Faktury elektroniczne EBPP

Najnowsze wpisy

Spora alternatywa

Opublikowane przez Leszek Maruszczyk w kategorii Oszczędzanie i inwestowanie dnia 06.09.2009 | Komentarze (1) »

Dzisiaj w TVN CNBC słyszałem w przeglądzie tygodnia o mocno alternatywnej metodzie inwestowania. Kiedyś już pisałem o wiatrakach – do nas jeszcze nie do końca dotarła moda na inwestowanie w wiatraki.

Dzisiaj natomiast usłyszałem o inwestowaniu w wynajem, o inwestowaniu w krowy.

Czytaj dalszą część »

Zagadka półwiecza?

Opublikowane przez Trystero w kategorii Gospodarka dnia 05.09.2009 | Komentarze (15) »

Oficjalna narracja jest prosta: w ostatnich dekadach, a zwłaszcza w ostatnich latach, Amerykanie wpadli w konsumpcyjne szaleństwo. Bez opamiętania kupowali, często na kredyt, dobra konsumpcyjne: od paliwożernych SUV-ów po telewizory płasko-ekranowe. Efekt konsumpcyjnego szaleństwa Amerykanów był taki, że udział konsumpcji indywidualnej w amerykańskim PKB wzrósł z 62% na początku lat 80’ do 71% w 2008 roku a amerykański konsument ze swoim niezaspokojonym apetytem stał się motorem napędowym globalnej ekspansji gospodarczej. To wszystko skończyło się wraz z końcem boomu kredytowego w 2007 roku. Tak brzmi wersja oficjalna. Problem polega na tym, że jest ona bardzo ‘lekko’ oparta na twardych danych statystycznych. Proszę porównać dwa poniższe wykresy i zastanowić się nad możliwymi rozwiązaniami ekonomicznej zagadki stulecia.

Pierwszy wykres przedstawia udział konsumpcji indywidualnej w amerykańskim PKB od 1947 roku do chwili obecnej. Jego interpretacja nie nastręcza żadnych trudności. Po trwającym kilka dekad stanie równowagi, konsumpcja osobista, czyli konsumpcja gospodarstw domowych, ‘wystrzeliła’ jako procent PKB na początku lat 80’. Myślę, że nie będzie nadużyciem jeśli powiąże się ten proces z polityką gospodarczą Reagana.

Czytaj dalszą część »

Cztery złe misie i inne porównania

Opublikowane przez Trystero w kategorii Rynek kapitałowy dnia 04.09.2009 | Komentarze (16) »

W kwietniu 2009 roku zamieściłem na blogu niezwykle popularny w tamtym czasie wykres porównujący cztery wielkie rynki niedźwiedzia: 2007-2009, przekłucie bańki technologicznej, kryzys naftowy i z czasów Wielkiej Depresji. Od tego czasu amerykański rynek akcyjny zdążył wzrosnąć o kilkadziesiąt procent – najwyższy więc czas uaktualnić tamten wykres, tym bardziej, że jego twórca sporządził jego dalszą część, pod tytułem ‘Droga do odrodzenia’.

Zacznijmy od aktualnej wersji ‘czterech złych niedźwiedzi’:

Czytaj dalszą część »

Dodatkowe źródła dochodu

Opublikowane przez Leszek Maruszczyk w kategorii Oszczędzanie i inwestowanie dnia 03.09.2009 | Komentarze (965) »

Słuchałem sobie dzisiaj w radio takiej dyskusji: znany ekspert od rozwoju osobistego mówił, że większość ludzi na świecie pracuje w zawodzie, w którym tak na prawdę nie chce pracować. Ekspert powiedział, że jeśli sobie to uświadomię, to nie warto z dnia na dzień opuszczać swojej pracy, bo mogę się pozbawić źródła dochodu. Lepiej – jego zdaniem stopniowo wdrażać się w nową działalność, a wraz z nią rozwijać swoje zarobki i jednocześnie stopniowo „wygaszać” stare obowiązki.

Czytaj dalszą część »

Naukowe podejście do oszukiwania

Opublikowane przez Trystero w kategorii Społeczeństwo dnia 03.09.2009 | Komentarze (17) »

Nic nie powstrzyma wyposażonego w ochotników i fundusze ekonomisty behawioralnego od naukowego zbadania ‘racjonalności’ wszelkiego rodzaju ludzkich zachowań. Na przykład: oszukiwania. W marcu 2009 roku Dan Ariely wygłosił fascynującą prezentację o naukowych podstawach procesu oszukiwania, w której pokazał kilka fundamentalnych reguł rządzących sposobem w jaki ludzie oszukują, w jaki działają bodźce skłaniające ludzi do oszukiwania oraz w jaki sposób ludzie usprawiedliwiają oszukiwanie. Nietrudno zgadnąć, że reguły te w interesujący sposób uzupełniają opis procesu, który doprowadził do kryzysu finansowego.

Dan Ariely posłużył się prostym eksperymentem. Ochotnicy mieli do rozwiązania 20 prostych zadań matematycznych w bardzo krótkim czasie. Zbyt krótkim by wystarczył na rozwiązanie wszystkich zadań. Prowadzący eksperyment płacił 4 dolary za każde rozwiązane zadanie. Uczestnicy rozwiązywali średnio 4 zadania. Tu wkraczała do akcji pomysłowość naukowców.

Część ochotników poproszono o wyrzucenie kartek z odpowiedziami i podanie liczby zadań, które rozwiązali. Ochotnicy średnio podawali, że rozwiązali 7 zadań. Co więcej, wyniki wskazywały, że ‘wzrost liczby rozwiązanych’ zadań był wynikiem tego, że większość ochotników podała zawyżoną trochę liczbę, a nie tego, że kilku podało bardzo zawyżoną odpowiedź. Następnie zmieniano scenariusze eksperymentu tak by sprawdzić czy ludzie oszukują zgodnie z ekonomicznym rachunkiem zysków i strat czy są irracjonalni w oszukiwaniu. Co się okazało?

Czytaj dalszą część »

Co transport ‘mówi’ o gospodarce?

Opublikowane przez Trystero w kategorii Gospodarka dnia 02.09.2009 | Komentarze (9) »

Kilka dni temu zwróciłem uwagę na Baltic Dry Index jako pewien wskaźnik koniunktury gospodarczej na świecie. Z BDI, który mierzy ceny transportu morskiego towarów sypkich problem polega na tym, że tylko pośrednio określa sytuację gospodarczą na świecie. Dlaczego? Światowym centrum przemysłowym stała się Azja, głównie Chiny, a więc BDI jest dużo przydatniejszy w ocenie koniunktury gospodarczej Azji i Chin niż USA. Z drugiej strony warto pamiętać, że aktywność gospodarcza w Chinach związana jest z rozwojem sytuacji na chińskich rynkach eksportowych i dzięki temu BDI może także podawać pewne wskazówki co do aktywności gospodarczej w USA.

W każdym razie istnieje wskaźnik dużo bardziej związany z aktywnością gospodarczą w USA – jest to publikowany przez Association of American Railroads indeks ruchu kolejowego. Indeks oparty jest o liczbę wagonów kolejowych, które w danym tygodniu zostały odprawione. Myślę, że związek pomiędzy wielkością przewozów kolejowych a aktywnością gospodarczą jest oczywisty. Co się dzieje z tym indeksem?

Czytaj dalszą część »

Wall Street ma sposób na wyniki lepsze od prognoz

Opublikowane przez Trystero w kategorii Rynek kapitałowy dnia 01.09.2009 | Komentarze (10) »

Od kilku tygodni chciałem za pomocą prostego wykresu pokazać banalnie prosty, można by rzecz: prymitywny, sposób Wall Street na to by spółki giełdowe publikowały wyniki lepsze od prognoz. W pro-wzrostowej narracji, przewija się myśl, że zwyżki na rynku akcyjnym w USA związana jest z publikowaniem przez firmy giełdowe wyników lepszych niż prognozy analityków.

Na przykład za II kwartał 2009 ponad 70% spółek z S&P 500 pokazało wyniki lepsze od prognoz. Był to jeden z najlepszych rezultatów w historii. Otóż, istnieje bardzo prosty sposób na to by ‘rynek’ podawał zyski wyższe od konsensusu analityków: wraz z pogarszaniem się perspektyw gospodarczych należy obniżać prognozy. David Rosenberg pokazał dziś wykres przedstawiający co działo się z prognozami wyników (zysków operacyjnych na syntetyczną akcje indeksu) dla wszystkich spółek indeksu S&P 500 dla II kwartału 2009 i III kwartału 2009 od lipca 2008 roku do chwili obecnej:

Czytaj dalszą część »

Wizja przyszłości

Opublikowane przez Leszek Maruszczyk w kategorii Oszczędzanie i inwestowanie dnia 25.08.2009 | Komentarze (416) »

Ostatnio giełda znowu robi się gorącym tematem. nie ukrywam, ze mnie to cieszy, bo mam tam ulokowaną pewną sumę pieniędzy. Małą, bo większość akcji niedawno opchnąłem by mieć na wkład własny na mieszkanie. Co gorsza, opchnięte z lekkimi minusami akcje niedługo po ich sprzedaniu zaczęły zwyżkować. No ale jak już kiedyś pisałem, mam za swoje, trzeba było zostawić sobie pieniądze ulokowane w bezpiecznych i płynnych aktywach.

Czytaj dalszą część »

Bez masła

Opublikowane przez Leszek Maruszczyk w kategorii Oszczędzanie i inwestowanie dnia 22.08.2009 | Komentarze (13) »

Dzisiaj wpis z kategorii lżejszych, bynajmniej nie lżejszych kalorycznie.

Najpierw był internet

Wojna między bankami o każdego klienta trwa w najlepsze. Dla nas – klientów nie pozostaje nic, jak tylko się cieszyć. Pamiętam jak swego czasu, dobrych kilka lat temu, nowością był dostęp do banku przez internet. Pionierami takich rozwiązań były oczywiście mBank i inteligo. Fakt faktem – nie trzeba było chodzić do banku i stać w kolejce, w dodatku w ustalanych przez bank godzinach. Każdy mógł sobie zrobić przelew o dowolnej godzinie i z mniejszymi opłatami.

Czytaj dalszą część »

Jeszcze o psychice

Opublikowane przez Leszek Maruszczyk w kategorii Społeczeństwo dnia 17.08.2009 | Komentarze (1) »

Ostatnich kilka postów to drążenie tematu podejścia do pieniędzy. Pokazywałem, że być może w twojej głowie siedzi gdzieś głęboko w podświadomości pogląd, że pieniądze są źródłem zła, a bogaci to ciężkie szuje. W takich warunkach podświadomość będzie torpedowała nasze dążenia do zwiększenia majątku, czego objawem może być zerowanie konta z oszczędnościami co jakiś czas.

Czytaj dalszą część »

Autorskie blogi finansowe

Blogi iFIN24 to autorskie publikacje o finansach i gospodarce. Współpracujący z nami blogerzy są niezależni, a iFIN24 nie ma wpływu na treść ich wpisów. Zapraszamy do dyskusji z autorami.

Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player