Większość Czytelników mojego i podobnych blogów, wykonuje jakieś czynności, żeby w końcu osiągnąć finansową niezależność. I dobrze. Gama środków do osiągnięcia tego celu jest bardzo szeroka, chociaż są dwie główne grupy:
- Obniżanie kosztów życia – co nie jest łatwe, kiedy jednocześnie zależy Nam na utrzymywaniu w miarę wysokiego poziomu naszej egzystencji.
- Zwiększanie dochodów, najlepiej pasywnych lub chociaż więcej pieniędzy przy tej samej bądź obniżonej ilości pracy.
Tak więc zmniejszamy koszty, zwiększamy dochody. No i teraz skąd mamy wiedzieć, że właśnie osiągnęliśmy wolność finansową i już nie trzeba zmniejszać jeszcze bardziej kosztów życia, ani też nie trzeba gonić za kolejnymi złotówkami bez pracy?


