Faktury elektroniczne EBPP

Najnowsze wpisy

Czy wyrok sądu w Massachusetts zatrzęsie rynkiem nieruchomości w USA?

Opublikowane przez Trystero w kategorii Gospodarka dnia 15.01.2011 | Komentarze (2) »

W zamieszaniu ostatnich kilku dni umknął na blogu niezwykle ważny wyrok Sądu Najwyższego w stanie Massachusetts, który unieważnił akt zajęcia nieruchomości niewypłacalnych dłużnika (foreclosure) w tym stanie dokonane przez US Bank… w 2007 roku. Decyzja jest prawomocna. Powodem unieważnienia aktu przejęcia nieruchomości niewypłacalnego dłużnika (co do tego nie ma wątpliwości) jest fakt, że w momencie przejęcia nieruchomości US Bank nie posiadał dowodów na to, że ma prawo do takich działań. Stało się wskutek niechlujnego prowadzenia dokumentacji związanej z sekurytyzacją kredytów hipotecznych. Innymi słowy, pierwszy stanowy Sąd Najwyższy orzekł (tutaj jest treść wyroku), że niechlujna dokumentacja jest wystarczającym powodem by orzec nieważność przejęcia nieruchomości.

Decyzja Sądu Najwyższego jest retroaktywna. Sąd orzekł, że akt przejęcia nieruchomości z 2007 roku nie ma mocy prawnej (a więc niezwykle kontrowersyjna jest dalsza sprzedaż tak przejętej nieruchomości) a poszkodowany niewypłacalny dłużnik powinien odzyskać prawo do nieruchomości. Sąd nie zamknął jednak bankowi drogi do ostatecznego przejęcia nieruchomości – po uzupełnieniu dokumentacji bank ponownie może zacząć proces przejęcia nieruchomości (US Bank ma już pełną dokumentację).

Czytaj dalszą część »

Czy zapłaciłbyś 50 miliardów dolarów za Facebooka?

Opublikowane przez Trystero w kategorii Gospodarka, Rynek kapitałowy dnia 14.01.2011 | Komentarze (13) »

Warren Buffett radził inwestorom by przed otwarciem pozycji zastanowili się czy byliby skłonni zapłacić za całą spółkę kwotę wynikającą z wyceny kupowanych przez siebie akcji. W przypadku Facebooka, biorąc pod uwagę ostatnią, wartą 500 mln USD rundę finansowania koordynowaną przez Goldman Sachs byłoby to 50 mld USD (3 razy PKO lub 7 razy TP SA).

W momencie pierwszej prywatnej inwestycji w Facebook, spółkę wyceniono na 5 mln USD. Było to wrześniu 2004 roku. W maju 2005 było to już 100 mln USD. W połowie 2006 roku wycena Facebook przekroczyła 1 mld USD.

W październiku 2007 roku Microsoft zainwestował w Facebook przy wycenie 15 mld USD. W maju  2009, a więc niemal na dnie bessy, Digital Sky Technologies inwestował w Facebook przy wycenie 10 mld USD. Poniższy wykres (uwaga: ponad 1 mb) przedstawia ewolucję wycen Facebooka w ostatnich sześciu latach:

Czytaj dalszą część »

Nie ufajcie ekstremistom

Opublikowane przez Trystero w kategorii Oszczędzanie i inwestowanie, Rynek kapitałowy dnia 13.01.2011 | Komentarze (7) »

Jerker Denrell i Christina Fang w artykule Predicting the Next Big Thing: Success as a Signal of Poor Judgment zaproponowali interesującą i logiczną hipotezę: eksperci, którzy skutecznie prognozują zaistnienie mało prawdopodobnego scenariusza są bardzo słabi w prognozowaniu. Ekstremalne scenariusze zdarzają się bardzo rzadko, dlatego ekspert biorący pod uwagę wszystkie dostępne informacje i nadającymi im równą wagę w sensownym modelu prognostycznym niezwykle rzadko prognozować będzie ekstremalne scenariusze. Do skutecznego prognozowania takich wydarzeń konieczne jest korzystanie z intuicji. Co więcej, także trwale, skrajnie pesymistyczne i optymistyczne osoby będą miały większe szanse ‘trafić’ ekstremalny scenariusz. Problem w tym, że zarówno korzystanie z intuicji jak i emocjonalne skrzywienie (nieważne czy optymistyczne czy pesymistyczne) są czynnikami negatywnie wpływającymi na skuteczność prognozowania.

Jerker Denrell i Christina Fang na potwierdzenie swojej teorii mają wyniki dwóch badań laboratoryjnych i analizę prognoz ekonomicznych publikowanych przez Wall Street Journal w cyklu Survey of Economic Forecasts. WSJ co pół roku publikuje prognozy około 50 ekonomistów dotyczące najważniejszych wskaźników makroekonomicznych dla amerykańskiej gospodarki, takich jak poziom bezrobocia, zmiana PKB czy poziom inflacji, oraz rozwoju sytuacji na rynku finansowym (rentowność obligacji, kursy walutowe). Denrell i Fang zbadali prognozy z okresu od lipca 2002 do lipca 2005 roku. Prognozy miały charakter średnioterminowy, dotyczyły następnych sześciu miesięcy.

Co się okazało? Badacze zauważyli korelację pomiędzy udziałem ekstremalnych prognoz (definiowanych jako 20% powyżej lub poniżej konsensusu) w prognostycznym portfolio ekonomisty a jego niską skutecznością prognostyczną. Nie będzie zaskoczeniem, że pozytywna korelacja istniała także pomiędzy niską skutecznością prognostyczną a zdolnością do skutecznego prognozowana ekstremalnych scenariuszy. Eksperci, którzy częściej prognozują ekstremalne scenariusze mają większe szanse trafić któryś z nich niż eksperci, którzy bardzo rzadko prognozują ekstremalne wydarzenia.

Czytaj dalszą część »

Nawet plotek nie kupować?

Opublikowane przez Trystero w kategorii Oszczędzanie i inwestowanie, Rynek kapitałowy dnia 12.01.2011 | Komentarze (3) »

Na rynkach kapitałowych funkcjonuje powiedzenie ‘kupuj plotki, sprzedawaj fakty’, które oznacza, że wstępne, nieoficjalne informacje, artykuły prasowe o potencjalnych przejęciach, dużych kontraktach czy dobrych wynikach są dobrą okazją do kupna akcji a ziszczenie się oczekiwanych zdarzeń okazją do ich sprzedaży. Analiza, którą przeprowadził Bloomberg pokazuje, że kupowanie plotek może nie być takim dobrym pomysłem. Przynajmniej jeśli dotyczy to pogłosek o planowanych przejęciach.

Bloomberg policzył, że w latach 2005-2010 w szeroko rozumianych mediach finansowych pojawiło się co najmniej 1875 pogłosek o potencjalnych przejęciach co najmniej 717 spółek. Co ciekawe, zaledwie 14% (104) z tych przedsiębiorstw rzeczywiście stało się celem akwizycji. Rekordzistą jest firma technologiczna Akamai Technologies Inc., która w ostatnich 5 latach została bohaterem 21 pogłosek o potencjalnej akwizycji. Żadna z nich nie okazała się prawdziwa.

Kilka wniosków z analizy Bloomberga:

Czytaj dalszą część »

Kiedy Chiny wyprzedzą USA?

Opublikowane przez Trystero w kategorii Gospodarka dnia 12.01.2011 | Komentarze (23) »

Programiści pracujący dla The Economist stworzyli interesującą aplikację, która umożliwia odkrycie w sobie ekonomicznego eksperta oraz pokazuje jak bliski i nieuchronny jest moment, w którym Chiny zostaną największą gospodarką świata. Zakładając, że Chiny w nadchodzącej dekadzie będą osiągać wzrost PKB na poziomie 5% (a więc połowę wzrostu z minionej dekady) a USA będą rozwijać się w tempie 2% rocznie (przy inflacji 5% w Chinach i 2% w USA i rocznej aprecjacji juana na poziomie 3%) chińska gospodarka wyprzedzi amerykańską w 2023 roku – a są to przecież, przy obecnych trendach, bardzo konserwatywne założenia.

W tym, że chińska gospodarka stanie się największą na świecie nie będzie nic niezwykłego. Przez kilka tysiącleci, do XIX wieku, Chiny były największą gospodarką. Siła Chin leży oczywiście w demografii. Chiński PKB wytwarza cztery razy więcej ludzi niż amerykański. Do wyprzedzenia USA w wielkości PKB Chiny potrzebują osiągnąć poziom rozwoju Brazylii czy Turcji co nie wydaje się takie nieprawdopodobne.

Prognozowanie jest trudne, zwłaszcza gdy dotyczy przyszłości, ale można założyć, że braku gigantycznych Czarnych Łabędzi gdzieś do 2030 roku Chiny staną się największą gospodarką świata. Oczywiście, Chiny nie będą najbardziej zaawansowaną gospodarką ani najzamożniejszą gospodarką ale już sama wielkość chińskiej wytwórczości będzie musiała spowodować małą rewolucję geopolityczną i koniec hegemonii USA. Nie wiem czy konsekwencje tego procesu są obecne w świadomości konsumentów, przedsiębiorców i polityków na świecie.

Czytaj dalszą część »

Do przeczytania: 11.01.2011

Opublikowane przez Trystero w kategorii Rynek kapitałowy, Świat dnia 11.01.2011 | Komentarze (17) »

Znów nazbierałem w zakładkach mnóstwo tekstów do polecenia:

Stoję i Patrzę wykonał pracę, która ja planowałem zrobić i zebrał całkiem sporo raportów analitycznych z prognozami na 2011 rok.

Czy pierwsza i druga dekada XXI wieku będzie okresem Afryki? The Economist ma całkiem przekonywujące argumenty w tej sprawie. Wydaje się, że zajęty Azją świat ignoruje gigantyczny postęp, który dokonuje się w Afryce (w dużym stopniu dzięki azjatyckiemu apetytowi na afrykańskie zasoby naturalne).

Za The Economist

Za The Economist

Scientific American o poszukiwaniu sposobu na nieśmiertelność i etycznych dylematach z tym związanych.

Wykres pokazujący poziom religijności w Europie za The Economist:

Czytaj dalszą część »

Najbardziej ryzykowne obligacje rządowe

Opublikowane przez Trystero w kategorii Gospodarka, Rynek kapitałowy dnia 11.01.2011 | Komentarze (3) »

Myślę, że jeszcze 5 lat temu nikt nie uwierzyłby, że w pierwszej ‘4’ najbardziej ryzykownego długu rządowego znajdą się obligacje trzech państw ze strefy euro. W najnowszym rankingu najbardziej ryzykownego długu rządowego autorstwa CMA tylko Wenezuela oddziela liderującą Grecję od Irlandii i Portugalii. W pierwszej ‘10’ znalazło się sześć państw z Europy (jeszcze Hiszpania, Ukraina i Węgry), dwa państwa z Ameryki Południowej (wspomniana Wenezuela i Argentyna) oraz dwa państwa z bliskiego wschodu (Dubaj, które formalnie państwem nie jest oraz Irak).

W poniższej tabeli, w trzeciej kolumnie podano prawdopodobieństwa zdarzenia kredytowego w najbliższych pięciu latach a piątej kolumnie cenę credit default swap na pięcioletni dług rządowy (w punktach bazowych, 100 pb to 1 punkt procentowy):

Za CMA

Za CMA

Kto znalazł się na liście 10 najbezpieczniejszych długów rządowych? Cóż, pierwszą ‘10’ otwierają trzy państwa skandynawskie: Norwegia, Finlandia i Szwecja. Zastanawiam się co na to zwolennicy opinii o bankrutującym, skandynawskim modelu społeczno-gospodarczym. Łącznie, w pierwszej ‘10’ znalazło się sześć państw europejskich (jeszcze Dania , Niemcy i Szwajcaria), USA, Australia, Hong Kong i Arabia Saudyjska.

Czytaj dalszą część »

Podsumowanie roku 2010

Opublikowane przez Trystero w kategorii Gospodarka, Rynek kapitałowy dnia 10.01.2011 | Komentarze (9) »

To już absolutnie najwyższy czas na podsumowanie roku 2010. Zadanie to ułatwiły blogi Calculated Risk i StockCharts. Ten pierwszy opublikował wykresy pokazujące co działo się na amerykańskim rynku pracy i rynku nieruchomości.

Zacznijmy od znanego wszystkim wykresu pokazujące zmianę liczby miejsc pracy w USA:

Za Calculated Risk

Za Calculated Risk

Warto też zwrócić uwagę na wykres pokazujący zmianę indywidualnych wydatków konsumpcyjnych w USA:

Czytaj dalszą część »

Pogromcy mitów: wydatki militarne i wzrost PKB

Opublikowane przez Trystero w kategorii Gospodarka, Polityka dnia 09.01.2011 | Komentarze (26) »

W czasie przeszukiwania bazy danych statystycznych Banku Światowego stwierdziłem, że najwyższy czas sprawdzić czy da się ‘na szybko’ stwierdzić korelację pomiędzy obciążeniem gospodarki państwa wydatkami militarnymi a tempem wzrostu gospodarczego. Zdrowy rozsądek podpowiada przecież, że wydatki militarne nie są najbardziej efektywną alokacją zasobów – stopa zwrotu z inwestycji w czołgi i broń przeciwlotniczą nie jest zapewne wysoka, jeśli w ogóle może być pozytywna.

Co zrobiłem? Policzyłem średnie roczne wydatki militarne jako procent PKB dla trzech okresów (1990-1999, 2000-2009, 1990-2009) i zestawiłem z całkowitą zmianą PKB państw (wyrażonych w USD) w tym okresach. Co się okazało?

Okres 1990-1999:

wydatki militarne i zmiana PKB 1990-1999

Okres 2000-2009:

Czytaj dalszą część »

Podsumowanie roku 2010 – rynki kapitałowe

Opublikowane przez Trystero w kategorii Oszczędzanie i inwestowanie, Rynek kapitałowy dnia 06.01.2011 | Komentarze (18) »

Rok 2010 za nami. Najwyższy czas sprawdzić dokładnie co się zdarzyło na rynkach kapitałowych.

Zacznijmy od przeglądu różnych klas aktywów: surowców, walut, globalnych indeksów i amerykańskich obligacji:

Za FinViz

Za FinViz

Bespoke przygotował zestawienie stóp zwrotu rynków akcyjnych w 2010 roku. Tak wyglądała sytuacja w listopadzie 2009 roku. Zastanawiam się jaki odsetek inwestorów zdaje sobie sprawę, że chińska giełda zakończyła rok 2010 ‘pod kreską’.

Czytaj dalszą część »

Autorskie blogi finansowe

Blogi iFIN24 to autorskie publikacje o finansach i gospodarce. Współpracujący z nami blogerzy są niezależni, a iFIN24 nie ma wpływu na treść ich wpisów. Zapraszamy do dyskusji z autorami.

Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player