Faktury elektroniczne EBPP

Leszek Maruszczyk

Kilka przemyśleń o rynku nieruchomości

Opublikowane przez Leszek Maruszczyk w kategorii Gospodarka dnia 08.03.2010 | Komentarze (6) »

W dzisiejszej Rzepie pojawił się artykuł o nieruchomościach w USA, o tym jak bardzo ucierpiały wskutek kryzysu.

Modelowym przykładem jest Detroit – miasto, w którym niegdysiejsza liczba ludności sięgała 2 milionów. Obecnie – ledwie 800 tysięcy.

Co takiego stało się w Detroit?

Czytaj dalszą część »

Pieniądze w funduszu – co dalej? (4)

Opublikowane przez Leszek Maruszczyk w kategorii Oszczędzanie i inwestowanie dnia 07.03.2010 | Komentarze (6) »

Postanowiłem pociągnąć temat strategii inwestowania w fundusze, tym bardziej, że jak dotąd wszystkie strategie skierowane były tylko na uśrednianie kosztów nabycia. Takie podejście ma swoje plusy, ma i swoje minusy, ale na pewno nie każdemu musi ono odpowiadać. Trzeba pamiętać, że jest też wielu zwolenników strategii podążających za trendem.

Ok, to jaka powinna być dobra strategia inwestowania w fundusze, polegająca na podążaniu za trendem?

Czytaj dalszą część »

Pieniądze w funduszu – co dalej? (3)

Opublikowane przez Leszek Maruszczyk w kategorii Oszczędzanie i inwestowanie dnia 05.03.2010 | Komentarze (9) »

Dzisiaj czas na kolejną porcję wiadomości z zarządzania inwestycją funduszową. We wcześniejszych wpisach (tu i tu) omawiałem strategie zarządzania inwestycją w fundusze, które generalnie nakazywały zakupy w momentach spadków, co jest logiczne – wiadomo, że należy kupować jak jest tanio, a sprzedawać jak fundusz (akcje, surowce, certyfikaty, czy cokolwiek, w co się inwestuje) wzrośnie. Niestety, przeciętny, szary człowiek z ulicy zazwyczaj pod wpływem reklam, pani z banku, czy sąsiada inwestuje przeważnie na górce, albo w jej pobliżu. A efekt jest taki, że potem w necie padają ostre komentarze pod kątem funduszy, pisane przez niedoszłych milionerów.

Dzisiejsza strategia pewne elementy bierze z strategii stosowanych w kasynach. Wiem – nie jest to najlepsza rekomendacja, bo większości ludzi kasyno kojarzy się z osobami nałogowo grającymi – najczęściej z kiepskim skutkiem.

Niestety, w kasynie tak to już jest, że prawdopodobieństwo w większości gier działa na korzyść kasyna. Jednak nad tematem kasyn nie będę się tutaj rozwodził, bo giełda, czy fundusz oparty o giełdę, to już trochę inna bajka. Ok, to na czym polega ta metoda:

Czytaj dalszą część »

Pieniądze w funduszu – co dalej? (2)

Opublikowane przez Leszek Maruszczyk w kategorii Oszczędzanie i inwestowanie dnia 04.03.2010 | Komentarze (3) »

W poprzednim wpisie podałem kilka wskazówek dla początkujących inwestorów. Wcześniej opisany system polegał na dodawaniu do portfela co jakiś okres tej samej wartości – obojętnie, czy taka nadwyżka pochodziła z zasobów pieniężnych inwestora, czy też wynikała ze wzrostu rynku akcji. Cała strategia w zasadzie mogła być oparta o zaledwie jeden fundusz, dzięki czemu nie było możliwości odroczenia podatku od zysków kapitałowych w sytuacji, kiedy część jednostek trzeba było sprzedać.

Dzisiaj – jako, że rynek funduszy inwestycyjnych oferuje także możliwości ochrony przed płaceniem (przynajmniej przedwczesnym płaceniem) podatków, słów kilka o innej strategii inwestowania – w założeniach podobnej do poprzedniej, ale już trochę bardziej skomplikowanej.

Czytaj dalszą część »

Pieniądze w funduszu – co dalej? (1)

Opublikowane przez Leszek Maruszczyk w kategorii Oszczędzanie i inwestowanie dnia 02.03.2010 | Komentarze (2) »

Z różnych źródeł wiem, że bywają przypadki początkujących inwestorów, którzy zakupią jednostki jakiegoś funduszu i generalnie nie wiedzą, co dalej. Oczywista odpowiedź – poczekać na wzrosty i potem sprzedać. Niestety sytuacja nie jest taka prosta, by dało się plan działania w tym przypadku opisać jednym zdaniem. No bo:

  • Jeśli fundusz spadnie, to co wtedy? (czyli przemawia dobrze znany inwestorom strach)
  • Jeśli fundusz wzrośnie, to skąd wiadomo, że nie wzrośnie jeszcze bardziej? (strach plus chciwość)
  • Jeśli fundusz rósł od jakiegoś czasu, a teraz od niedawna spada, to to jest korekta, czy już zmiana trendu? (chciwość i strach po raz kolejny)

W nawiasach specjalnie wpisałem nazwy uczuć, jakie moga się pojawić. W końcu kierowanie się uczuciami nie doprowadzi w inwestowaniu do niczego innego, jak do wtopy. Żeby nie dać się ponieść emocjom, trzeba mieć jasno określony plan działania na każdą z sytuacji (podkreślam: każdą). W tej dziedzinie nie ma jedynych słusznych rozwiązań, można wymyślić na prawdę wiele podejść, często po prostu mechanicznych. Właśnie takie podejście – nie pozostawiające miejsca na osobisty osąd uważam za najlepsze, bo akurat w inwestycjach najlepiej jest myśleć jeszcze zanim się zainwestuje, a potem już najlepszym wyjściem jest konsekwentne stosowanie strategii.

Czytaj dalszą część »

Korzyści z zaniechania, rozum i tym podobne

Opublikowane przez Leszek Maruszczyk w kategorii Społeczeństwo dnia 24.02.2010 | Komentarze (5) »

Pisałem już tutaj nieraz, że sieć daje nowe, nieznane wcześniej możliwości zarabiania. Jedne są bardziej sensowne, inne mniej, jeszcze inne mogą być sensowne i w dodatku przyszłościowo nie wymagające zbyt wiele wysiłku, tyle, że na początku potrzebują bardzo dużo pracy, a dopiero później dają przychody.  Nie chcę wymieniać tego, czy innego sposobu zarobkowania, bo dla jednego udzielanie pożyczek na procent może być zwykłą fanaberią, a ktoś inny może co miesiąc generować z tego źródła niezłe pieniądze.

To, czy dany sposób zarobkowania jest dla Ciebie sensowny, czy nie, jest kwestią wielce subiektywną.

Jednak sieć proponuje też kilka sposobów wręcz dla mnie śmiesznych. Jakie to sposoby?

Czytaj dalszą część »

Zakupy 2.0

Opublikowane przez Leszek Maruszczyk w kategorii Oszczędzanie i inwestowanie dnia 23.02.2010 | Komentarze (2) »

Pisałem kiedyś, że kupowanie w hurtowych ilościach może być zdradliwe. Chodziło mi wtedy o sytuację, kiedy wskutek jakiejś akcji marketingowej kupujemy całą skrzynię czegoś, czego normalnie nie kupilibyśmy.  Ale, że “jest tak tanio“, to myślimy sobie – trzeba brać na potęgę, a nuż się przyda.

Kupowanie hurtowe może też mieć swoje dobre strony. Najprostsza wersja kupowania hurtowego to określenie swojego zapotrzebowania na dany towar na jakiś dłuższy okres czasu, zakupienie raz w cenie hurtowej i potem przez ten dłuższy okres czasu – zużywanie zakupionego dobra w miarę potrzeb.

Ale to nie jedyna opcja, kiedy kupować moża w cenach hurtowych.

Czytaj dalszą część »

Taki zysk można łatwo i bezpiecznie osiągnąć…

Opublikowane przez Leszek Maruszczyk w kategorii Oszczędzanie i inwestowanie dnia 22.02.2010 | Komentarze (7) »

Czytam sobie dla zmotywowania się i po części dla rozrywki pewną książkę. Akurat nie jest to typowa książka o budowaniu dochodu pasywnego, niemniej jednak autor usiłuje na przykładzie finansowym pokazać mi, dlaczego warto pracować o godzinę dziennie więcej.

Przykład wygląda mniej więcej tak, że mam dziennie pracować o godzinę więcej i jeśli w zamian za tę pracę będę zarabiał tylko o 100 PLN więcej to inwestując tę stówę na 10% po 10 latach uzyskam ileśtam. Sama kwota jest mniej istotna, zarówno ta, którą inwestuję, jak i ta która ma byc owocem inwestycji.

Zwraca moją uwagę co innego. Jak wielu autorów, tak i ten jeden, którego mam na myśli, pisze, że można uzyskać bez ryzyka 10 – 15% stopy zwrotu ze swoich inwestycji.

Czytaj dalszą część »

Dwóch studentów

Opublikowane przez Leszek Maruszczyk w kategorii Społeczeństwo dnia 21.02.2010 | Komentarze (1) »

Tak się jakoś składa w naszym systemie edukacyjnym, że najlepiej mają się (czytaj: mają najwyższe oceny) uczniowie, którzy zawsze odpowiadają właściwie. Taki kierunek kariery dobry jest chyba tylko i wyłącznie w szkole. Dobry uczeń niejednokrotnie nauczy się, dostanie piątkę lub szóstkę i zapomni zaraz na następny dzień, czego się uczył. Problem szkolnictwa jest taki, że nie uczy rozwiązywania problemów. Uczy, że za wszelką cenę należy ich unikać, a ci, którzy ładują sie w jakiekolwiek edukacyjne problemy – są karani.

Tak więc szkolny orzeł jest skrzywdzony, bo w szkole nauczył się podporządk0wywać i w życiu dorosłym także – nie będzie się w żaden sposób wychylał. Będzie dalej, jak ten osioł (przepraszam za dosadność, na usprawiedliwienie – sam kiedyś też byłem takim osłem, na szczęście na studiach mi przeszło) wykonywał posłusznie polecenia innych, jednocześnie unikając wszelkich niedogodności.

I teraz czy taka osoba ma szanse osiągnąć cokolwiek więcej niż przeciętność?

Czytaj dalszą część »

KłamsTVo

Opublikowane przez Leszek Maruszczyk w kategorii Społeczeństwo dnia 20.02.2010 | Komentarze (7) »

Stali czytelnicy bloga już pewnie wiedzą, że nie oglądam TV. Dla ścisłości – nie oglądam z własnej inicjatywy, chociaż czasem zdarza mi się coś tam zobaczyć w różnych momentach, w różnych miejscach. No i zdarzyło mi się wczoraj wieczorem (a może to było przedwczoraj? nieważne).

kłamstvo

<mam nadzieję, że nie zajechało za bardzo Orwell’em>

W zasadzie to nie było oglądanie telewizora, tylko po prostu zasłyszałem co nieco w tle, co też nasza kochana telewizja ma mi do powiedzenia.

Czytaj dalszą część »

Strona 10 z 20« Pierwsza...«89101112»...Ostatnia »