<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Duża kasa bez wychodzenia z domu</title>
	<atom:link href="http://blogi.ifin24.pl/leszek-maruszczyk/2010/06/01/duza-kasa-bez-wychodzenia-z-domu/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blogi.ifin24.pl/leszek-maruszczyk/2010/06/01/duza-kasa-bez-wychodzenia-z-domu/</link>
	<description>Blogi iFIN24 to autorskie publikacje o finansach i gospodarce. Współpracujący z nami blogerzy są niezależni, a iFIN24 nie ma wpływu na treść ich wpisów. Zapraszamy do dyskusji z autorami.</description>
	<lastBuildDate>Fri, 18 May 2012 19:38:38 +0200</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.4</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: Admin</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/leszek-maruszczyk/2010/06/01/duza-kasa-bez-wychodzenia-z-domu/#comment-13196</link>
		<dc:creator>Admin</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 26 Aug 2010 07:52:28 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7969#comment-13196</guid>
		<description>Zainteresowanych tą tematyką odsyłam na stronę partnerskieprogramy.pl</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zainteresowanych tą tematyką odsyłam na stronę partnerskieprogramy.pl</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Admin</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/leszek-maruszczyk/2010/06/01/duza-kasa-bez-wychodzenia-z-domu/#comment-13195</link>
		<dc:creator>Admin</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 26 Aug 2010 07:50:26 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7969#comment-13195</guid>
		<description>Niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, że internet daje nam nieograniczone możliwości zdobywania szybkich pieniędzy. Warto na przykład poczytać trochę na temat programów partnerskich szczególnie tych finansowych (mbank, bankier lub money2money)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, że internet daje nam nieograniczone możliwości zdobywania szybkich pieniędzy. Warto na przykład poczytać trochę na temat programów partnerskich szczególnie tych finansowych (mbank, bankier lub money2money)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Łukasz Przyjemski</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/leszek-maruszczyk/2010/06/01/duza-kasa-bez-wychodzenia-z-domu/#comment-10340</link>
		<dc:creator>Łukasz Przyjemski</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 10 Jun 2010 09:06:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7969#comment-10340</guid>
		<description>Niekoniecznie praca w domu musi odbywać się tylko i wyłącznie w domu. Fachowcy zapewne kontaktują się z klientami bezpośrednio, jednak chodzi tutaj o koszta, które co miesiąc są ponoszone na działalność (czynsze za lokale, media, itp.). Pracując w domu te koszta pokrywa się tylko raz. Należy też dodać, że są to zawody, które można wykonywać samodzielnie, bez pomocy innych osób, w związku z tym wynajem lokalu nie jest konieczny. Jak widać ten model prowadzenia biznesu w USA sprawdza się doskonale. W Polsce nadal kuleje, chociaż po kryzysie widać, że coraz więcej osób się zastanawia nad cięciem niepotrzebnych kosztów. Mój znajomy, prowadzący Agencję Interaktywną zrezygnował z wynajmu lokalu i przeniósł biznes do domu. W ten sposób jest na plusie kilkaset złotych a klientów podejmuje w domowej atmosferze.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Niekoniecznie praca w domu musi odbywać się tylko i wyłącznie w domu. Fachowcy zapewne kontaktują się z klientami bezpośrednio, jednak chodzi tutaj o koszta, które co miesiąc są ponoszone na działalność (czynsze za lokale, media, itp.). Pracując w domu te koszta pokrywa się tylko raz. Należy też dodać, że są to zawody, które można wykonywać samodzielnie, bez pomocy innych osób, w związku z tym wynajem lokalu nie jest konieczny. Jak widać ten model prowadzenia biznesu w USA sprawdza się doskonale. W Polsce nadal kuleje, chociaż po kryzysie widać, że coraz więcej osób się zastanawia nad cięciem niepotrzebnych kosztów. Mój znajomy, prowadzący Agencję Interaktywną zrezygnował z wynajmu lokalu i przeniósł biznes do domu. W ten sposób jest na plusie kilkaset złotych a klientów podejmuje w domowej atmosferze.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Leszek Maruszczyk</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/leszek-maruszczyk/2010/06/01/duza-kasa-bez-wychodzenia-z-domu/#comment-10125</link>
		<dc:creator>Leszek Maruszczyk</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 03 Jun 2010 18:08:41 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7969#comment-10125</guid>
		<description>Hehe mirabelka wiem, co masz na myśli :) Moze zdradzisz chociaż przedział, jaki Ty jesteś w stanie wygenerować?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Hehe mirabelka wiem, co masz na myśli :) Moze zdradzisz chociaż przedział, jaki Ty jesteś w stanie wygenerować?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: mirabelka</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/leszek-maruszczyk/2010/06/01/duza-kasa-bez-wychodzenia-z-domu/#comment-10121</link>
		<dc:creator>mirabelka</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 03 Jun 2010 15:34:48 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7969#comment-10121</guid>
		<description>Myślę, że dane z rynku amerykańskiego w małym stopniu pokrywają się z naszymi realiami. Przede wszystkim rzeczywiście ciągle nie docenia się u nas pracy w domu, dla większości ludzi to powód do zadawania pytań: kiedy wreszcie znajdziesz sobie pracę? Dlaczego nie pracujesz?Z czego żyjesz? Ewentualnie praca w domu traktowana jest jako fanaberia i dorabianie sobie na waciki;) A naprawdę można z tego żyć. Ze swojego podwórka mogę powiedzieć, że da się żyć z pisania wszelkiego rodzaju tekstów, nawet bez tłumaczeń, chociaż łączenie tłumaczenia i copywritingu daje jeszcze lepsze rezultaty.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Myślę, że dane z rynku amerykańskiego w małym stopniu pokrywają się z naszymi realiami. Przede wszystkim rzeczywiście ciągle nie docenia się u nas pracy w domu, dla większości ludzi to powód do zadawania pytań: kiedy wreszcie znajdziesz sobie pracę? Dlaczego nie pracujesz?Z czego żyjesz? Ewentualnie praca w domu traktowana jest jako fanaberia i dorabianie sobie na waciki;) A naprawdę można z tego żyć. Ze swojego podwórka mogę powiedzieć, że da się żyć z pisania wszelkiego rodzaju tekstów, nawet bez tłumaczeń, chociaż łączenie tłumaczenia i copywritingu daje jeszcze lepsze rezultaty.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Jacek25</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/leszek-maruszczyk/2010/06/01/duza-kasa-bez-wychodzenia-z-domu/#comment-10086</link>
		<dc:creator>Jacek25</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 02 Jun 2010 08:37:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7969#comment-10086</guid>
		<description>Bardzo ciekawy artykuł.
Ja sobie nie wyobrażam sytuacji w której projektant budowlany nie odwiedza klienta, przecież adaptując projekt trzeba zrobić odkrywkę. Jeżeli to rozbudowa lub przebudowa trzeba znać istniejący stan techniczny i pomierzyć rozstaw ścian. 
Są pewne rzeczy które można załatwić na mejl, ale do tego potrzeba aby obie osoby były zdolne do obsługi komputera (minimum pakiet biurowy/ program graficzny/ CAD/ obsługa skanera). Z moich doświadczeń trochę to kuleje. Ciekawsza rzecz - mój szef nie potrafił wrzucić rysunków z pdf-a na drukarkę. A klienci (murarz, rolnik) wysyłali mi koncepcje kreślone w Photoshopie lub odręcznie narysowane i zeskanowane na mejla.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Bardzo ciekawy artykuł.<br />
Ja sobie nie wyobrażam sytuacji w której projektant budowlany nie odwiedza klienta, przecież adaptując projekt trzeba zrobić odkrywkę. Jeżeli to rozbudowa lub przebudowa trzeba znać istniejący stan techniczny i pomierzyć rozstaw ścian.<br />
Są pewne rzeczy które można załatwić na mejl, ale do tego potrzeba aby obie osoby były zdolne do obsługi komputera (minimum pakiet biurowy/ program graficzny/ CAD/ obsługa skanera). Z moich doświadczeń trochę to kuleje. Ciekawsza rzecz &#8211; mój szef nie potrafił wrzucić rysunków z pdf-a na drukarkę. A klienci (murarz, rolnik) wysyłali mi koncepcje kreślone w Photoshopie lub odręcznie narysowane i zeskanowane na mejla.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

