Pytanie o to czy warto go mieć chyba nie wymaga odpowiedzi.
Jednak jak go zbudować?
Oszczędzając, to oczywiste, ale jak? Konkretnie chodzi mi o to, czy pakować w fundusz bezpieczeństwa wszystkie nadwyżki, czy dzielić oszczędności na części już od samego początku (na przykład tak, jak tutaj)?
Rozpatrzmy możliwości i zagrożenia płynące z obu sposobów.
- Wszystkie nadwyżki ładujesz w fundusz bezpieczeństwa.
Załóżmy, że oszczędzasz z każdej wypłaty 30% i na początek wszystko ląduje w funduszu bezpieczeństwa, a dopiero w drugiej kolejności, po jego zbudowaniu oszczędzasz na emeryturę, wakacje, nowy laptop. Załóżmy też, że chcesz mieć fundusz bezpieczeństwa w wysokości trzykrotnych miesięcznych przychodów. Odkładając co miesiąc 30% wypłaty na fundusz bezpieczeństwa, będzie on “ukończony” już po około 10 miesiącach. Plusem jest szybkość jego zbudowania – w relatywnie krótkim czasie masz już zabezpieczenie na wypadek zwolnień w firmie.
Minusów jest trochę więcej:
- odsuwasz w czasie oszczędności na emeryturę, co może mieć dość znaczny wpływ na wysokość końcowej kwoty. Zakładając, że na emeryturę wybierasz się za 30 lat, co miesiąc na ten cel zamierzasz oszczędzać 200 PLN w inwestycji dającej 10% rocznie, odsunięcie początku oszczędzania o niecały rok powoduje, że w efekcie kończowym będziesz mieć mniej o około 40 000.
- odnosząc się do powyższego podpunktu, może się zdarzyć, że po zbudowaniu funduszu bezpieczeństwa zaraz będzie trzeba go wykorzystać. W sumie po to on jest, ale po uzyskaniu nowej pracy, oszczędzanie na emeryture będzie odsunięte o kolejnych kilka – kilkanaście miesięcy. - Oszczędzanie od początku w ustalonych proporcjach.
Powiedzmy, że co miesiąc generujesz nadwyżki w wysokości 30% wypłaty i je odkładasz. Jednak na samym początku ustalasz podział oszczędności – z tych 30% dziesięć idzie na emeryturę, tyle samo na wkład na mieszkanie i podobna część buduje co miesiąc fundusz bezpieczeństwa. Budowa funduszu bezpieczeństwa w wysokości trzymiesięcznych zarobków wydłuży się do 30 miesięcy. Jasne, że w tym czasie możesz stracić pracę i w zasadzie zostać na lodzie. Myślę, że dopóki budowa FB nie zostanie skończona, warto mieć w odwodzie jakąś linię kredytową, albo ostatecznie kartę kredytową (niestety zniknęły już karty, z których można było wypłacać bez prowizji gotówkę w bankomacie przy zachowaniu okresu bezodsetkowego). Wiem, że nie o to chodzi, by się ubierać w kredyty, ale nie podzielam zdania kredytofobów, że należy się całkowicie wystrzegać pożyczek. Nie tędy droga. Powiedzmy sobie jasno – kredyt sam w sobie nie jest wyłącznie złem. Złem jest używanie kredytu w nieodpowiednich celach i bez zastanowienia. Już prędzej powinno się wyrobić w sobie nawyk używania pieniędzy z linii kredytowej TYLKO i wyłącznie wtedy, kiedy jest taka konieczność. Warto dodać, że kupienie nowej plazmy albo konsoli do gier to nie jest życiowa konieczność, tylko kosztowna proteza zastępująca brak planowania finansowego.
Ta metoda na budowanie funduszu bezpieczeństwa może i krótkoterminowo jest mniej bezpieczna dla naszych finansów, ale za to nie odkłada się realizacji długoterminowych celów (emerytura) na później. W tej wersji zasugerowałbym nieco większe oszczędności niż w wersji pierwszej. Załóżmy, że twój przewidywany okres bezrobocia wyniesie 3 miesiące. Właśnie zostałeś zwolniony z pracy i przez te trzy miesiące korzystasz z funduszu bezpieczeństwa. Jeśli jest on w wysokości szeciomiesięcznych zarobków, to po znalezieniu nowej pracy nie pozostajesz całkiem bez osłony, jaką on daje – pozostanie jeszcze jakaś dość pokaźna kwota, na wypadek gdyby i ta nowa praca okazała się rychło byłą pracą.
Osobiście jestem zwolennikiem podejścia drugiego, co nie znaczy, że wszyscy muszą być. Ja jestem w tej komfortowej sytuacji, że mam więcej niż jedno źródło dochodów i w razie czego jakoś przeżyję. Chciałem natomiast pokazać dwie różne drogi prowadzące do tego samego celu po to, by każdy mógł sam zadecydować, które z przedstawionych aspektów bardziej się dla niego liczą. Jak zwykle – jakiekolwiek działanie jest lepsze od żadnego, w tym przypadku bez względu na opcję.
Pozdrawiam.

