Faktury elektroniczne EBPP

Leszek Maruszczyk

Czy finansowa wolność jest Ci rzeczywiście potrzebna?

Opublikowane przez Leszek Maruszczyk w kategorii Świat dnia 17.07.2010 | Skomentuj »

Zapewne niejeden z Czytelników mojego bloga dąży do finansowej wolności. W dzisiejszym wpisie mniejsza o sposób, w jaki ma ona zostać osiągnięta, mniejsza też o to, czy w ogóle istnieje coś takiego jak finansowa wolność i dochody pasywne. Chciałem dzisiaj zwrócić uwagę na co innego, mianowicie na to, dlaczego dążymy do finansowej wolności?

Etap drugi naszych rozważań, to kwestia, czy aby jest Nam ta finansowa wolnośc potrzebna?

Czytaj dalszą część »

Problem z platformami multifunduszowymi

Opublikowane przez Leszek Maruszczyk w kategorii Oszczędzanie i inwestowanie dnia 15.07.2010 | Komentarze (3) »

Zastanówmy się, dlaczego ktoś wybiera inwestowanie poprzez fundusz inwestycyjny?

Ja stawiałbym na odpowiedź, że nie chce się zbytnio angażować w wybieranie i aktywne handlowanie poszczególnymi akcjami. Słowem: ma być bezproblemowo.

Platformy multifunduszowe zaś oferują dostęp do wielu funduszy, zależnie jaką strategię i alokację ktoś sobie obierze, czyli wydają się idealne dla kogoś, kto nie chce podpisywać kilkudziesięciu umów z TFI, tylko chce mieć szybko wszystko w jednym miejscu.

I w tym momencie odniosę się do pewnego mejla, którego dostałem z jednej z takich platform.

Czytaj dalszą część »

Jakikolwiek plan jest tańszy, niż żaden.

Opublikowane przez Leszek Maruszczyk w kategorii Oszczędzanie i inwestowanie dnia 13.07.2010 | Skomentuj »

Każde zadanie można robić na dwa sposoby: planując je i dalej realizując wg planu, albo zupełnie spontanicznie. Jak myślisz, który z nich jest tańszy?

Jasne, że wariant z planem. Oczywiście przygotowania trochę trwają, ale lepiej na spokojnie i w przemyślany sposób podejmować decyzje, niż potem na szybko brać co popadnie i w cenie, jaka popadnie.

Czytaj dalszą część »

Zarabianie w Internecie

Opublikowane przez Leszek Maruszczyk w kategorii Bez kategorii dnia 07.07.2010 | Komentarze (5) »

Utarło się, że zarabianie w Internecie to wyłącznie programy partnerskie, czyli reklamowanie cudzego na własnej stronie, liście e-mailowej, w sygnaturce na forum. No ewentualnie jakieś klikane reklamy.

Zwolennicy programów partnerskich wskazują na Amerykę, gdzie bywają zupełnie prości ludzie, z zupełnie typowymi stronkami, zarabiający po kilkadziesiąt tysięcy zielonych dziennie (podobno, bo osobiście nie znam żadnego). Cóż, ja nie posiadałbym się z radości, gdybym miał chociaż kilkaset $ miesięcznie, a kilka tysięcy to już na chwilę obecną szczyt moich marzeń.

Czytaj dalszą część »

Znajomości, czyli nie wszystko można przeliczyć na pieniądze (?)

Opublikowane przez Leszek Maruszczyk w kategorii Bez kategorii dnia 06.07.2010 | Komentarze (3) »

Nie wiem dlaczego w Polsce określenie “mieć znajomości” to określenie pejoratywne. Wiadomo – w ostatnich czasach takie określenie stało się negatywne poprzez różne “kolesiowskie” afery, gdzie Rychu znał Zbycha, Zbych Rycha i obaj w dzikim kraju kręcili lewe interesy.

To ostatnio. A wcześniej? Nie wiem.

Wiem natomiast, że co by na ten temat ludzie nie mówili, dobrze jest mieć znajomości. Różne znajomości, nie tylko wśród skorumpowanych polityków ;-)

Czytaj dalszą część »

Automatyzacja – zalety i wady

Opublikowane przez Leszek Maruszczyk w kategorii Bez kategorii dnia 05.07.2010 | Komentarze (2) »

Napisałem w sobotę, jak zrobić, by praca nie była tak uciążliwa i nie zabierała Nam większości czasu w życiu. Wszystkie podane sposoby da się wykorzystać zarówno pracując u jednego pracodawcy, ja i u dwóch (trzech, czy ilu kto zapragnie). Jednym z zaproponowanych sposobów było zautomatyzowanie wszystkiego, co się da zautomatyzować. Tak – wszystkiego, nie tylko czynności związanych z pracą, ale też codziennych.

Co jednak daje takie rozwiązanie?

Czytaj dalszą część »

Pracuj mniej…

Opublikowane przez Leszek Maruszczyk w kategorii Bez kategorii dnia 03.07.2010 | Komentarze (2) »

…ale mądrzej.

Na łamach tego bloga często proponuję co najmniej dwa źródła dochodów. Dwa, nawet jeśli mają to nie być źródła rezydualne, a linearne, czyli takie, które bez twojego osobistego udziału nie działają. Dlaczego akurat takie rozwiązanie, pisałem już niejednokrotnie. Ot, choćby wylot z jednej pracy nie jest aż taką tragedią, jak w sytuacji, kiedy nie ma się żadnego dodatkowego źródełka z pieniędzmi.

I w tym momencie może paść pytanie:

Czytaj dalszą część »

Gdyby mi się tak chciało…

Opublikowane przez Leszek Maruszczyk w kategorii Bez kategorii dnia 29.06.2010 | Komentarze (1) »

… jak mi się nie chce.

Jak zapewne zauważyliście, akurat ostatnio jestem w stanie takim, który idealnie opisuje tytuł tego posta i wstyd przyznać, ale nie dotyczy to tylko i wyłącznie prowadzenia tego bloga.

Moja mobilizacja oklapła dość mocno, co ja akurat tłumaczę sobie pogodą – najpierw szaro – burą i przygnębiającą, a teraz znowu zbyt upalną (upały znoszę dużo gorzej niż mrozy -20°C). Co w takiej sytuacji, kiedy chciałoby się z jednej strony zrobić jakiś kolejny krok w stronę finansowej niezależności, a z drugiej kuszą tak przyjemne lenistwo i nicnierobienie?

Czytaj dalszą część »

“Don’t be evil” oczami pracownika

Opublikowane przez Leszek Maruszczyk w kategorii Bez kategorii dnia 21.06.2010 | Komentarze (4) »

Tytułowe “don’t be evil” chyba większość czytelników kojarzy. To motto Google, która nie tylko wobec użytkowników internetu stara się być no evil. Firma także swoich pracowników traktuje zgodnie z ogłaszaną wszędzie zasadą.

Czyli jak konkretnie?

Idź na wybory

Opublikowane przez Leszek Maruszczyk w kategorii Polityka dnia 18.06.2010 | Komentarze (5) »

Narzekać jest łatwo, szczególnie u Nas, gdzie narzekanie ma wyjątkowo długą i bogatą tradycję. Na co narzekamy?

Na wszystko, ale chyba polityka przoduje, bo przecież to, co robią (lub tylko obiecują, że zrobią) politycy ma wpływ na Nas wszystkich. Społeczność inwestorów na pewno czekała na zniesienie podatku od zysków kapitałowych. No i się nie doczekała.

Czytaj dalszą część »

Strona 3 z 20«12345»1020...Ostatnia »