Wczoraj wieczorem pisałem – pośrednio co prawda – o modach na różne rzeczy. Dzisiaj temat będzie kontynuowany, ba, dla równowagi nawet zahaczę o ekologię :)
W inwestowaniu wyróżniamy przeróżne mody, a to MIŚ – ie, a to “Nowa Europa“, “BRIC“, czy wychodząc poza nasze podwórko – “MENA” i tym podobne. Nie ważne, czy mody te są słuszne, fakt, że na MIŚ – iach ludzie zarabiali, na Eowej Europie, “cegłach” i innych w zasadzie też. Wszystko ma swój czas, nawet dało się kiedyś bardzo dawno zyskiwać na spekulacji cebulkami tulipanów, wartość niejednego domu była niższa niż jednej cebulki.

Jest jeszcze jedna moda, określana mianem inwestycji alternatywnych. Pojęcie szerokie i można by rzec, że czasami niepotrzebnie poszerzane. Czytaj dalszą część »


