Faktury elektroniczne EBPP

Wpisy z kategorii: Oszczędzanie i inwestowanie

Kruche fundamenty indywidualnych planów emerytalnych

Opublikowane przez Trystero w kategorii Oszczędzanie i inwestowanie dnia 08.09.2011 | Komentarze (12) »

Dan Ariely zwrócił uwagę na fundamentalne błędy popełnianie przez doradców finansowych tworzących indywidualne plany emerytalne dla swoich klientów. Z reguły zadają oni dwa pytania:

  • Jaki odsetek obecnych zarobków klient będzie potrzebował na emeryturze?
  • Jaki jest poziom awersji do ryzyka w siedmio czy dziesięciopunktowej skali?

Następnie doradcy finansowi optymalizują plan emerytalny klienta za co pobierają w USA około 1% wartości aktywów. Zdecydowanie za dużo tym bardziej, że odpowiedzi na pytania, które zadają są kompletnie nieprzydatne przy optymalizacji planu emerytalnego. Dlaczego?

Ariely przeprowadził badania, w którym zadał uczestnikom podobne pytania. Zapytał między innymi o oczekiwany przez uczestników poziom zastępowalności ostatniego wynagrodzenia. Najczęstszą odpowiedzią było 75% – uczestnicy chcieli mieć do dyspozycji na emeryturze 3/4 pensji sprzed przejścia na emeryturę. Nie potrafili jednak wyjaśnić dlaczego tak odpowiedzieli, wskazywali, że wydawało im się, że tak powinni odpowiedzieć i sugerowali, że takie sugestie (o 75%) słyszeli od przedstawicieli sektora finansowego.

Ariely zapytał więc uczestników o to co chcą robić na emeryturze, jak wyobrażają sobie przeciętny dzień na emeryturze, ich aktywności, etc. Następnie Ariely oszacował ilość pieniędzy niezbędnych do sfinansowania oczekiwanego przez uczestników badania poziomu życia na emeryturze. Okazało się, że ludzie planowali na emeryturze wieść życie, na którego sfinansowanie potrzebowaliby 135% ostatniej pensji.

Czytaj dalszą część »

20 sigma event na rynku finansowym

Opublikowane przez Trystero w kategorii Oszczędzanie i inwestowanie, Rynek kapitałowy dnia 06.09.2011 | Komentarze (40) »

Obserwatorzy rynków finansowych byli dziś świadkami niezwykłego wydarzenia na rynku walutowym. W kilka minut po opublikowaniu przez Szwajcarski Bank Narodowy oświadczenia o ustaleniu dolnej granicy kursu euro do franka na poziomie 1,2 CHF frank szwajcarski osłabił się o około 8% w stosunku do euro (z około 1,12 do 1,2). Ruch o podobnej sile i gwałtowności (z 3,8 zł na 3,5 złotego) miał miejsce na parze CHF/PLN.

Felix Salmon pokazał jak nietypowe było to zdarzenie:

Za Felix Salmon

Za Felix Salmon

Biorąc pod uwagę dzienną zmienność kursu euro do franka w ostatnich 12 latach, dzisiejszy ruch miał zasięg 20 odchyleń standardowych – inwestorzy przeżyli więc 20 sigma event. Gdyby dystrybucja ruchów na rynku finansowym była rozkładem normalnym to takie wydarzenie nie miałoby prawa się pojawić. To znaczy pojawiałoby się raz na X lat, gdzie X to 10 razy najwyższy szacunek liczby wszystkich cząsteczek we wszechświecie. Wydarzenia typu 7,2 sigma ‘powinny’ przytrafiać się raz cały okres istnienia wszechświata a więc wszystko powyżej 7,2 sigma ‘nie powinno’ istnieć.

Rzecz, w tym, że dystrybucja ruchów czy stóp zwrotu na rynku finansowym nie jest rozkładem normalnym lecz rozkładem z grubymi ogonami. Spadek amerykańskie rynku akcyjnego o 23% 19 października 1987 roku był wydarzeniem typu 23 sigma biorąc pod uwagę odchylenie standardowe dziennych stóp zwrotu z lat 1950-1986. William Nordhaus odnalazł wydarzenia typu 10 sigma w miesięcznych stopach zwrotu amerykańskiego rynku akcyjnego w latach 1871-2010.

Dzisiejszy ruch na rynku walutowym pokazał, że inwestorzy muszą być spodziewać się niespodziewanego co oznacza adekwatne zarządzanie ryzykiem. Spadek o 8% kursu waluty, która powszechnie uchodziła za bezpieczną przystań jest wydarzeniem nietypowym ale nie można go wykluczyć.

Akurat w przypadku rynku Forex jedynym sensownym zabezpieczeniem przed takimi wydarzenia są zlecenia ochronne i rachunek u brokera, który będzie w stanie je zrealizować.

‘Liderzy wzrostu’ czyli gdzie się podział sens informacji finansowej?

Opublikowane przez Trystero w kategorii Oszczędzanie i inwestowanie, Rynek kapitałowy dnia 05.09.2011 | Komentarze (161) »

Tuż po godzinie 11, wszedłem na strony Pulsu Biznesu i kliknąłem na tekst Na parkiecie czerwień, a Polrest rośnie. Artykuł napisany o 10:37 omawiał zachowanie rynku akcyjnego w Warszawie. W tekście można było przeczytać między innymi: Na szerokim rynku liderem jest  Polrest. Spółka drożeje o ponad 12 proc., ale w jej przypadku wahania są częste. Jest ulubieńcem spekulantów, nie prowadzi żadnej działalności operacyjnej.

W czołówce wzrostów jest też  Yawal, zyskując 8 proc. Za nim plasuje się Idea TFI, ze wzrostem na poziomie ponad 7 proc.

A teraz popatrzcie na zrzut z ekranu mojego programu do odbioru notowań giełdowych, który pokazuje co naprawdę działo się ze spółkami, o których napisał Puls Biznesu:

liderzy wzrostu

12,5% wzrost Polrestu wygenerowała jedna transakcja o wartości 54 złotych. 8% wzrost Yawalu to zasługa jednej transakcji o wartości 32,4 złotych, w której właściciela zmieniło 6 akcji. Wreszcie, 7% zwyżka notowań Idea TFI to wynik jednej transakcji o wartości 70 złotych.

Wygląda na to, że znów znęcam się nad Pulsem Biznesu więc zaznaczę, że podobny sposób relacjonowania zachowania szerokiego rynku typowy jest dla mediów finansowych i niefinansowych w Polsce. Zastanawiam się jaką wartość ma informacja, że po jednej transakcji o wartości 54 złotych spółka rośnie 12,5%? Kto może z niej skorzystać?

Może znacie jakieś wytłumaczenie tej zagadki?

Dopisane: Yawal stał się właśnie (12:02) jednym z liderów spadków, ze zmianą kursu -10% i obrotem na poziomie około 7 000 złotych.

Do przeczytania: 03.09.2011

Opublikowane przez Trystero w kategorii Gospodarka, Oszczędzanie i inwestowanie, Rynek kapitałowy dnia 03.09.2011 | Komentarze (18) »

Świeża porcja linków na sobotę:

Kolejny słaby raport z amerykańskiego rynku pracy. Amerykańska gospodarka stworzyła 0, słownie: zero, miejsc pracy w sierpniu. 17 000 miejsc pracy utworzonych przez sektor prywatny zostało zneutralizowane przez 17 000 etatów obciętych w sektorze rządowych. Należy jednak pamiętać, że obraz zdeformowany został przez strajk w sektorze telekomunikacyjnym, który tymczasowo ‘zlikwidował’ 45 000 etatów. Raport został omówiony między innymi na blogu:

Na co warto zwrócić uwagę:

  • zmniejszyła się przeciętna liczba godzin pracy w tygodniu
  • liczba miejsc pracy tymczasowej zwiększyła się zaledwie o 5 000
  • REALNE tygodniowe zarobki Amerykanów wykazują rok do roku ujemną (-0,1%) dynamikę
  • po raz kolejny pojawiła się różnica pomiędzy danymi z  Establishment Survey (0 nowych miejsc pracy w sierpniu) i Household Survey (330 tysięcy nowych miejsc pracy w sierpniu)

O metodologii raportu z amerykańskiego rynku pracy pisałem na blogu – I cześć, II część.

Na blogu Trystero.pl umieściłem raport analityczny Goldman Sachs z 16 sierpnia 2011 roku, w którym strateg Goldmana, Alan Brazil, przedstawia bardzo pesymistyczną wizję rynku finansowego. Raport skupia się na problemach sektora finansowego w Europie i potencjalnym spowolnieniu w Chinach. Brazil sugeruje, że europejskie banki potrzebują nawet bilion euro dofinansowania. To astronomiczna suma – pięć razy wyższa od szacunków Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Warto zapoznać się z 54 stronami wykresów, tabel i komentarzy.

Zastanawialiście się jak wygląda 1300 ton złota? Reporter CNBC, Bob Pisani, odwiedził z kamerą skarbiec, w którym największy fundusz rynku złota SPDR Gold Shares (inwestuje w fizyczne złoto w sztabkach) przechowuje warte około 70 mld USD złoto. SDPR GLD to jeden z dwóch największych pod względem wartości aktywów ETF-ów na świecie. Rywalizuje z funduszem SPDR S&P 500 o pierwszą pozycję i przez pewien okres w sierpniu wysunął się na pozycję lidera. Obejrzyjcie reportaż poniżej:

Czytaj dalszą część »

Sezonowość września i sierpnia

Opublikowane przez Trystero w kategorii Oszczędzanie i inwestowanie, Rynek kapitałowy dnia 02.09.2011 | Komentarze (3) »

Początek nowego miesiąca, zwłaszcza takiego jak wrzesień, to dobry moment by przypomnieć cykl tabel z danymi o przeciętnych stopach zwrotu w poszczególnych miesiącach. Napisałem ‘zwłaszcza takiego jak wrzesień’ ponieważ wrzesień uchodzi za relatywnie słaby miesiąc na rynkach akcyjnych.

Proszę zwrócić uwagę na dane Bespoke dla DJIA dla ostatnich 50 lat lub dane MarketSci dla S&P500 dla ostatnich 80 lat.

Ja przygotowałem dane dla głównych indeksów WGPW z lat 2000-2011. Za każdym razem pojawiają się podobne uwagi, dlatego postaram się je uprzedzić:

  • proszę zwrócić uwagę na niewielką (11) liczbę obserwacji
  • proszę zwrócić uwagę na wartość odchylenia standardowego, która wskazuje, że przedstawiane sezonowości miesięczne nie można bezpośrednio wykorzystać w inwestowaniu

Zacznijmy najpierw od pominiętego sierpnia. Ten miesiąc w 2011 roku okazał się najgorszym sierpniem z 11 zbadanych. WIG stracił 10,5%. To prawie dwukrotnie większy spadek niż w rekordowym do tej pory sierpniu 2006 roku.

SM Sierpien indeksy

Sezonowość miesięczna dla września także na WGPW nie wygląda zachęcająco. Zwróćcie uwagę na wykres sektorowy WIG Informatyka:

SM Wrzesien indeksy

Grube ogony wśród dziennych stóp zwrotu na rynku akcyjnym

Opublikowane przez Trystero w kategorii Oszczędzanie i inwestowanie, Rynek kapitałowy dnia 31.08.2011 | Komentarze (8) »

Od czasu do czasu zwolennicy strategii kup i trzymaj podają dane o tym ile zysków straciliby inwestorzy, którzy z jakiś powodów (na przykład market timingu) nie byliby na rynku w trakcie 10 sesji o najwyższych stopach zwrotu. Rzeczywiście, duża część stopy zwrotu z rynku akcyjnego generowana jest w małym procencie ekstremalnie korzystnych dla inwestorów sesji.

Na przykład, pominięcie 22 najlepszych sesji w latach 1928-2010 (1 promil wszystkich sesji) spowodowałoby obniżenie przeciętnej rocznej stopy zwrotu w tym okresie niemal o połowę.

Natknąłem się na interesującą analizę wpływu ekstremalnych (pod względem stóp zwrotu) dni na wyniki inwestycyjne w indeksie S&P 500. Badanie jest przydatne z dwóch powodów. Po pierwsze pokazuje grube ogony (fat tails) rozkładu dziennych stóp zwrotu na rynku akcyjnym  i w pewnym sensie ‘oswaja’ inwestorów z tymi dniami. Po drugie, uczy czegoś ważnego o zmienności na rynkach.

Mebane Faber z Cambria Investment Management rozpoczął od podania statystyki dla wszystkich 21 729 sesji giełdowych w okresie wrzesień 1929 – 2010 dla indeksu S&P500. Przeciętna dzienna stopa zwrotu wyniosła 0,03%, roczna 4,86% a całkowita 5869%.

Następnie przedstawił dane o 1% najgorszych i najlepszych sesji giełdowych, pod względem dziennej stopy zwrotu w tym okresie. 1% obejmuje w tym przypadku 217 sesji giełdowych. Tego typu dni występują przeciętnie kilka razy w roku:

Za Mebane Faber

Za Mebane Faber

Podobne dane można uzyskać dla 1‰ najgorszych i najlepszych sesji giełdowych, których w badanym okresie 82 lat było 44 (po 22 dla promila najlepszych i promila najgorszych):

Za Mebane Faber

Za Mebane Faber

Najbardziej interesująca dane pojawią się w poniższej tabeli, która pokazuje jaki wpływ na przeciętną roczną stopę zwrotu miałoby opuszczenie 1% i 1‰ najlepszych i najgorszych sesji giełdowych:

Czytaj dalszą część »

Do przerwy 0:1

Gdy duże emocje łączą się z wielkimi pieniędzmi robi się naprawdę ciekawie. Dlatego współczesny football interesuje mnie nie tylko od strony rozrywkowej ale także gospodarczej.

Gdy przeczytałem, że najcenniejszy według rankingu Forbes klub piłkarski świata, Manchester United, planuje publiczną ofertę akcji (IPO) na giełdzie w Singapurze stwierdziłem, że muszę o tym napisać. Trudno pozostać obojętnym wobec nagłówka: Manchester United liczy na wsparcie fanów z Azji w singapurskim IPO.

Forbes wycenia Man Utd  na około 1,86 mld USD. Obecni właściciele, rodzina Glazerów zapłacili za klub 1,3 mld USD w 2005 roku. W publicznej ofercie Manchester wyceniany jest na 3 mld USD.

W poprzednich pięciu latach Man Utd osiągnął zysk tylko w 2009 roku – dzięki sprzedaży Ronaldo do Realu Madryt za 80 mln funtów.

Nie dziwi więc, że analitycy prognozują, że baza inwestorów w IPO będzie mniej instytucjonalna a bardziej indywidualna. Jeden z nich powiedział: Wygląda na to, że ludzie będą inwestować z perspektywy konsumenckiej, by mogli powiedzieć ‘mam 200 akcji Manchesteru United’. To jak kupowanie najbardziej pożądanego klubowego gadgetu. Przynajmniej nikt nie owija w bawełnę – Man Utd szuka naiwniaków.

Manchester nie będzie pierwszym klubem piłkarskim notowanym na giełdzie. W 1983 roku drogę przetarł  Tottenham Hotspur. Obecnie na giełdach notowanych jest około 30 europejskich klubów piłkarskich. 23 kluby wchodzą w skład DJ StoXX Football Index. W indeksie znajdują się między innymi: Ajax, Roma, Borussia Dortmund, Celtic, FC Porto, Galatasaray, Juventus, Lazio,  Olympique Lyon, Benfica i Sporting Lizbona, Tottenham oraz… Ruch Chorzów. Poniższa tabela prezentuje skład indeksu, wagę klubu w indeksie, oraz kapitalizację rynkową:

Za Stoxx

Za Stoxx

Proszę zwrócić uwagę, że największy klub, Borussia Dortmund ma kapitalizację 60 mln euro. Kapitalizacja 7 klubów, w tym tryumfatora Ligii Europejskiej FC Porto, nie przekracza 10 mln euro.

To właśnie początek mody na upublicznianie klubów piłkarskich w Polsce (poza Ruchem Chorzów na NewConnect notowany jest też GKS Katowice, od jakiegoś czasu mówi się o IPO Legii Warszawa) był kolejnym bodźcem, który skłonił mnie do sprawdzenia jak się prezentują inwestycje w kluby piłkarskie.

Czytaj dalszą część »

34% Amerykanów uważa złoto za najlepszą inwestycję długoterminową

Opublikowane przez Trystero w kategorii Oszczędzanie i inwestowanie, Rynek kapitałowy dnia 29.08.2011 | Komentarze (25) »

Jestem niezmiernie ciekawy w jaki sposób ‘byki’ na rynku złota zinterpretują wyniki sondażu Gallupa (11-14 sierpnia 2011 roku), w którym zapytano dorosłych Amerykanów o najlepszą ich zdaniem inwestycję długoterminową. Poniższa tabela zawiera wyniki sondażu:

Za Gallup

Za Gallup

Zawsze uważałem ‘złotomaniaków’ za kontrarian, którzy widzieli siebie jako wyedukowane finansowo jednostki w społeczeństwie ‘kupującym’ propagandę banków centralnych i polityków. Dlatego wyniki najnowszego sondażu Gallupa są tak interesujące.

Gallup pytał Amerykanów o najlepszą inwestycję długoterminową od 2002 roku. Niestety, dopiero w 2011 roku dodał złoto do pozostałych czterech opcji (akcji i funduszy inwestycyjnych, depozytów i lokat bankowych, obligacji i nieruchomości). Tak przedstawiały się historyczne wyniki tego sondażu:

Za Gallup

Za Gallup

Interesująco wygląda korelacja pomiędzy zachowaniem amerykańskiego rynku akcyjnego (DJIA) i odsetkiem respondentów wskazujących na akcje i fundusze inwestycyjne jako najlepszą inwestycję długoterminową:

Czytaj dalszą część »

Przelewy bankowe w kilka sekund stają się faktem

Opublikowane przez Analitycy iFIN24 w kategorii Gospodarka, Oszczędzanie i inwestowanie dnia 25.08.2011 | Komentarze (1) »

Z roku na rok Polacy wykonują coraz więcej przelewów bankowych. Od 1994 do 20010 roku ich liczba wzrosła z niespełna 200 mln do 1,35 mld rocznie. W związku z tym coraz więcej banków oraz firm zajmujących się tworzeniem systemów bankowych próbuje wyjść naprzeciw coraz bardziej wygórowanym oczekiwaniom klientów związanym z korzystaniem z usług bankowych.

przelewy

Już za kilka miesięcy nie będziesz musiał płacić rachunków czy innych zobowiązań z kilkudniowym wyprzedzeniem aby pieniądze dotarły do odbiorcy przed wyznaczonym terminem zapłaty. Firma Capgemini pracuje bowiem nad systemem płatności natychmiastowych. Dzięki niemu przelanie pieniędzy z jednego banku do drugiego będzie trwało zaledwie kilka sekund, bez względu na porę dnia czy dzień tygodnia. Operatorem systemu będzie Krajowa Izba Rozliczeniowa (KIR) obsługująca bankowe systemy rozliczeniowe służące do przesyłania pieniędzy.

Czytaj dalszą część »

‘Demograficzny miecz’ wisi nad rynkiem akcyjnym w USA?

Opublikowane przez Trystero w kategorii Gospodarka, Oszczędzanie i inwestowanie, Rynek kapitałowy dnia 23.08.2011 | Komentarze (23) »

Trendy demograficzne mają bardzo duży wpływ na sytuację gospodarczą państw. To demografia decyduje o zmianie wielkości siły roboczej – co ma bezpośrednie przełożenie na tempo wzrostu gospodarczego. Struktura wiekowa populacji decyduje też o produktywności gospodarki. Im większy jest w populacji odsetek osób w wieku produkcyjnym tym bardziej efektywna jest gospodarka. Odwrotnie wpływa na gospodarkę duży odsetek osób, które wiek produkcyjny mają przed sobą lub za sobą – a teraz ‘są utrzymywane’ przez osoby aktywne zawodowo. Wydaje się oczywistym, że przez wpływ na tempo zmiany PKB trendy demograficzne oddziałują na rynek akcyjny.

Dwaj analitycy Banku Rezerwy Federalnej w San Francisco zwrócili uwagę na jeszcze kanał, którym trendy demograficzne mogą wpływać na rynki kapitałowe. Zheng Liu i Mark  Spiegel wskazali, że w pewnym okresie życia (gromadząc oszczędności na emeryturę) ludzie akumulują aktywa finansowe, w tym akcje, a w innym (wydając oszczędności na emeryturze) ludzie redukują zaangażowanie w aktywa finansowe oraz zmieniają ich alokację na korzyść aktywów o mniejszej zmienności.

Akumulowanie aktywów finansowych osiąga szczyt w wieku średnim. Redukowanie zaangażowania w aktywa finansowe ma miejsce w wieku emerytalnym. To o tyle istotne, że ten mechanizm dotyczy praktycznie wszystkich państw rozwiniętych. Także tych, w których ludzie akumulują aktywa finansowe za pośrednictwem funduszy emerytalnych. Co więcej, także większość państw rozwiniętych wkracza w okres przechodzenia na emeryturę powojennego wyżu. Dzieci powojennego wyżu demograficznego, urodzone w latach 1946-1964, nazywane są w USA baby boomers.

Liu  i Spiegel wykazali, że występuje istotna korelacja pomiędzy stosunkiem populacji w wieku średnim (40-49 lat) a populacji w wieku starszym (60-69 lat) a wyceną aktywów na rynku akcyjnym (wskaźnikiem cena/zysk, P/E, dla indeksu S&P 500). W statystycznym sensie, w okresie 1954-2010 aż 61% zmian wskaźnika P/E indeksu S&P 500 można wyjaśnić zmianami struktury wiekowej populacji w USA:

Za Liu i Spiegel

Za Liu i Spiegel

Liu i Spiegel, na podstawie danych historycznych i prognoz demograficznych przygotowali więc prognozę wskaźnika P/E dla indeksu S&P 500 na najbliższe dwie dekady. Zdaniem badaczy może on spaść z około 15 obecnie do nieco ponad 8,4 w roku 2025 i odbić do poziomu 9,14 w 2029 roku:

Czytaj dalszą część »

Strona 3 z 41«12345»102030...Ostatnia »

Autorskie blogi finansowe

Blogi iFIN24 to autorskie publikacje o finansach i gospodarce. Współpracujący z nami blogerzy są niezależni, a iFIN24 nie ma wpływu na treść ich wpisów. Zapraszamy do dyskusji z autorami.

Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player