Faktury elektroniczne EBPP

Leszek Maruszczyk

Czy pojawia się nowy sposób na pieniądze bez pracy?

Opublikowane przez Leszek Maruszczyk w kategorii Bez kategorii dnia 07.05.2010 | Komentarze (2) »

Tak sobie obserwuję, co tam ciekawego się dzieje na rynku kont osobistych.

Na przełomie roku wydawało się, że przełomowe rzeczy będą się działy na polu rachunków osobistych – miały być jakieś super ułatwienia w przenoszeniu rachunków, czego obawiało się wiele banków. Z całego zamieszania na razie nic większego nie wynikło. Żaden “bankozaurus” nie odnotował drastycznego zmniejszenia liczby rachunków, a banki dalej muszą walczyć o klienta różnymi promocjami. I dobrze, jako klient, lubię czuć, że się o mnie walczy :)

Metoda na klienta znana od dawna, żerująca na jego chciwości, metoda którą zapoczątkowała bodajże ta reklama:


Chodzi o najzwyklejsze płacenie klientom za otwarcie konta. ING robiło to już chyba dwukrotnie, najpierw płacą pięć dych, potem była u nich promocja po 100 PLN.

Całkiem niedawno w te ślady poszedł bank BZ WBK, ustami Gerarda Depardieu informując o takim samym bonusie za otwarcie konta.

Do tego momentu w zasadzie dało się wyjść z tej operacji na jakiś plus, o ile ktoś otworzył konto jedynie dla otrzymania “nagrody” – studiowałem nawet wtedy regulamin promocji, żeby sprawdzić, czy na przykład nie ma haczyków w postaci:

Klient dostaje 100 PLN, ale musi przez rok utrzymać konto kosztujące 15 PLN / miesiąc.

Gdyby było tak, jak powyżej, to kalkulacja wychodziłaby na minus (100 PLN – 12 • 15 PLN = – 80 PLN w plecy). Ale nie było.

Ostatnie tygodnie pokazują, jak podskoczyła stawka.

Pierwszy na tapetę idzie Alior. Bank płaci (płacił?) 200 PLN za otwarcie konta i do tego coś tam jeszcze za każdego sprowadzonego klienta, razem nawet 600 PLN. Gdybym miał dużą rodzinę nie posiadającą rachunków w banku (i nie miałbym tam konta), to może i bym się skusił na taki układ, przy odrobinie kombinowania można skasować nawet więcej niż sześć stówek, ale nawet bez tego – dwieście złotych po drodze nie chodzi. Z doświadczenia wiem, że alior nie jest całkowicie darmowym bankiem, ale z tych płatnych jest zdecydowanie tani. Ponadto, w pewnej kombinacji posiadanych u nich produktów można nic nie płacić i jeszcze dostawać jakieś minimalne pieniądze (nie mam na myśli strasznie nisko oprocentowanych overnight’ów).

Dzisiaj dowiedziałem się, że nieco inne rozwiązanie przyciągające klientów, ale nadal polegające w jakimś stopniu na płaceniu za otwarcie konta, wprowadził Deutsche Bank PBC.

DB oferuje klientom wpłatę pierwszej składki, o ile ci założą rachunek i wezmą jeszcze jakiś “produkt ubezpieczeniowo – oszczędnościowy”. Dopłata może być z przedziału od 150 – 760 PLN, czyli całkiem sporo, program oszczędnościowy prowadzi Generali. Bank niestety nie podaje na swoich stronach, jaki jest regulamin promocji, jedynie odsyła po szczegóły do oddziałów, czego szczerze mówiąc nie chce mi się robić, bo i tak nie zamierzam skorzystać. Oferta raczej dla kogoś, kto i tak chciał sobie program oszczędnościowy otworzyć.

Ciekaw jednak jestem, czy podbijanie stawki będzie miało nadal miejsce. Jeśli tak, to być może będzie to niezła okazja, żeby jakieś dodatkowe parę złotych uciułać, po regulaminowym okresie utrzymywania konta zamknąć je i za jakiś czas znowu przeprowadzić taką operację – o ile będą ku temu warunki. Jak na razie jednak się na to nie rzucam, poczekam, aż jakiś bank będzie płacić więcej, a do konta dorzuci darmową kartę kredytową z dużym cashbackiem i możliwością wykonywania przelewów za darmo, z zachowaniem okresu bezodsetkowego. Póki co dalej sobie siedzę w poczciwym darmowym mBanku :)

Pozdrawiam.

Podziel się z innymi:
  • Wykop
  • Google Bookmarks
  • Facebook
  • BLIP - Bardzo Lubię Informować Przyjaciół
  • Co-Robie.pl | Co teraz robisz?
  • Wrzuć to na Flakera - powiadom swoich Znajomych
  • grono.net - internetowa społeczność przyjaciół
  • Dodaj link - Linkr.pl - tylko ciekawe linki
  • Polec.pl - Pozytywnie Odjazdowo Lajtowo Elokwentny Content
  • Dodaj wyczajenie
  • Spis.pl - najciekawsze w sieci
  • pinger.pl - Nie taki zwykły blog.

Komentarze (2) do "Czy pojawia się nowy sposób na pieniądze bez pracy?"

  1. Paweł Kata powiedział(a):

    Generalnie mam takie samo podejście (nawet co do mBanku, hehe), ale raczej nigdy nie założę konta tylko dlatego, bo ktoś mi za to zapłaci, np. jak samuraj ;-)

    Powód prosty i stary jak świat: nie ma nic za darmo.

    A już w szczególności nie ma darmowych pieniędzy od banków.

  2. elaaa powiedział(a):

    http://puzz.com.pl/?p=U5rz93LohyR0 – w 5 minut mam 23 złote. Naprawdę warto!!!

Dodaj komentarz

Leszek Maruszczyk

niezależny blog finansowy

Jednym z interesujących mnie tematów są finanse osobiste, zgłębiam ich tajemnice zarówno w teorii, jak i w praktyce - w roli "konsumenta" produktów finansowych, inwestora i doradcy finansowego w jednej osobie więcej »

Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player