Faktury elektroniczne EBPP

Najnowsze wpisy

Co można ‘wycisnąć’ z danych historycznych?

Opublikowane przez Trystero w kategorii Oszczędzanie i inwestowanie, Rynek kapitałowy dnia 07.10.2009 | Komentarze (12) »

Czy wszyscy słyszeli o twierdzeniu o nieskończonej ilości małp wyposażonych w maszyny do pisania? Twierdzenie oznajmia, że jeśliby małpa dysponowałyby nieskończenie wielką ilością czasu to prawie na pewno (w matematycznym znaczeniu)  zdołałaby napisać Iliadę. A nie jest to łatwe zadanie ponieważ uzyskanie każdej ‘właściwej’ litery na maszynie jest zdarzeniem niezależnym co oznacza, że prawdopodobieństwo będzie iloczynem prawdopodobieństw wystukania każdej litery, których w Iliadzie nie brakuje.

Wyobraźmy sobie tę nieskończenie wielką liczbę małp z determinacją wciskających klawisze maszyn do pisania. W trakcie tej twórczej (czy aby na pewno?) orgii niektóre małpy mogłyby napisać fragment Deklaracji Niepodległości, ustawy o ofercie publicznej, instrukcji obsługi odkurzacza i wiersza Miłosza. Pytanie brzmi: czy na podstawie otrzymanych w ten sposób fragmentów bylibyśmy skłonni prognozować co i kiedy małpy napiszą w przyszłości?

A teraz wyobraźmy sobie dwa miliardy naczelnych, wyposażonych w nieskończoną ilość pieniędzy i przyciski ‘kup’ i ‘sprzedaj’. Czy ich zbiorowe decyzje utworzą pewne logiczne wzory? Bez wątpienia. Czy prognozowanie na podstawie tych wyodrębnionych wzorów dalszego zachowania rynku jest sensowne i skuteczne? Nie wiem. Potrafię jednak pokazać kilka przykładów takich działań.

Trader’s Narrative policzył co się dzieje (lub by być pedantycznym: co się historycznie działo) z indeksem S&P 500 po siedmiu kolejnych miesiącach wzrostów (taką fenomenalna serię zanotował indeks od marca do września w 2009 roku). Co się okazało? Rynek zarówno w kolejnym miesiącu, kwartale, półroczu i roku nie tylko średnio notuje pozytywne stopy zwrotu – odpowiednio: 1,86%, 3,34%, 7,97% i 11,41% ale robi to przy bardzo dużym odsetku pozytywnych stóp zwrotu, odpowiednio: 12-2, 10-4, 13-1, 12-2. Cała tabela danych jest poniżej:

Czytaj dalszą część »

Aferzyści są tym gorsi…

Opublikowane przez Leszek Maruszczyk w kategorii Polityka, Społeczeństwo dnia 07.10.2009 | Komentarze (310) »

…im więcej mają majątku.

Ostatnia “afera hazardowa” jest chyba w TV tematem nr.1 (pytanie czy aby nie zastępczym?). Piszę “chyba”, bo kolejny raz widzę korzysci z braku telewizora w mieszkaniu (brak kredytu na telewizor, brak ciśnienia na nowszy i większy, błogi spokój, oszczędzone nerwy i pieniądze), wszystkich wiadomości dowiaduję się z sieci. Owszem, afera z jednorękim bandytą w tle też do mnie dotarła, z tego co kojarzę, szykują się w rządzie przetasowania.

Czytaj dalszą część »

Od ilu pieniędzy możesz zacząć inwestować? cz.1

Czasami zdarza mi się rozmawiać z rodziną, czy znajomymi o różnych sprawach związanych z finansami osobistymi. Mam zdecydowane wrażenie, że jako drobny inwestor jestem jak samotna wyspa w oceanie ludzi zatopionych w kredytach (nie chcę powiedzieć, że sam nie posiadam kredytów). Kiedy mówię o różnych sposobach inwestowania, rozmówcy prawie zawsze patrzą na mnie z pobłażaniem. Ot nieszkodliwy wariat, mający dziwne hobby. Dlatego też za często nie chwalę się swoimi inwestycjami w rozmowach prywatnych. Ale jak już ktoś – zapewne raczej z uprzejmości niż ciekawości – zapyta o co w tym chodzi, mówię co i jak. 99,99% ludzi, którym o tym mówię, puentuje: ja na to nie mam kasy. Na razie zostawmy kwestię, czy to rzeczywiście prawda, że nie mają kasy. Dzisiaj zajmiemy się pytaniem:

Czy inwestowanie małych kwot ma jakikolwiek cel?

Czytaj dalszą część »

Dlaczego upadają banki?

Opublikowane przez Trystero w kategorii Gospodarka, Rynek kapitałowy dnia 06.10.2009 | Komentarze (46) »

Trudno sobie wyobrazić prostsze pytanie a mimo to całkiem duża grupa ludzi ma problem z udzieleniem na nie prawidłowej odpowiedzi. Niektórzy z nich skłonni są nawet twierdzić, że banki upadają z powodu plotek albo z powodu spadku cen ich akcji na giełdzie. Wytłumaczenie to, aczkolwiek bardzo atrakcyjne dla nieudolnych managerów upadłych banków, nie ma wiele wspólnego z rzeczywistością. Okazuje się bowiem, że czasem naprawdę można sprowadzić skomplikowaną rzeczywistość do bardzo prostej konstrukcji.

Banki upadają ponieważ są niewypłacalne. Koniec tematu. Jak świat długi i szeroki nie widziano jeszcze by upadł bank ze zdrowym rachunkiem aktywów i pasywów.

Rozumiem krucjatę jaką Matt Taibbi prowadzi przeciwko Goldman Sachs, rozumiem także jego bezwzględną krytykę mechanizmu nagiej krótkiej sprzedaży (naked short selling), która zresztą jest nielegalna zgodnie z amerykańskim prawem i stanowi przestępstwo ‘na papierach wartościowych’. Nie mogę się jednak zgodzić ze stwierdzeniem, że Bear Stearns oraz Lehman Brothers upadły z powodu zmasowanej nagiej krótkiej sprzedaży.

Takie wnioski wyciągają natomiast anglojęzyczni blogerzy z lektury tekstu, który Taibbi napisał dla Rolling Stone, a który wskutek zagadkowej polityki magazynu wobec Internetu, nie będzie dostępny w sieci dopóki ktoś go nie zeskanuje i tam nie umieści. Nie czuję się komfortowo komentując tekst, którego nie czytałem, uważam jednak, że jeśli Taibbi naprawdę zawarł w nim myśl, że naga krótka sprzedaż bezpośrednio doprowadziła do upadku Bear Stearns i Lehman Brothers to zwyczajnie się pomylił.

Czytaj dalszą część »

Inwestycje bez pośrednika cz.3

No to sobie ponarzekałem na pośredników, podałem też sposoby jak ich ominąć. Nie chcę jednak być źle zrozumiany – taka działalność ma swoich odbiorców, czasami nawet jest bardzo wskazana i pożądana. Musisz sam zdecydować, czy masz czas nadzorować wszystkie swoje inwestycje, a także wziąć pod uwagę jeszcze masę innych czynników. Poniżej kilka wskazówek.

Kiedy lepiej nie inwestować bez pośrednika?

Czytaj dalszą część »

Koszty pożyczki i promocje

Opublikowane przez Leszek Maruszczyk w kategorii Społeczeństwo dnia 05.10.2009 | Komentarze (812) »

Wszyscy wiemy, jak to z bankowymi promocjami jest, nieraz bank mydli oczy brakiem prowizji, podczas kiedy nakazuje niby nieobowiązkowe ubezpieczenie. Oczywiście pracownik banku powiem tylko, że ubezpieczenie jest dla naszego dobra, że chroni przed komornikiem kiedy stracisz pracę, zdrowie, czy przed czymkolwiek innym. Kiedy bierze się kredyt, nikt raczej nie zrezygnuje z potrzebnej gotówy tylko z powodu jakiegoś dodatkowego kosztu, na przykład ubezpieczenia.

Na dodatek dostajesz śmiesznie niskie

oprocentowanie, 12%, nic tylko brać. W końcu

pieniądze są dla ludzi!

A gdzie haczyk?

Czytaj dalszą część »

Ig Noble w ekonomii i matematyce trafiły w godne ręce

Opublikowane przez Trystero w kategorii Świat dnia 05.10.2009 | Komentarze (2) »

Świat nauki pasjonował się niedawno rozdaniem nagród Ig Nobla, które korzystając z wieloletniego dorobku poprawności politycznej można zdefiniować jako nagrody dla naukowców, i praktyków, zdolnych lub użytecznych INACZEJ. Nie muszę dodawać, że najwięcej emocji wzbudziła ekonomiczna nagroda Ig Nobla. Miniony rok na rynkach finansowych pełen był ‘sukcesów’ i ‘osiągnięć’ wprost proszących się o przyznanie ich autorom ekonomicznego Ig Nobla.

Ekonomicznego Ig Nobla przyznano w końcu zarządom i audytorom czterech islandzkich banków: Kaupthing Bank, Landsbanki, Glitnir Bank oraz Central Bank of Iceland. Nagrodę przyznano za eksperymentalne zademonstrowanie, że fluktuacje na rynku finansowym mają zdolność do gwałtownego przekształcenia bardzo małych banków w bardzo duże banki, a następnie do raptownego odwrócenia procesu, które prowadzi do kompletnego zniszczenia narodowej gospodarki.

Czytaj dalszą część »

Wycena rynków akcyjnych na świecie

Opublikowane przez Trystero w kategorii Rynek kapitałowy dnia 04.10.2009 | Komentarze (5) »

Rosyjski rynek akcyjny wzrósł niemal 100% od początku 2009 roku. Rosyjska giełda z marudera BRIC stała się liderem wzrostów w grupie najważniejszych rynków wschodzących na świecie. Warto nadmienić, że dokładnie odwrotną drogę przeszły Chiny, które z około 50% wzrostem zamykały stawkę państw grupy BRIC:

Czytaj dalszą część »

Goldman Sachs o wynikach polskiej transformacji

Opublikowane przez Trystero w kategorii Gospodarka, Polityka, Świat dnia 04.10.2009 | Komentarze (25) »

Ocena polskiej transformacji gospodarczej od samego początku opiera się na emocjach i ideologii raczej niż na ‘twardych’ danych statystycznych. Nie zrażony tym smutnym faktem, z donkichotowską determinacją zamieszczał będę na blogu realne oceny polskiej transformacji gospodarczej. Oceny, które z kwantytatywną wiarygodnością informują, że polska transformacja, choć na miano cudu gospodarczego nie zasługuje, okazała się relatywnie lepsza niż zmiany gospodarcze, które po 1989 roku zaszły u naszych sąsiadów.

Zdaję sobie sprawę, że apologeci III RP nie stonują swoich zachwytów nad ‘terapią szokową’ a krytycy reform gospodarczych lat 90’ nie przestaną mówić o zorganizowanej grabieży majątku narodowego. Jest jednak spora grupa Polaków stojąca pośrodku tego sporu i oni mogą znaleźć potwierdzenie swoich poglądów w takich tabelach jak ta zamieszczona w raporcie Goldman Sachs o zjednoczonej Korei.

Wspomniałem już, że raport GS o zjednoczonej Korei zawiera sporo interesujących informacji. Jedną z nich jest tabela pokazująca postawę gospodarek byłych państw socjalistycznych w latach po upadku bloku komunistycznego. Tabelę tę analitycy GS umieścili w kontekście rozważań o premii jaką gospodarki tych państw otrzymały przy przejściu z systemu centralnego planowania na system quasi-rynkowy. W tabeli znajdują się cztery serie danych

  • rok początku odrodzenia gospodarczego po recesji spowodowanej załamaniem systemu centralnego planowania
  • łączny spadek realnego PKB od 1992 roku do początku odrodzenia
  • średni roczny wzrost PKB od początku odrodzenia (lub od roku 1992) do roku 2008
  • oraz realny PKB w 2008 roku przy założeniu, że realny PKB w roku 1992 wynosił 100

Część czytelników może pamiętać podobny wykres, który zamieściłem w maju, a który pochodził z prezentacji prof. Balcerowicza. O ile zarzuty dotyczące nieobiektywności prof. Balcerowicza i związanego z nią dobierania danych (konkretnie roku, od którego liczy się odrodzenie gospodarcze) nie były w 100% bezpodstawne to poniższa tabela z raportu Goldman Sachs powinna być od nich wolna:

Czytaj dalszą część »

Inwestycja bez pośrednika cz.2

Opublikowane przez Leszek Maruszczyk w kategorii Oszczędzanie i inwestowanie dnia 04.10.2009 | Komentarze (2) »

W dzisiejszych czasach spora grupa ludzi tak na prawdę nic nie produkuje, a mimo to zarabia. Zupełnie odmiennie do sytuacji jeszcze kilkaset lat temu – każda wieś miała kowala wytwarzającego metalowe przedmioty, było co najmniej kilku rolników, rzeźnik i reprezentanci jeszcze innych zawodów i rzemiosł. Jak ktoś potrzebował podkowy – szedł do kowala, jak kotleta – kupował na targu u rzeźnika. A dzisiaj? Potworzyło się dzisiaj sporo firm pośrednictwa: pośrednictwo ubezpieczeniowe, pośrednictwo w zatrudnianiu za granicą, wymieniać można by długo. Jeszcze lepsze są instytucje które po kilka razy pobierają opłatę za pośrednictwo, mimo, że obracają cały czas produktem w ramach jednej grupy kapitałowej (banki w komitywie z ubezpieczycielami chociażby).

Czy nie byłoby taniej dla Kowalskiego, gdyby ominął

cały rząd gęb chcących się najeść jego pieniędzmi?

Czytaj dalszą część »

Autorskie blogi finansowe

Blogi iFIN24 to autorskie publikacje o finansach i gospodarce. Współpracujący z nami blogerzy są niezależni, a iFIN24 nie ma wpływu na treść ich wpisów. Zapraszamy do dyskusji z autorami.

Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player