Faktury elektroniczne EBPP

Leszek Maruszczyk

Plan B.

Opublikowane przez Leszek Maruszczyk w kategorii Oszczędzanie i inwestowanie dnia 05.05.2010 | Komentarze (2) »

Jakie można wymienić sposoby osiągnięcia finansowej niezależności?

Jest ich wiele, żeby wymienić te popularniejsze:

  • Nieruchomości na wynajem
  • Odsetki od lokat i ogólnie życie z profitów, które przynoszą inwestycje kapitałowe
  • Wszelkiego rodzaju biznesy, których jesteś właścicielem – firma, programy partnerskie, MLM
  • Tantiemy z praw autorskich (książki, utwory muzyczne, patenty)

W swoim planie warto też uwzględnić, kiedy chcesz osiągnąć finansową wolność. Przykładowo, jeśli stawiasz na nieruchomości na wynajem, kupiłeś kilka mieszkań na kredyt hipoteczny i ostatni z nich kończy się za 15 lat, to sprawa jest jasna – pełne profity z tego interesu będą za lat piętnaście.

Jeśli chodzi o inwestycje kapitałowe, załóżmy, że masz żyć z inwestycji giełdowych dających Ci średniorocznie 10% zysków i zadowalają Cię przychody comiesięczne na poziomie 3 tys. pln, czyli 36 000,- w skali roku. Łatwo policzyć, że do osiągnięcia celu potrzebne będzie Ci jakieś 400 000 PLN, którą to kwotę osiągniesz inwestując 1 000 PLN co miesiąc przez 15 lat (w przybliżeniu rzecz jasna). Zatem okres dzielący Cię od finansowej wolności także jest z grubsza znany.

Biznes także musi mieć trochę czasu na dobre rozkręcenie. Tradycyjna firma musi zdobyć renomę na rynku, zaufanie klientów i kontrahentów. Biznes w postaci programów partnerskich wymaga odpowiedniego ruchu na stronach internetowych, które coś sprzedają – to także wymaga czasu. MLM, żeby w nim coś zarobić wymaga czasu na pozyskanie klientów i innych osób do współpracy. Niestety w tym przypadku nie jest tak łatwo określić ile czasu to zajmie. Przy “dobrych wiatrach” może być to kilka miesięcy, przy gorszych nawet kilkanaście lat (mam na myśli stan, kiedy już się prawie nic przy firmie nie robi, a całą pracę wykonują inni).

Podobnie niełatwy do określenia jest czas na stworzenie jakiejś wartości intelektualnej i upakowanie jej w przystępną formę, za którą ludzie bądź firmy będą chciały zapłacić.

Jednak wszystkie te określone (lub nieokreślone) czasy na dojście do finansowej niezależności wiążą sie z jednym ryzykiem. Najzwyczajniej mogą rozciągnąć się w nieskończoność, czyli inaczej mówiąc pomysł może nie wypalić.

Nieruchomości na kredyt mogą polegnąć, bo na przykład stopy procentowe wystrzelą w górę i nie będziesz w stanie regulować rat (czytaj: bank zlicytuje twoje mieszkania).

Lokaty – pieniądze w nich ulokowane mogą być nic nie warte jeśli wybuchnie duża inflacja.

Akcje – przykład giełdy japońskiej daje sporo do myślenia. Czarny scenariusz numer dwa w tym przypadku – możesz trafić na trefne spółki i w nich ulokować cały kapitał (że nie wspomnę afer Worldcom, Artur Andersen i Enron, lub bliżej Lehman Brothers). Żeby było ciekawiej, nie są to jakieś spółki – krzaki, których prezes nie umie odpowiedzieć, czym właściwie zajmuje się spółka (jak np. FON).

Dalej nie będę roztaczał już apokaliptycznych wizji, generalnie ZAWSZE trzeba brać pod uwagę, że w pewnych warunkach KAŻDY BIZNES może nie dać zamierzonych efektów. Oszczędzając, możemy się zabezpieczyć rozdzielając oszczędności, o czym kiedyś już wspominałem.

W tamtym wpisie jako pierwszy element wśród oszczędności ustawiłem te przeznaczone na emeryturę. Zaryzykuję stwierdzenie, że jeśli ktoś oszczędza nie więcej niż 10% swoich zarobków, to winny to być właśnie oszczędności, których raczej do emerytury nie ruszymy – i tylko takie. Własnie to ma być ten tytułowy plan B – plan na wypadek, gdyby wszystko inne zawiodło, obojętnie z jakich powodów. Co więcej, jeśli jesteś w miarę młody, to nie ma co zwlekać, po pięćdziesiątce już raczej są małe szanse, że będziesz zarabiał więcej niż w wieku trzydziestu – czterdziestu lat. Jeśli nie wierzysz, to spytaj jakiegoś pięćdziesięcioparolatka, który stracił pracę, czy mógł przebierać w ofertach, spytaj jakie zarobki mu oferowano i jak łatwo było mu zdobyć inne źródło utrzymania.

Pozdrawiam.

Podziel się z innymi:
  • Wykop
  • Google Bookmarks
  • Facebook
  • BLIP - Bardzo Lubię Informować Przyjaciół
  • Co-Robie.pl | Co teraz robisz?
  • Wrzuć to na Flakera - powiadom swoich Znajomych
  • grono.net - internetowa społeczność przyjaciół
  • Dodaj link - Linkr.pl - tylko ciekawe linki
  • Polec.pl - Pozytywnie Odjazdowo Lajtowo Elokwentny Content
  • Dodaj wyczajenie
  • Spis.pl - najciekawsze w sieci
  • pinger.pl - Nie taki zwykły blog.

Komentarze (2) do "Plan B."

  1. Arek powiedział(a):

    ciekawy artykuł…w związku z tym w jaki sposób Pan proponuje oszczędzać 10% swoich zarobków?
    Plan Systematycznego Oszczedzania, Konto oszczędnościowe?

  2. Leszek Maruszczyk powiedział(a):

    Witam!
    Nie chodzi mi o to, że każdy sposób jest zły. Chodzi o to, że w pewnych okolicznościach może być zły, więc raczej trzeba patrzeć na sprawę wielowątkowo. Przykładowo: ktoś posiada swój dom (hipoteka spłacona), miał też jakieś inwestycje w akcje, które straciły drastycznie na wartości. W tym wypadku można zastosować (jeszcze nie, ale zapewne wkrótce) tzw. odwróconą hipotekę. W ten sposób będzie nie tylko na chleb z masłem, ale i też “coś do chleba”.
    Prywatnie, tym moim planem B obok innych form pomnażania kapitału jest IKE w formie rachunku maklerskiego, na którym realizuję nieco inną strategię, niż przy innych inwestycjach w akcje. Jednak każdy musi wybrać co mu najbardziej odpowiada. Generalnie sądzę, że lepszym zabezpieczeniem jest inwestycja w realną wartość (metale szlachetne – w formie namacalnej, a nie “papierowej”, nieruchomości – możliwość wynajmu lub odwróconej hipoteki, jeśli ktoś ma jeden dom lub mieszkanie, wreszcie akcje w miarę dobrych firm – w końcu za papierem stoi jakieś przedsiębiorstwo), a najgorszym trzymanie gotówki lub jej ekwiwalentów (co najlepiej wiedzą posiadacze książeczek oszczędnościowych zakładanych w PRL).

Dodaj komentarz

Leszek Maruszczyk

niezależny blog finansowy

Jednym z interesujących mnie tematów są finanse osobiste, zgłębiam ich tajemnice zarówno w teorii, jak i w praktyce - w roli "konsumenta" produktów finansowych, inwestora i doradcy finansowego w jednej osobie więcej »

Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player