Faktury elektroniczne EBPP

Leszek Maruszczyk

Idź na wybory

Opublikowane przez Leszek Maruszczyk w kategorii Polityka dnia 18.06.2010 | Komentarze (5) »

Narzekać jest łatwo, szczególnie u Nas, gdzie narzekanie ma wyjątkowo długą i bogatą tradycję. Na co narzekamy?

Na wszystko, ale chyba polityka przoduje, bo przecież to, co robią (lub tylko obiecują, że zrobią) politycy ma wpływ na Nas wszystkich. Społeczność inwestorów na pewno czekała na zniesienie podatku od zysków kapitałowych. No i się nie doczekała.

Jest więc kolejny powód, by narzekać, że:

  • Politycy nie spełniają obietnic
  • Nie zmniejszają wcale podatków
  • I w ogóle jest coraz gorzej (takie narzekanie mnie prywatnie śmieszy, ale nie o tym jest wpis).
  • Głos w wyborach, o ile oddany – poszedł na marne, bo przecież politycy to i tak banda złodziei kłamczuchy.

Jednocześnie jest powód, by nie głosować. Po co się w ogóle w niedzielę ruszać, skoro to i tak nic nie zmieni, a wyborcza kiełbasa i tak pozostanie tylko na plakatach?

Otóż jest kilka powodów, by iść na wybory. Jeśli jakiś polityk (albo partia polityczna) zawiódł Cię nie spełniając składanych obietnic, możesz iść na wybory i zagłosować na jego kontrkandydata. Nie będzie to zbyt bolesne, ale jednak może zaważyć na pozycji szczególnie mocno niesłownych polityków (bez wskazywania palcem).

Powód numer dwa, który mamy okazję oglądać w reklamach promujących wybory. Łatwo jest narzekać, że wszystko jest źle, a jednocześnie umywać ręce, “No bo ja nie głosowałem, więc nie oddałem na tego złodzieja głosu”. Jednak bądźmy na tyle odważni i idźmy na wybory, a potem weźmy odpowiedzialność za swój wybór. Nie chowajmy głowy w piasek.

I numer trzy. Jeśli rzeczywiście żaden z kandydatów Ci nie odpowiada, to też idź na wybory. Jeśli uważasz, że wszyscy kłamią i chcą się tylko dorobić – idź na wybory. Idź i oddaj pusty głos – w proteście przeciw obrazowi polityki, jaki Ci nie odpowiada. Szanse są małe, że ktoś to dostrzeże i wyciągnie odpowiednie wnioski. Z drugiej strony szanse na powtórzenie powodzi stulecia też były małe, a jednak ta pojawia się po niecałych 13 latach. Szanse wygrania w totolotka są jeszcze mniejsze, a jednak ktoś wygrywa. Nie traćmy więc nadziei i idźmy w niedzielę oddać głos.

Pozdrawiam.

Podziel się z innymi:
  • Wykop
  • Google Bookmarks
  • Facebook
  • BLIP - Bardzo Lubię Informować Przyjaciół
  • Co-Robie.pl | Co teraz robisz?
  • Wrzuć to na Flakera - powiadom swoich Znajomych
  • grono.net - internetowa społeczność przyjaciół
  • Dodaj link - Linkr.pl - tylko ciekawe linki
  • Polec.pl - Pozytywnie Odjazdowo Lajtowo Elokwentny Content
  • Dodaj wyczajenie
  • Spis.pl - najciekawsze w sieci
  • pinger.pl - Nie taki zwykły blog.

Komentarze (5) do "Idź na wybory"

  1. daniel powiedział(a):

    Nie oddawajcie pustej kartki!
    Bezpieczniej zakreślić kilku lub wszystkich. Przynajmniej nie pojawi się X przy dowolnie (przez komisję) wybranym kandydacie. :)

  2. Adam powiedział(a):

    Co do powodu nr dwa wydaje mi się, iż kto nie głosował nie powinien wogóle narzekać, bo nic w tym kierunku nie zrobił. Nie wysilił się nawet do tego stopnia aby pójść zagłosować.

    Jeśli chodzi o powód nr trzy, może w przypadku gdy wiele osób nie ma swojego faworyta i odda głos pusty lub nieważny, sytuacja taka dałaby do myślenia. Tylko wydaje mi się iż sporo osób którzy nie wiedzą na kogo zagłosować po prostu nie idą na wybory.

  3. lendo powiedział(a):

    Idea dobra tylko wykonanie – jak zwykle. Słyszę to wezwanie w tak zwanych “postępowych” mediach i w podtekscie błosuj na X bo tylko oni uratują nas od Y. Jak uratowali to pokazuje powódź ( oraz 2 katastrofy lotnicze z wieloma generałami na pokładzie w ciagu 3 lat).
    Głosować powinni ci którzy interesują się choć trochę polityką – czyli nie dadzą się zmanipulować 1 czy 2 reklamami przedwyborczymi. Reszta powinna to robić co najwyżej raz na 4 lata pokazując czy za danego rządu im się poprawiło czy pogorszyło. Wezwania tego typu mogą i powinny być adresowane do 18-19 latkó którzy dopiero wchodzą w dorosłe życie.
    PS. Oczywiście mie jestem z PiS – głosuję na Korwina

  4. Leszek Maruszczyk powiedział(a):

    @ lendo: ale przecież o to chodzi, żeby zmanipulować kilkoma reklamami (znaczy się politykom o to chodzi). Odpowiedz sobie, ile osób w Polsce może powiedzieć: “tak, interesuję się polityką, wiem coś w kwestii prawa, gospodarki i rozumiem mechanizmy polityczne, dlatego najbardziej pasuje mi opcja… bo to, to i tamto i na nią zagłosuję”. Cała reszta, w tym ja, ulega manipulacji. I dlatego ja oddam pusty głos.

  5. mirabelka powiedział(a):

    Niestety, żaden z kandydatów mnie nie przekonuje, nawet obietnicami:) W pierwszej turze odpuszczam, w drugiej wybiorę mniejsze zło.

Dodaj komentarz

Leszek Maruszczyk

niezależny blog finansowy

Jednym z interesujących mnie tematów są finanse osobiste, zgłębiam ich tajemnice zarówno w teorii, jak i w praktyce - w roli "konsumenta" produktów finansowych, inwestora i doradcy finansowego w jednej osobie więcej »

Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player