<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Zrób to sam!</title>
	<atom:link href="http://blogi.ifin24.pl/leszek-maruszczyk/2010/08/02/zrob-to-sam/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blogi.ifin24.pl/leszek-maruszczyk/2010/08/02/zrob-to-sam/</link>
	<description>Blogi iFIN24 to autorskie publikacje o finansach i gospodarce. Współpracujący z nami blogerzy są niezależni, a iFIN24 nie ma wpływu na treść ich wpisów. Zapraszamy do dyskusji z autorami.</description>
	<lastBuildDate>Fri, 18 May 2012 19:38:38 +0200</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.4</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: mirabelka</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/leszek-maruszczyk/2010/08/02/zrob-to-sam/#comment-12290</link>
		<dc:creator>mirabelka</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 07 Aug 2010 15:13:48 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7499#comment-12290</guid>
		<description>A ja uważam, że nie ma nieużytecznej wiedzy - jest tylko brak świadomości, jak można ją spożytkować. Akurat wiele razy sprzedałam wiedzę na temat romantyzmu, Młodej Polski i innych epok. Można? Można. Pytanie, czy dla potrzeb jednego remontu jest sens uczyć się nowej umiejętności. Moim zdaniem - nie. Lepiej w tym czasie szlifować swoje własne, unikalne umiejętności.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A ja uważam, że nie ma nieużytecznej wiedzy &#8211; jest tylko brak świadomości, jak można ją spożytkować. Akurat wiele razy sprzedałam wiedzę na temat romantyzmu, Młodej Polski i innych epok. Można? Można. Pytanie, czy dla potrzeb jednego remontu jest sens uczyć się nowej umiejętności. Moim zdaniem &#8211; nie. Lepiej w tym czasie szlifować swoje własne, unikalne umiejętności.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Leszek Maruszczyk</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/leszek-maruszczyk/2010/08/02/zrob-to-sam/#comment-12187</link>
		<dc:creator>Leszek Maruszczyk</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 04 Aug 2010 18:41:53 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7499#comment-12187</guid>
		<description>Hehe generalnie tak jest, że szybciej i lepiej zrobi to fachowiec. Ale sprawa nie jest taka prosta, bo często ktoś, kto mieni się fachowcem, jest po prostu partaczem, który odpłatnie wykonuje fuszerkę. Element czasu można też rozpatrywać na dwa sposoby: 

Pierwszy, że fachowiec upora się z tematem od rozpoczęcia pracy w przeciągu kilku dni - może tak być, może i być odwrotnie (bo np. jakiejś czynności jeszcze nigdy nie wykonywał i musi ją robić dwa razy - BO DOPIERO SIĘ UCZY za nasze pieniądze, to samo dotyczy nowych, nie stosowanych wcześniej przez niego materiałów).

Drugi, że dobry fachowiec (ale taki dobry - dobry) ma kalendarz wypełniony na kilka miesięcy do przodu. Jak już zacznie, to może i uwinie się szybko, ale zacznie dopiero za kilka miesięcy.

Ogólnie temat jest względny, a ja przedstawiłem swój punkt widzenia. Być może jest on taki, a nie inny, bo jestem typem, który lubi mieć wszystko pod kontrolą, to raz, a dwa, że za dużo już widziałem takich fachowców z Bożej Łaski.

W artykule chodziło mi też o to, że chyba jednak w naszym systemie nauczania za mało jest nauki takich zwykłych, życiowych rzeczy i potem dajemy się wyrolować byle komu na byle czym.

Dzięki za zwrócenie uwagi na błąd - chyba za rzadko sięgałem do wiedzy o Młodej Polsce :-)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Hehe generalnie tak jest, że szybciej i lepiej zrobi to fachowiec. Ale sprawa nie jest taka prosta, bo często ktoś, kto mieni się fachowcem, jest po prostu partaczem, który odpłatnie wykonuje fuszerkę. Element czasu można też rozpatrywać na dwa sposoby: </p>
<p>Pierwszy, że fachowiec upora się z tematem od rozpoczęcia pracy w przeciągu kilku dni &#8211; może tak być, może i być odwrotnie (bo np. jakiejś czynności jeszcze nigdy nie wykonywał i musi ją robić dwa razy &#8211; BO DOPIERO SIĘ UCZY za nasze pieniądze, to samo dotyczy nowych, nie stosowanych wcześniej przez niego materiałów).</p>
<p>Drugi, że dobry fachowiec (ale taki dobry &#8211; dobry) ma kalendarz wypełniony na kilka miesięcy do przodu. Jak już zacznie, to może i uwinie się szybko, ale zacznie dopiero za kilka miesięcy.</p>
<p>Ogólnie temat jest względny, a ja przedstawiłem swój punkt widzenia. Być może jest on taki, a nie inny, bo jestem typem, który lubi mieć wszystko pod kontrolą, to raz, a dwa, że za dużo już widziałem takich fachowców z Bożej Łaski.</p>
<p>W artykule chodziło mi też o to, że chyba jednak w naszym systemie nauczania za mało jest nauki takich zwykłych, życiowych rzeczy i potem dajemy się wyrolować byle komu na byle czym.</p>
<p>Dzięki za zwrócenie uwagi na błąd &#8211; chyba za rzadko sięgałem do wiedzy o Młodej Polsce :-)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Czytelnik</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/leszek-maruszczyk/2010/08/02/zrob-to-sam/#comment-12156</link>
		<dc:creator>Czytelnik</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 04 Aug 2010 12:04:48 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7499#comment-12156</guid>
		<description>Czas. Nie uwzględnił pan czasu potrzebnego na nauczenie się układania płytek. Jeśli w tym czasie profesor lub choćby doktor, znawca &quot;różnic&quot; między romantyzmem, a Młodą Polską (taka jest poprawna pisownia) potrafi zarobić na romantyzmie znacznie więcej, to nie opłaca się nabycie nowej umiejętności.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Czas. Nie uwzględnił pan czasu potrzebnego na nauczenie się układania płytek. Jeśli w tym czasie profesor lub choćby doktor, znawca &#8220;różnic&#8221; między romantyzmem, a Młodą Polską (taka jest poprawna pisownia) potrafi zarobić na romantyzmie znacznie więcej, to nie opłaca się nabycie nowej umiejętności.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Leszek Maruszczyk</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/leszek-maruszczyk/2010/08/02/zrob-to-sam/#comment-12115</link>
		<dc:creator>Leszek Maruszczyk</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 03 Aug 2010 10:22:23 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7499#comment-12115</guid>
		<description>@ Kamil: no akurat ja próbowałem i układania płytek i nakładania gładzi i powiem, że jednak płytki na równej powierzchni układa się łatwiej. Z kolei niedawno widziałem efekt pracy tak zwanych fachowców, którzy na prawdę tragicznie płytki położyli (to co napisałem w artykule, nie wzięło się znikąd).

@ graz: ok, zgodzę się, że wiedza ogólna jest użyteczna np. w jakichś sytuacjach towarzyskich, ale moim chyba lepiej jest posiadać jakieś użyteczne umiejętności. Bo np. co mi z tego, że będę umiał przyporządkować wszystkich poetów do konkretnych epok literackich, skoro nie będę umiał wymienić koła w samochodzie? A w ogóle to nie zaszkodzi mieć wiedzę ogólną i jeszcze potrafić wykonać różne użyteczne czynności.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@ Kamil: no akurat ja próbowałem i układania płytek i nakładania gładzi i powiem, że jednak płytki na równej powierzchni układa się łatwiej. Z kolei niedawno widziałem efekt pracy tak zwanych fachowców, którzy na prawdę tragicznie płytki położyli (to co napisałem w artykule, nie wzięło się znikąd).</p>
<p>@ graz: ok, zgodzę się, że wiedza ogólna jest użyteczna np. w jakichś sytuacjach towarzyskich, ale moim chyba lepiej jest posiadać jakieś użyteczne umiejętności. Bo np. co mi z tego, że będę umiał przyporządkować wszystkich poetów do konkretnych epok literackich, skoro nie będę umiał wymienić koła w samochodzie? A w ogóle to nie zaszkodzi mieć wiedzę ogólną i jeszcze potrafić wykonać różne użyteczne czynności.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: graz</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/leszek-maruszczyk/2010/08/02/zrob-to-sam/#comment-12114</link>
		<dc:creator>graz</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 03 Aug 2010 07:12:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7499#comment-12114</guid>
		<description>swiadomosc czym rozni sie romantyzm od mlodej polski i tego typu &#039;delikatnie mówiąc mało użyteczna wiedza&#039; sklada sie na cos co nazywa sie wiedza ogolna, obyciem, szeroko pojeta swiadomoscia i inteligencja. wiec bym tego nie bagatelizowal. poza plytkarzami i hydlaulikami przydadza nam sie w tym kraju filolodzy, arysci i inni (tfu) filozofowie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>swiadomosc czym rozni sie romantyzm od mlodej polski i tego typu &#8216;delikatnie mówiąc mało użyteczna wiedza&#8217; sklada sie na cos co nazywa sie wiedza ogolna, obyciem, szeroko pojeta swiadomoscia i inteligencja. wiec bym tego nie bagatelizowal. poza plytkarzami i hydlaulikami przydadza nam sie w tym kraju filolodzy, arysci i inni (tfu) filozofowie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Kamil</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/leszek-maruszczyk/2010/08/02/zrob-to-sam/#comment-12105</link>
		<dc:creator>Kamil</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 02 Aug 2010 21:59:23 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7499#comment-12105</guid>
		<description>z tymi płytkami to nie byłbym taki szybki ;) koncze powoli remont swojego mieszkania i w zasadzie wszystko robiłem sam z tesciem, właśnie oprócz płytek ;) i tak mija juz 1.5 miesiaca jak remont się zaczał, a gdyby nie to, że fachowiec połozył mi płytki w dwóch pomieszczeniach to pewnie nie tylko byłoby niezbyt równo, ale i znacznie dłuzej by to trwało ;) ale swoje kosztowało, płytki za m2 to srednio 35 pln, a fachowiec w trójmiescie bierze 60 pln za m2 (z fugowaniem itp.)

za takie rzeczy jak malowanie, kładzenie podłóg czy wstawianie drzwi i ościeznic mam już opanowane ;) idzie sie tego nauczyć :] problem bym miał jeszcze kładzeniem gładzi szpachlowej, ale stawiam, że łatwiej tego sie nauczyć niż uczciwego kładzenia płytek ;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>z tymi płytkami to nie byłbym taki szybki ;) koncze powoli remont swojego mieszkania i w zasadzie wszystko robiłem sam z tesciem, właśnie oprócz płytek ;) i tak mija juz 1.5 miesiaca jak remont się zaczał, a gdyby nie to, że fachowiec połozył mi płytki w dwóch pomieszczeniach to pewnie nie tylko byłoby niezbyt równo, ale i znacznie dłuzej by to trwało ;) ale swoje kosztowało, płytki za m2 to srednio 35 pln, a fachowiec w trójmiescie bierze 60 pln za m2 (z fugowaniem itp.)</p>
<p>za takie rzeczy jak malowanie, kładzenie podłóg czy wstawianie drzwi i ościeznic mam już opanowane ;) idzie sie tego nauczyć :] problem bym miał jeszcze kładzeniem gładzi szpachlowej, ale stawiam, że łatwiej tego sie nauczyć niż uczciwego kładzenia płytek ;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

