Faktury elektroniczne EBPP

Leszek Maruszczyk

Nowy sposób finansowania nieruchomości

Opublikowane przez Leszek Maruszczyk w kategorii Bez kategorii dnia 02.12.2010 | Komentarze (1) »

Kiedy myślimy o zakupie nieruchomości, zazwyczaj z pomocą przychodzą dwa sposoby finansowania takiej transakcji:

  • środki własne – teoretycznie jest taka możliwość, ale w praktyce, przy obecnych cenach nieruchomości trzeba by oszczędzać bardzo długo i bardzo wysokie kwoty, żeby na koniec nabyć wymarzone “M”. nie ma też żadnej gwarancji, że zanim uzbieramy potrzebną kwotę, ceny nieruchomości nie odjadą znowu na tyle, że będzie trzeba “dooszczędzać”.
  • środki z kredytu hipotecznego – ostatnio chyba najbardziej popularna forma finansowania zakupu mieszkań / domów. To, czy finansowanie będzie w 100%, czy w jakiejś innej wysokości, jest mniej istotne.

Dzisiaj natomiast oglądając CNBC usłyszałem, że trwają prace nad inną formą finansowania nieruchomości, taką dla mniej zamożnych obywateli.

Czytaj dalszą część »

Jeszcze o inwestowaniu długoterminowym

Opublikowane przez Leszek Maruszczyk w kategorii Oszczędzanie i inwestowanie dnia 24.11.2010 | Komentarze (2) »

Niedawno opisywałem, w jaki sposób zupełnie niechcący można zostać inwestorem długoterminowym.

Pisałem, że na zyski czasami przyjdzie długo poczekać. Pisząc długo, miałem na mysli, że czasem baaaardzo długo.

Przeglądając dzisiaj różne wiadomości n.t. inwestowania, zauważyłem taką o maksimum cenowym złota w XX wieku. Wynosiło ono 875 dolarów za uncję.

Każdy, kto w latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku kupił za taką lub podobną cenę uncję złota, nadal jest na minusie.

Jak to możliwe, skoro dzisiaj cena złota to około 1400 USD / oz.?

Czytaj dalszą część »

Ktoś traci, ktoś zyskuje

Opublikowane przez Leszek Maruszczyk w kategorii Bez kategorii dnia 23.11.2010 | Komentarze (3) »

Obecnie przyjął się jakiś taki dziwny pogląd, że “zyskiwać mogą wszyscy na wszystkim“. Wspomnę tylko, że jeszcze 2 lata temu było to “tracić mogą wszyscy na wszystkim“, chociaż w sumie to nieistotne.

Przyglądając się bliżej twierdzeniu, że zyskiwać mogą wszyscy na wszystkim, łatwo zauważyć, że przeczy ono logice.

Przecież zyski, to pieniądze, a te muszą się skądś brać. Złośliwi powiedzą, że przecież rządy mają swoje prasy drukarskie i mogą sobie wydrukować dowolną ilość pieniędzy, ale nawet jeśli tak, to wydajność tych pras nie jest nieograniczona.

Bliższe prawdzie jest raczej stwierdzenie, że zawsze,

“gdy ktoś traci, ktoś inny zyskuje”

Tak się składa, że podobno w przyszłym roku ma zostać obniżona wysokość zasiłku pogrzebowego z ponad 6 tysięcy złotych, do 4 tysięcy złotych. Na tym manewrze stracą oczywiście rodziny zmarłych, pogrążone w bólu.

A kto zyska?

Czytaj dalszą część »

Straty na przeczekanie

Opublikowane przez Leszek Maruszczyk w kategorii Oszczędzanie i inwestowanie dnia 22.11.2010 | Komentarze (2) »

W roku 2007 na giełdzie panował szał zakupów. Świeżo upieczeni inwestorzy wysłuchiwali przestróg bardziej doświadczonych kolegów, że na giełdzie zarabia się na ogół w dłuższym terminie, nieraz na prawdziwe zyski trzeba poczekac i 5 10 lat.

Każdy z tych świeżych kiwał głową, na potwierdzenie “tak, wiem, rozumiem“, a jednak każdy pewnie po cichu liczył na to, że podobnie jak sąsiadowi, ciotce, znajomemu, uda się podwoić kapitał w rok, a może i szybciej.

W połowie 2007 roku cały ten piękny obraz wiecznych wzrostów zaczął się sypać. Część świeżych inwestorów odeszła, część zacisnęła zęby i postanowiła przeczekać.

Czytaj dalszą część »

Wodospad, czy źródełka?

Opublikowane przez Leszek Maruszczyk w kategorii Oszczędzanie i inwestowanie dnia 21.11.2010 | Komentarze (64) »

W naszym kraju, w wielu innych zresztą też, utarł się taki schemat:

  1. Dobre szkoły
  2. Dobre studia, po których można liczyć na dobrze płatną pracę
  3. Jakiś początkowy, słabiej płatny okres w pracy (praktyki, zdobywanie ew. uprawnień itp)
  4. Wreszcie praca na dobrze opłacanym stanowisku

Według tego planu żyją całe rzesze ludzi. Rzeczywiście, po wielu latach nauki (szkoły, studia, praktyki) często udaje się osiągnąć poziom relatywnie wysokich zarobków. Ten schemat ma jednak pewną wadę w postaci koncentracji dochodu na jednym źródle, bardzo wydajnym, ale cały czas tylko jednym.

Czytaj dalszą część »

Coś na pocieszenie

Opublikowane przez Leszek Maruszczyk w kategorii Bez kategorii dnia 18.11.2010 | Komentarze (5) »

Dzisiaj nieco o stratach w inwestowaniu. Jasne jest, że się one zdarzają – im bardziej ryzykowne aktywa, w które włoży się pieniądze, tym częściej. W spekulacjach jest nawet coś takiego, jak zarządzanie wielkością pozycji i zlecenia obronne, które pokazują, że spekulanci z góry nastawiają się na wystąpienie strat, zaś starają się przeciwdziałać zbyt dużym ich skutkom.

No ale oprócz spekulantów – speców jest też cała masa nieprofesjonalnych inwestorów. Co więcej ich nieprofesjonalizm jest różny, od bardzo ogólnej wiedzy, że na akcjach generalnie zarabia się więcej, niż na lokacie, aż po taki, któremu do poziomu zawodowego w zasadzie niewiele brakuje.

Dzisiaj chciałem przedstawić ogólne przemyślenia o tym, jak traktować straty.

Czytaj dalszą część »

Tanio pożyczyć, zainwestować (2)

Opublikowane przez Leszek Maruszczyk w kategorii Oszczędzanie i inwestowanie dnia 16.11.2010 | Komentarze (5) »

Inwestowanie pożyczonych pieniędzy jest ryzykowne – bardziej, niż inwestowanie swoich własnych. Są jednak metody inwestowania, które od lat raczej się sprawdzają w połączeniu z finansowaniem kredytem.

Jakie to metody?

Czytaj dalszą część »

Tanio pożyczyć, zainwestować (1)

Opublikowane przez Leszek Maruszczyk w kategorii Bez kategorii dnia 13.11.2010 | Komentarze (3) »

Jaka jest najprostsza metoda na budowanie majątku?

Moim zdaniem:

Regularne oszczędzanie i inwestowanie, chociażby małych kwot.

Metoda działa, ale ma jedną poważną wadę: zanim osiągnie się w niej duże efekty, trzeba poczekać długo – nieraz naprawdę długo.

Czytaj dalszą część »

Wilk syty i owca cała

Opublikowane przez Leszek Maruszczyk w kategorii Gospodarka dnia 08.11.2010 | Komentarze (9) »

Cała rzecz rozbija się o hipoteczne kredyty walutowe. Ich oprocentowanie z reguły jest niższe, niż kredytów w złotówkach, rata też zazwyczaj jest niższa. Wielu ludzi jednak boli to, na czym tak na prawdę bank przy takich kredytach zarabia – nie jest to na ogół oprocentowanie, a jeśli nawet, to oprocentowanie nie jest największym dla banku źródłem zarobku.

A zarabia na tzw. spreadzie walutowym, co oznacza tyle, że udziela kredytu w walucie po kursie nabycia danej waluty, przez co zadłużenie liczone w tej walucie jest większe. Dalej, spłaty rat są w złotówkach, natomiast bank przelicza je na stosowną ilość waluty po swoim kursie – kursie sprzedaży.

Czytaj dalszą część »

1100 na miesiąc – z czego oszczędzić?

Opublikowane przez Leszek Maruszczyk w kategorii Oszczędzanie i inwestowanie dnia 03.11.2010 | Komentarze (12) »

W moim poprzednim wpisie przedstawiłem pewien strasznie irytujący mnie schemat reportaży. Kto nie czytał, a jest ciekaw, może zajrzeć tutaj.

No i pod postem pojawiły się dwa komentarze jak na razie, oba ciekawe – z jednym zupełnie się zgadzam, a z drugim podejmę tutaj dyskusję.

Na początek Dawid pisze:

Czytaj dalszą część »

Strona 2 z 25«12345»1020...Ostatnia »

Leszek Maruszczyk

niezależny blog finansowy

Jednym z interesujących mnie tematów są finanse osobiste, zgłębiam ich tajemnice zarówno w teorii, jak i w praktyce - w roli "konsumenta" produktów finansowych, inwestora i doradcy finansowego w jednej osobie więcej »

Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player