Faktury elektroniczne EBPP

Najnowsze wpisy

Pellegrini o dolarze i przyszłości amerykańskiej gospodarki

Opublikowane przez Trystero w kategorii Gospodarka, Świat dnia 28.11.2009 | Komentarze (10) »

W poprzednim tekście przedstawiłem sylwetkę Paolo Pellegriniego oraz wyniki inwestycyjne jego funduszu global macro – PSQR. W tym tekście, chciałbym krótko przedstawić jego prognozy makroekonomiczne.

Pellegrini uważa, że ani dolar ani denominowane w dolarze papiery dłużne nie będą w stanie utrzymać swojej wartości – głównie z powodu sposobu w jaki FED prowadzi politykę monetarną. W dziedzinie realnej gospodarki największym problemem według Pellegriniego jest nadmierne zlewarowanie amerykańskich konsumentów, które prędzej czy później (to zależy od determinacji FED) będzie musiało się zmniejszyć po przez cięcia wydatków. To z kolei będzie czynnikiem osłabiającym wzrost gospodarczy w przyszłości.

Pellegrini słusznie zauważa, że głównym celem polityki FED było obniżenie rynkowych stóp procentowych. Takie działanie FED osiągnął nie tylko przez obniżenie stóp procentowych ale przede wszystkim przez skupowanie obligacji hipotecznych, korporacyjnych i rządowych. W ten sposób pomógł wszystkim trzem kluczowym graczom:

  • kredytobiorcom, którzy mogli refinansować swoje kredyty hipoteczne mimo spadku wartości nieruchomości
  • bankom, które miały zapewniono tanie finansowanie oraz nie musiały odpisywać kredytów hipotecznych, które zostały zrefinansowane (patrz punkt wyżej)
  • rządowi USA, który może w niskim kosztem finansować deficyt budżetowy

Trudno się z myśleniem Pellegriniego nie zgodzić. Pellegrini uważa jednak, że stopy procentowe będą musiały wzrosnąć, przede wszystkim wskutek olbrzymich potrzeb kredytowych amerykańskiego rządu i faktu, że w połowie potrzeby te zaspakajane są przez zagranicznych kredytodawców. Nie do powtórzenia będzie więc scenariusz japoński gdzie gigantyczny deficyt finansowany był przy niskich stopach procentowych przez wiele lat.

Czytaj dalszą część »

Ile może zarobić fundusz global macro?

Opublikowane przez Trystero w kategorii Gospodarka, Rynek kapitałowy dnia 28.11.2009 | Komentarze (7) »

Global macro – to jedna ze strategii funduszy hedge. Zarządzający takimi funduszami starają się za pomocą transakcji na rynku walutowym oraz rynku akcyjnym, rynku długu oraz rynku towarowym (traktowanymi raczej jako całość – transakcje zawierane są przez kontrakty na całe indeksy, etc.) zarobić na makroekonomicznych zmianach w gospodarce światowej. Takim właśnie funduszem zarządza od wiosny 2008 roku Paolo Pellegrini – jeden z twórców sukcesu Johna Paulsona i człowiek, który stoi za analizami, które doprowadziły do zawarcia legendarnej już transakcji ‘przeciwko’ rynkowi hipotecznemu w USA.

Fundusz PSQR zainteresował mnie z kilku powodów. Po pierwsze, ze względu na jego wyniki, które zrobiłyby wrażenie w każdej kategorii funduszy hedge, a które w kategorii global macro po prostu ‘powalają’. Po drugie, ze względu na postać głównego zarządzającego. Po trzecie, ze względu na interesującego prognozy, które Paolo Pellegrini przedstawił w najnowszym, i pierwszym zarazem, liście kwartalnym – nie wiem co prawda do kogo skierowanym skoro w tej chwili PSQR zarządza osobistym majątkiem Pellegriniego a dla zewnętrznych inwestorów otworzy się w 2010 roku.

Zacznijmy od Paolo Pellegriniego. Bloomberg w październiku 2009 roku opublikował rozbudowany artykuł o Pellegrinim. Zarządzający PSQR kilka razy stracił pracę w sektorze finansowym i sukcesy zaczął odnosić dopiero w wieku 47 lat, gdy w 2004 dołączył do zespołu analityków funduszu Johna Paulsona. Po sukcesie transakcji przeciwko rynkowi hipotecznemu, na wiosnę 2008 roku stworzył własny fundusz, a pod koniec 2008 roku odszedł z firmy Paulsona.

Wyniki PSQR od początku istnienia do końca września 2009 roku przedstawia poniższa tabela:

Czytaj dalszą część »

Historia bez happy end’u

Opublikowane przez Leszek Maruszczyk w kategorii Społeczeństwo dnia 28.11.2009 | Komentarze (5) »

Aczkolwiek prawdziwa.

Historia braku rozwagi, braku podstawowych umiejętności matematycznych, historia ludzi, którym ciągle było mało.

Historia jakich wiele, jeśli masz znajomego doradcę finansowego, pewnie będzie w stanie sypać jak z rękawa podobnymi.

Wreszcie historia ludzkiego dramatu. Imiona pozwoliłem sobie zmienić.

Czytaj dalszą część »

Przyszłość gospodarki amerykańskiej według FOMC

Opublikowane przez Trystero w kategorii Gospodarka dnia 27.11.2009 | Komentarze (4) »

Opublikowane niedawno ‘minutes’ z posiedzenia FOMC (Federalny Komitet Otwartego Rynku), czyli tej części FED, która zajmuje się ustalaniem polityki monetarnej, oferują bezpośredni wzgląd w prognozy gospodarcze twórców amerykańskiej polityki monetarnej. David Rosenberg zebrał prognozy członków FOMC dotyczące wzrostu PKB, poziomu bezrobocia oraz poziomu inflacji konsumenckiej (mierzonej przez CPI) na lata 2010-2012.

Prognozy FOMC wyglądają tak:

Czytaj dalszą część »

Kryzys finansowy na wesoło: cz.34

Opublikowane przez Trystero w kategorii Bez kategorii dnia 27.11.2009 | Komentarze (2) »

W dzisiejszym kryzysie finansowym na wesoło rozbudowana galeria z wyraźnym udziałem przenikliwie odczytującego gospodarcze i społeczne trendy Dilberta. Rysunki znalazłem gdzieś w Sieci, część z nich pochodzi na pewno z blogu Big Picture.

Czytaj dalszą część »

Dubai World pogrążył giełdy?

Opublikowane przez Trystero w kategorii Gospodarka, Rynek kapitałowy, Świat dnia 26.11.2009 | Komentarze (10) »

Z reguły sesje giełdowe na świecie w dniu Dnia Dziękczynienia mają niemrawy i spokojny przebieg pod nieobecność Amerykanów. W 2009 roku było inaczej – światowe giełdy zanotowały spore spadki, na niektórych rynkach największe od marca 2009 roku. Niemal wszystkie komentarze obarczają winą spółkę Dubai World, która opublikowała oświadczenie, w którym poprosiła kredytodawców o ‘wstrzymanie’ (standstill) do czasu zakończeniu rozmów o restrukturyzacji długu, przede wszystkim o rolowaniu długu lub wydłużeniu czasu zapadalności długu w inny sposób.

Cała uwaga skupiła się spółce zależnej od Dubai World – Nakheel PJSC, działającej w branży deweloperskiej. Gdyby ktoś zastanawiał czy kiedykolwiek zetknął się z działalnością Nakheel PJSC – śpieszę z odpowiedzią: do firmy należy między innymi projekt sztucznych wysp w kształcie palm u wybrzeży Dubaju. Ta właśnie firma 14 grudnia miała spłacić około 3,5 mld dolarów islamskich obligacji (to temat na osobny wpis na blogu) i najprawdopodobniej tego nie zrobi.

 

Za Bloomberg

Za Bloomberg

Dubai World jest firmą inwestycyjną, która zajmuje się zarządzaniem inwestycjami rządu emiratu Dubaju. Firma jest silnie zdywersyfikowana, zatrudnia ponad 50 000 pracowników w ponad 100 miastach na świecie. W portfelu znajduje się ‘mydło i powidło’: bank, kasyna w Las Vegas, dom handlowy w Nowym Jorku, firma zarządzająca portami i sztuczne wyspy w kształcie palm. Dubai World ma dwa problemy: jest zlewarowany oraz ma bardzo dużą ekspozycję na rynek nieruchomości w Dubaju, na którym ceny od szczytu w 2008 straciły około 50%. Pod koniec 2008 roku Dubai World miał około 59 mld USD długu i jakieś 99 mld USD aktywów. Przynajmniej z tego punktu widzenia wygląda to na problem z płynnością a nie z wypłacalnością.

Czytaj dalszą część »

Do przeczytania: 26.11.2009

Opublikowane przez Trystero w kategorii Bez kategorii dnia 26.11.2009 | Komentarze (3) »

Porcja linków na dzisiaj:

Paul Krugman o deficycie i stopach procentowych – znów będzie gorąca dyskusja na blogu?

Gdyby komuś brakowało argumentów na to, że inwestowanie na rynkach finansowych dzieli wiele cech wspólnych z grą w pokera: Wall Street pilnie obserwuje turnieje pokerowe w poszukiwaniu inwestycyjnych talentów.

Topnienie wiecznej zmarzliny zagraża rosyjskiemu przemysłowi gazowo-naftowemu. Moją uwagę zwróciło to zdanie: Anisimov and other experts spoke defensively as many Russian establishment scientists do not believe in global warming.

Słowo roku 2009 według słownika oksfordzkiego to to unfriendto remove someone as a ‘friend’ on a social networking site such as Facebook. Ze znanych czytelnikom bloga Trystero słówek pojawiło się wyrażenie zombie bank.

O chińskich statystycznych cudach, czyli o państwie, w którym sprzedaż samochodów rośnie o niemal 95% rok do roku w sierpniu 2009 roku a w tym samym czasie konsumpcja benzyny rośnie o 6,4%.

O amerykańskim gospodarczym patriotyzmie, czyli mapa pokazująca jaki procent cash for clunkers w danym stanie został przeznaczony na zakup amerykańskich samochodów. Co ciekawe, najbardziej patriotyczni byli mieszkańcy motoryzacyjnego ‘zagłębia’ – Michigan.

Czytaj dalszą część »

Dywersyfikacja (2)

Opublikowane przez Leszek Maruszczyk w kategorii Oszczędzanie i inwestowanie dnia 26.11.2009 | Komentarze (12) »

Zastanawiasz się być może, po kiego grzyba Tobie potrzebne są dodatkowe źródła dochodu? Zwłaszcza, że zarabiasz dużo (mam nadzieję, że się nie mylę).

Hipotetyczną sytuację nietrudno sobie wyobrazić – tracisz pracę. Strata będzie tym boleśniejsza, im więcej zarabiasz. Oczywiście możesz żyć kilka miesięcy z oszczędności zgromaszonych wcześniej, a w międzyczasie zorganizować sobie inną pracę. Fakt – jest to wyjście, dla mnie jednak do przyjęcia w ostateczności. Wynika to stąd, że gromadzę oszczędności po to by generowały mi dalsze pieniądze, nie trzeba dużo myśleć, żeby wymyślić iż przejadanie oszczędności oddala finansową niezależność. Utrata pracy to tylko jeden z przypadków, kiedy inne źródła dochodu pozwalają Ci żyć komfortowo. Innym, może niewiesołym przykładem, ale jak najbardziej realnym, jest utrata zdrowia i dalsze kłopoty w jego następstwie (niemożność wykonywania pracy, być może konieczność zakupu dodatkowych drogich leków), szczególnie te, których nie uwzględnia twoje ubezpieczenie na życie.

Czytaj dalszą część »

Najlepsi inwestorzy na świecie?

Opublikowane przez Trystero w kategorii Rynek kapitałowy, Świat dnia 25.11.2009 | Komentarze (10) »

Analiza średnich stóp zwrotu ponad 66 000 przypadkowo wybranych portfeli akcyjnych prowadzonych przez amerykańskie gospodarstwa domowe z lat 1991-1996 pokazała, że taki przeciętny portfel przegrywa z rynkiem o 0,12% w miesiącu. Badania nad wynikami inwestycji insiderów w akcje własnych spółek w latach 1975-1996 wykazała, że insiderzy osiągali przeciętne miesięczne stopy zwrotu o 0,5% lepsze od rynkowych. Jest jednak grupa ludzi, których ‘wyczucie rynku’ okazuje się lepsze od ‘zmysłu’ insiderów. Miesięczna stopa zwrotu z transakcji tej grupy inwestorów jest lepsza od rynkowych stóp zwrotu o 0,97%. To amerykańscy senatorowie.

To by była moja kropka nad ‘i’ w dyskusji o tym co daje przewagę na rynku. Informacja.

Alan J. Ziobrowski, Ping Cheng, James W. Boyd i Brigitte J. Ziobrowski opublikowali w 2004 roku badania, w których zbadali około 5700 transakcji zawartych przez amerykańskich senatorów w latach 1993-1998. Pozwolę sobie podsumować te badania, niezbyt mocnym statystycznie, ale bardzo wymownym wizualnie, wykresem pokazującym CAR (cumulative abnormal return) dla akcji będących przedmiotem transakcji kupna i sprzedaży od 255 dni sesyjnych przez transakcją do 255 sesyjnych po transakcji (255 dni sesyjnych to kalendarzowy rok):

Czytaj dalszą część »

Dywersyfikacja (1)

Opublikowane przez Leszek Maruszczyk w kategorii Oszczędzanie i inwestowanie dnia 25.11.2009 | Komentarze (783) »

Każdy inwestor coś pewnie słyszał na temat dywersyfikacji. Nie dziwi więc różnorodność akcji czy ogólnie instrumentów finansowych w portfelach inwestycyjnych. Całe to zróżnicowanie w celu zmniejszenia ryzyka, bo jeśli zainwestujesz w jedną tylko spółkę na giełdzie, to twoje wyniki inwestycyjne w niekorzystnym układzie sił mogą być kiepskie. Przy liczbie kilku spółek twój portfel już “porusza się” w sposób zdecydowanie bardziej wygładzony. Skrajnym przypadkiem są fundusze inwestycyjne, posiadające nieraz po sto – stokilkadziesiąt lub czasem ponad dwieście walorów. Ich zarządzający wmawiają że starannie dobierają spółki do portfela. No może, nie mnie to oceniać, ważne, że przy takiej liczbie walorów fundusze akcji poruszają się z korelacją do całej giełdy dość bliską jedynki.

Ok, to zróżnicowanie portfela inwestycyjnego nie dziwi już nikogo. Mnie natomiast dziwi brak dywersyfikacji w innych dziedzinach życi związanych z finansami osobistymi.

Czytaj dalszą część »

Autorskie blogi finansowe

Blogi iFIN24 to autorskie publikacje o finansach i gospodarce. Współpracujący z nami blogerzy są niezależni, a iFIN24 nie ma wpływu na treść ich wpisów. Zapraszamy do dyskusji z autorami.

Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player