<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Przechadzka po supermarkecie</title>
	<atom:link href="http://blogi.ifin24.pl/leszek-maruszczyk/2010/05/16/przechadzka-po-supermarkecie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blogi.ifin24.pl/leszek-maruszczyk/2010/05/16/przechadzka-po-supermarkecie/</link>
	<description>Blogi iFIN24 to autorskie publikacje o finansach i gospodarce. Współpracujący z nami blogerzy są niezależni, a iFIN24 nie ma wpływu na treść ich wpisów. Zapraszamy do dyskusji z autorami.</description>
	<lastBuildDate>Fri, 18 May 2012 19:38:38 +0200</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.4</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: Leszek Maruszczyk</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/leszek-maruszczyk/2010/05/16/przechadzka-po-supermarkecie/#comment-9626</link>
		<dc:creator>Leszek Maruszczyk</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 20 May 2010 10:23:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7795#comment-9626</guid>
		<description>Alex: podobnie jak mleko od krów, które pasą się w okolicach dróg, podobnie jak warzywa i owoce, które znajdują się w zasięgu zanieczyszczeń emitowanych przez samochody, maszyny i fabryki, czyli praktycznie wszystkie :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Alex: podobnie jak mleko od krów, które pasą się w okolicach dróg, podobnie jak warzywa i owoce, które znajdują się w zasięgu zanieczyszczeń emitowanych przez samochody, maszyny i fabryki, czyli praktycznie wszystkie :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Alex</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/leszek-maruszczyk/2010/05/16/przechadzka-po-supermarkecie/#comment-9575</link>
		<dc:creator>Alex</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 18 May 2010 21:12:03 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7795#comment-9575</guid>
		<description>Tuńczyki są bardzo niezdrowe, łapią mnóstwo metali ciężkich.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Tuńczyki są bardzo niezdrowe, łapią mnóstwo metali ciężkich.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Leszek Maruszczyk</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/leszek-maruszczyk/2010/05/16/przechadzka-po-supermarkecie/#comment-9571</link>
		<dc:creator>Leszek Maruszczyk</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 18 May 2010 19:42:54 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7795#comment-9571</guid>
		<description>No niestety, nasze życie powoli zmienia się w jedno wielkie oglądanie reklam. Niestety nic na to nie poradzimy.
Ja do naciągaczy dodałbym jeszcze tych meneli, którzy odwiozą wózek, bo zbierają &quot;na chleb&quot;, a alkoholem od nich jedzie jak z bimbrowni...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>No niestety, nasze życie powoli zmienia się w jedno wielkie oglądanie reklam. Niestety nic na to nie poradzimy.<br />
Ja do naciągaczy dodałbym jeszcze tych meneli, którzy odwiozą wózek, bo zbierają &#8220;na chleb&#8221;, a alkoholem od nich jedzie jak z bimbrowni&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: komoon</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/leszek-maruszczyk/2010/05/16/przechadzka-po-supermarkecie/#comment-9526</link>
		<dc:creator>komoon</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 18 May 2010 08:55:48 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7795#comment-9526</guid>
		<description>A na parkingu przed supermarketem stoją kolejni naganiacze.
Autentyczna historia z zeszłego weekendu - na parkingu przed Tesco w Poznaniu stał &quot;Jedyny w Polsce LUKAS Mobil&quot;, czyli mobilny oddział Lukas Banku, w którym można wziąć pożyczkę na każdy cel :D</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A na parkingu przed supermarketem stoją kolejni naganiacze.<br />
Autentyczna historia z zeszłego weekendu &#8211; na parkingu przed Tesco w Poznaniu stał &#8220;Jedyny w Polsce LUKAS Mobil&#8221;, czyli mobilny oddział Lukas Banku, w którym można wziąć pożyczkę na każdy cel :D</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Leszek Maruszczyk</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/leszek-maruszczyk/2010/05/16/przechadzka-po-supermarkecie/#comment-9501</link>
		<dc:creator>Leszek Maruszczyk</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 17 May 2010 18:15:08 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7795#comment-9501</guid>
		<description>Wiesz Zdzichu, każdy ma swoje sposoby, akurat ja raczej nie kupuję w taki sposób jak Ty, bo raczej nie lubię monotonii w kuchni (to odnośnie produktów spożywczych). Zresztą, ja w ogóle nie lubię zakupów, poza wizytami w księgarni :)
Bardziej liczyłem na komentarze typu &quot;mnie to na pewno nie dotyczy&quot; - jak kiedyś opowiadałem różnym znajomym o tych trickach, to prawie każdy twierdził, że jego to nie dotyczy - coś już takiego jest w ludzkiej naturze, że nie chcemy przyznać się, że dajemy sobą manipulować. Jedna wizyta w markecie z taką osobą pokazywała prawdę. Jedna tylko koleżanka przyznała się, że wie o tych mechanizmach i mimo tej wiedzy i tak im ulega. Koleżanka była po psychologii.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wiesz Zdzichu, każdy ma swoje sposoby, akurat ja raczej nie kupuję w taki sposób jak Ty, bo raczej nie lubię monotonii w kuchni (to odnośnie produktów spożywczych). Zresztą, ja w ogóle nie lubię zakupów, poza wizytami w księgarni :)<br />
Bardziej liczyłem na komentarze typu &#8220;mnie to na pewno nie dotyczy&#8221; &#8211; jak kiedyś opowiadałem różnym znajomym o tych trickach, to prawie każdy twierdził, że jego to nie dotyczy &#8211; coś już takiego jest w ludzkiej naturze, że nie chcemy przyznać się, że dajemy sobą manipulować. Jedna wizyta w markecie z taką osobą pokazywała prawdę. Jedna tylko koleżanka przyznała się, że wie o tych mechanizmach i mimo tej wiedzy i tak im ulega. Koleżanka była po psychologii.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Zdzichu</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/leszek-maruszczyk/2010/05/16/przechadzka-po-supermarkecie/#comment-9493</link>
		<dc:creator>Zdzichu</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 17 May 2010 12:46:10 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7795#comment-9493</guid>
		<description>Wracając z pracy przechodzę obok Tesco. Jak była promocja kukurydzy to codziennie brałem 6 puszek. Po 2 tygodniach zebrałem zapas na około pół roku, podobnie robię z innymi produktami; tylko małżonka się obawia że przy kasie będą się na nas gapić (po co komu na raz 18 puszek kukurydzy - myślą ludzie, zamiast korzystać z sytuacji).</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wracając z pracy przechodzę obok Tesco. Jak była promocja kukurydzy to codziennie brałem 6 puszek. Po 2 tygodniach zebrałem zapas na około pół roku, podobnie robię z innymi produktami; tylko małżonka się obawia że przy kasie będą się na nas gapić (po co komu na raz 18 puszek kukurydzy &#8211; myślą ludzie, zamiast korzystać z sytuacji).</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Zdzichu</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/leszek-maruszczyk/2010/05/16/przechadzka-po-supermarkecie/#comment-9492</link>
		<dc:creator>Zdzichu</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 17 May 2010 12:40:36 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7795#comment-9492</guid>
		<description>Faktycznie łatwo jest się zapomnieć w supermarkecie. Dlatego można to przynajmniej dla siebie zrobić, by najeść się wcześniej do syta.

Jako że mieszkam w miarę blisko Reala, dostaję do skrzynki co tydzień nową gazetkę. Później zabieram gazetkę na zakupy, do koszyka wpada np. zapas pasty do zębów Bled-a-med 2x125 mln za 9,99 razy 6 opakowań czy kukurydza albo tuńczyk puszkowany w ilości sztuk 20. Rzadko kupuję więcej niż miałem zaplanowane. Póżniej tylko triumfalnie patrzę na ceny i sobie myślę: &quot;Teraz tuńczyk po 2,50 za puszkę a ja wyhaczyłem po 1,50 i mam zapas na dłuuugo.&quot; ;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Faktycznie łatwo jest się zapomnieć w supermarkecie. Dlatego można to przynajmniej dla siebie zrobić, by najeść się wcześniej do syta.</p>
<p>Jako że mieszkam w miarę blisko Reala, dostaję do skrzynki co tydzień nową gazetkę. Później zabieram gazetkę na zakupy, do koszyka wpada np. zapas pasty do zębów Bled-a-med 2&#215;125 mln za 9,99 razy 6 opakowań czy kukurydza albo tuńczyk puszkowany w ilości sztuk 20. Rzadko kupuję więcej niż miałem zaplanowane. Póżniej tylko triumfalnie patrzę na ceny i sobie myślę: &#8220;Teraz tuńczyk po 2,50 za puszkę a ja wyhaczyłem po 1,50 i mam zapas na dłuuugo.&#8221; ;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

