Faktury elektroniczne EBPP

Leszek Maruszczyk

Co zrobić, by wykorzystać okazje inwestycyjne?

Opublikowane przez Leszek Maruszczyk w kategorii Oszczędzanie i inwestowanie dnia 12.08.2010 | Komentarze (4) »

Mówi się, że są dwa najgorsze dla inwestora słowa, są to:

Okazja inwestycyjna

Ja od siebie dodałbym jeszcze dwa, mianowicie pewna inwestycja, ale to już tak na marginesie. Oczywiście stałe poszukiwanie okazji inwestycyjnych jest zajęciem nieco problematycznym, bo tak na prawdę tych okazji aż tak dużo nie ma. Jeśli więc ktoś opiera swój system inwestowania o takie “nadzwyczajne okazje”, to z czasem może sam się wpędzić w pułapkę psychologiczną, polegającą na tym, że widzi okazje tam, gdzie ich nie ma, bo po prostu na siłę ich szuka.

Po drugiej stronie stoją metody lokowania kapitału, które całkowicie eliminują element wykorzystywania okazji. Przykładowo metoda regularnych nabyć (akcji, jednostek FI) jest tak skonstruowana, że nawet jeśli okazja waliłaby do twoich drzwi, to i tak należy się trzymać założonego planu.

Osobiście, jeśli miałbym wybrać z tych dwu skrajności, postawiłbym na opcję 2, bo uważam, że wyszukiwanie okazji rzeczywiście może wpędzić inwestora w kozi róg.

Na szczęście nie muszę dokonywać twardego wyboru, bo faktem jest, że od czasu do czasu zdarzają się prawdziwe okazje inwestycyjne (patrz np. luty 2009 na rynku akcji), obojętnie czy dotyczą one akcji, nieruchomości czy czegokolwiek innego. W takim momencie, jeśli czujesz, że właśnie masz przed sobą okazję inwestycyjną (jeśli się wahasz, to najprawdopodobniej nie masz przed sobą okazji), to dlaczego miałbyś z niej nie skorzystać?

No dobra, ale co zrobić, by w ogóle móc wykorzystać takie nadarzające się okazje?

Sprawa jest dość prosta. Okazje zazwyczaj wiążą się z jakimiś wydatkami, a więc trzeba posiadać jedną z dwóch rzeczy:

  • pieniądze w wystarczającej ilości
  • zdolność kredytową na odpowiednim poziomie

Przy czym raczej należy dążyć do pierwszego warunku, bo druga forma finansowania nie zawsze się opłaca, biorąc pod uwagę ryzyko, jakie przyjmuje na siebie inwestor.

Niemniej jednak, posiadając oszczędności “na okazje”, dobrze byłoby w okresie oczekiwania na okazję gdzieś je ulokować, rzecz jasna jak najmniej ryzykownie, by potem w chwili potrzeby nie okazało się, że z naszych oszczędności została tylko część.

Pozdrawiam.

Podziel się z innymi:
  • Wykop
  • Google Bookmarks
  • Facebook
  • BLIP - Bardzo Lubię Informować Przyjaciół
  • Co-Robie.pl | Co teraz robisz?
  • Wrzuć to na Flakera - powiadom swoich Znajomych
  • grono.net - internetowa społeczność przyjaciół
  • Dodaj link - Linkr.pl - tylko ciekawe linki
  • Polec.pl - Pozytywnie Odjazdowo Lajtowo Elokwentny Content
  • Dodaj wyczajenie
  • Spis.pl - najciekawsze w sieci
  • pinger.pl - Nie taki zwykły blog.

Komentarze (4) do "Co zrobić, by wykorzystać okazje inwestycyjne?"

  1. Pablo powiedział(a):

    okazje inwestycyjne byly sa i beda (akcje waluty mieszkania dzialki itp.)rynek nie lubi prozni zazwyczaj pojawiaja sie wtedy kiedy nikt nie ma zamiaru w nie inwestowac hehe np.akcje 2009 waluty 2008 mieszkania 2002 a jak jest teraz trzeba odpowiedziec sobie na pytanie w co teraz ludzie strasznie nie chca inwestowac lub zywia wstret do tego jak myslisz Leszek?jedna bardzo wazna sprawa w inwestycjach trzeba byc czesto bardzo cierpliwym co moze wiazac sie z czekaniem pare lat na sowity zysk wiec co teraz jest bebe kiedys moze byc hitem moze poszukajmy wspolnie czegos takiego?ostanio tez w modzie sa gry komputerowe jest to cos nowego (tak jak kiedys internet 1999-2000 banka hossowa)najwazniejsze upolowac cos co mozna jak balona nadmuchac i sprzedac frajerom po abstrakcyjnych cenach (polnord)-sam tak zrobilem nie chwalac sie kupiony po60zl opylony ok 300zl wiec szukamy masz jakies propozycje?

  2. Leszek Maruszczyk powiedział(a):

    No i to jest całe sedno sprawy, trzeba mieć pieniądze (lub zdolność) i w odpowiednim momencie, kupić to, czego wszyscy nie chcą, a następnie zaczekać. Ja przyznam szczerze, że nie wiem, co obecnie jest dla innych “be”, być może jakieś zagraniczne nieruchomości, ale to tylko moje gdybanie, bo nie śledzę regularnie tego rynku…

  3. Pablo powiedział(a):

    ja osobiscie uwazam ze inwestycje kapitalowe rowniez fundusze akcyjne na ktorych masa ludzi sie sparzyla (misie)ale osobiscie sam wole wybrac spolke niz dac kase do funda.a ze pieniadze trzeba miec to jasna sprawa pieniadz powinien robic pieniadz co nie jest takie proste a wymaga to inteligencji finansowej.jezeli ktos malo zarabia w polsce to powinien poszukac szansy np.w norwegii tam godnie placa za prace wiekszosc ludzi w polsce zarabia malo nie ma sie co czarowac tymi srednimi placami sami wiemy jak jest wiec trzeba kombinowac zeby byc niezaleznym finansowo.a kapital powinien byc dobrze ulokowany bo czesto wlasnie to pozwala na osiagniecie bogactwa.niestety w nieruchomosci sie nie bawie wiec na razie stawiam na spolki z gpw.

  4. Funduszpwe.pl powiedział(a):

    Ja uważam, że aktualnie cały czas najlepszą okazją są fundusze akcyjne. Póki trwa trend wzrostowy i nadarzają się okazje w postaci solidnych korekt, warto aktywnie inwestować na rynku.

    pozdrawiam

Dodaj komentarz

Leszek Maruszczyk

niezależny blog finansowy

Jednym z interesujących mnie tematów są finanse osobiste, zgłębiam ich tajemnice zarówno w teorii, jak i w praktyce - w roli "konsumenta" produktów finansowych, inwestora i doradcy finansowego w jednej osobie więcej »

Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player