Kiedy myślimy o zakupie nieruchomości, zazwyczaj z pomocą przychodzą dwa sposoby finansowania takiej transakcji:
- środki własne – teoretycznie jest taka możliwość, ale w praktyce, przy obecnych cenach nieruchomości trzeba by oszczędzać bardzo długo i bardzo wysokie kwoty, żeby na koniec nabyć wymarzone “M”. nie ma też żadnej gwarancji, że zanim uzbieramy potrzebną kwotę, ceny nieruchomości nie odjadą znowu na tyle, że będzie trzeba “dooszczędzać”.
- środki z kredytu hipotecznego – ostatnio chyba najbardziej popularna forma finansowania zakupu mieszkań / domów. To, czy finansowanie będzie w 100%, czy w jakiejś innej wysokości, jest mniej istotne.
Dzisiaj natomiast oglądając CNBC usłyszałem, że trwają prace nad inną formą finansowania nieruchomości, taką dla mniej zamożnych obywateli.