuję&quot;. Tym sposobem inwestują ci co oszczędzają i ci co wydają ;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>U mnie na blogu byl niedawno wpis o tym, że oszczędzanie nie jest tak modne jak powinno. Związek między wpisami jest taki, że slowo &#8220;inwestowanie&#8221; jest bardzo trendy. Dlatego niektórzy zamiast mówić &#8220;oszczędzam&#8221; używają slowa &#8220;inwestuję&#8221; i wkladają pieniądze na lokatę a lolata inwestycją nie jest. Tak samo ktoś chowa slowo &#8220;wydaję&#8221; albo &#8220;konsumuję&#8221; pod modnym slowem &#8220;inwestuję&#8221;. Tym sposobem inwestują ci co oszczędzają i ci co wydają ;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: GarbeeQ</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/parsimonia/2010/01/22/inwestowanie-czy-po-prostu-wydawanie/#comment-4205</link>
		<dc:creator>GarbeeQ</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 22 Jan 2010 20:00:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=6380#comment-4205</guid>
		<description>A co złego jest w kupnie samochodu i trzymanie go z mysla o sprzedazy za 30-40 lat jak zabytek ? Jego wartosc bedzie tym wieksza, im jego stan lepszy. Zakladam nieuzytkowanie go, wiec odchodza oplaty za rejestracje i ubezpieczenie. Pozostaje tylko kwestia zapewnienia odpowiednich warunkow srodowiskowych.
Z drugiej strony inwestowanie w edukacje tez moze &#039;okazac sie&#039; zwyczajnym wydatkiem, jezeli zdobyta wiedza nie idzie w parze z generowaniem odpowiednich przychodow w przyszlosci.
A czy zona to inwestycja, czy wydatek ? ...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A co złego jest w kupnie samochodu i trzymanie go z mysla o sprzedazy za 30-40 lat jak zabytek ? Jego wartosc bedzie tym wieksza, im jego stan lepszy. Zakladam nieuzytkowanie go, wiec odchodza oplaty za rejestracje i ubezpieczenie. Pozostaje tylko kwestia zapewnienia odpowiednich warunkow srodowiskowych.<br />
Z drugiej strony inwestowanie w edukacje tez moze &#8216;okazac sie&#8217; zwyczajnym wydatkiem, jezeli zdobyta wiedza nie idzie w parze z generowaniem odpowiednich przychodow w przyszlosci.<br />
A czy zona to inwestycja, czy wydatek ? &#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

