<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Pytanie o SL</title>
	<atom:link href="http://blogi.ifin24.pl/leszek-maruszczyk/2010/03/19/pytanie-o-sl/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blogi.ifin24.pl/leszek-maruszczyk/2010/03/19/pytanie-o-sl/</link>
	<description>Blogi iFIN24 to autorskie publikacje o finansach i gospodarce. Współpracujący z nami blogerzy są niezależni, a iFIN24 nie ma wpływu na treść ich wpisów. Zapraszamy do dyskusji z autorami.</description>
	<lastBuildDate>Fri, 18 May 2012 19:38:38 +0200</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.4</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: Leszek Maruszczyk</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/leszek-maruszczyk/2010/03/19/pytanie-o-sl/#comment-6902</link>
		<dc:creator>Leszek Maruszczyk</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 21 Mar 2010 13:33:05 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7073#comment-6902</guid>
		<description>No tak, finansowo to jest osobna kategoria, raczej początkujący zrobi lepiej kierując swe kroki na kokosa lub na smavę, jakby nie było, tam to o wiele uczciwiej wygląda.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>No tak, finansowo to jest osobna kategoria, raczej początkujący zrobi lepiej kierując swe kroki na kokosa lub na smavę, jakby nie było, tam to o wiele uczciwiej wygląda.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: finansowy hazardzista</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/leszek-maruszczyk/2010/03/19/pytanie-o-sl/#comment-6884</link>
		<dc:creator>finansowy hazardzista</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 20 Mar 2010 22:29:48 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7073#comment-6884</guid>
		<description>Na finansowo zacząłem się bawić pół roku temu. Kwotą przeznaczoną na straty było 100 pln. Piszę straty - nie masz tu żadnego zabezpieczenia, jedna osoba zakłada konta na całą rodzinę, jakieś klany kilkuosobowe z jednej miejscowości... Rozeznać się w tym niełatwo.

Z powodu małego kapitału skupiam się na pożyczkach 7-15 dni, w kwocie 50 pln, bonusy rzędu 3-10pln. Do tej pory udzieliłem ich niecałe -dzieści. 12% pożyczkobiorców spóźniło się ze spłatą (dziewięć do dwudziestu dni przy pożyczce na tydzień).
Od dwóch miesięcy oczekuję jednej spłaty a kwota 50pln jest za niska by windykacja była opłacalna (to ta osoba nauczyła mnie, że bonusy rzędu 20% w tydzień są zbyt piękne by były prawdziwe).
Samych odsetek: 3,78pln
Bonusów: 130pln (strata 50pln) =&gt; 80pln w pół roku.

Wygląda na dużo - 80% w pół roku (lichwa jak się patrzy!) ale nie mam pewności, że nie stracę tych pieniędzy w &quot;kolejnym rozdaniu&quot; - 20% moich dawnych pożyczkobiorców jest już niewypłacalnych. Kolejne 8% zaliczyło już wpadki - dostały pierwsze komentarze negatywne.

Wg mnie nie jest to sposób na pomnażanie kapitału - jedynie rozrywka - jak obstawianie meczów czy granie w lotka...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Na finansowo zacząłem się bawić pół roku temu. Kwotą przeznaczoną na straty było 100 pln. Piszę straty &#8211; nie masz tu żadnego zabezpieczenia, jedna osoba zakłada konta na całą rodzinę, jakieś klany kilkuosobowe z jednej miejscowości&#8230; Rozeznać się w tym niełatwo.</p>
<p>Z powodu małego kapitału skupiam się na pożyczkach 7-15 dni, w kwocie 50 pln, bonusy rzędu 3-10pln. Do tej pory udzieliłem ich niecałe -dzieści. 12% pożyczkobiorców spóźniło się ze spłatą (dziewięć do dwudziestu dni przy pożyczce na tydzień).<br />
Od dwóch miesięcy oczekuję jednej spłaty a kwota 50pln jest za niska by windykacja była opłacalna (to ta osoba nauczyła mnie, że bonusy rzędu 20% w tydzień są zbyt piękne by były prawdziwe).<br />
Samych odsetek: 3,78pln<br />
Bonusów: 130pln (strata 50pln) =&gt; 80pln w pół roku.</p>
<p>Wygląda na dużo &#8211; 80% w pół roku (lichwa jak się patrzy!) ale nie mam pewności, że nie stracę tych pieniędzy w &#8220;kolejnym rozdaniu&#8221; &#8211; 20% moich dawnych pożyczkobiorców jest już niewypłacalnych. Kolejne 8% zaliczyło już wpadki &#8211; dostały pierwsze komentarze negatywne.</p>
<p>Wg mnie nie jest to sposób na pomnażanie kapitału &#8211; jedynie rozrywka &#8211; jak obstawianie meczów czy granie w lotka&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Leszek Maruszczyk</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/leszek-maruszczyk/2010/03/19/pytanie-o-sl/#comment-6858</link>
		<dc:creator>Leszek Maruszczyk</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 20 Mar 2010 15:15:42 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7073#comment-6858</guid>
		<description>Jeszcze kilka słów objaśnień, nie wklejałem screenów np. z kokosa ze statystyką spłat, bo mam bardzo nabrechane jeszcze z 2008 roku i łączna spłacalność od samego początku to 91.27%, wtedy, w 2008 dość lekko pożyczałem kasę i stąd kiepskie wyniki. Natomiast szkoliłem prywatnie paru znajomych, z jednym z nich mam nadal kontakt, ma spłacalność 100% na kokos (nigdzie indziej nie inwestuje) i średnie oprocentowanie 20%, czyli najwyższe możliwe w tym roku ze względu na stosowną ustawę.
Tak więc nie taki diabeł straszny, jak go malują. Każdy biznes ma w sobie jakiś element ryzyka.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jeszcze kilka słów objaśnień, nie wklejałem screenów np. z kokosa ze statystyką spłat, bo mam bardzo nabrechane jeszcze z 2008 roku i łączna spłacalność od samego początku to 91.27%, wtedy, w 2008 dość lekko pożyczałem kasę i stąd kiepskie wyniki. Natomiast szkoliłem prywatnie paru znajomych, z jednym z nich mam nadal kontakt, ma spłacalność 100% na kokos (nigdzie indziej nie inwestuje) i średnie oprocentowanie 20%, czyli najwyższe możliwe w tym roku ze względu na stosowną ustawę.<br />
Tak więc nie taki diabeł straszny, jak go malują. Każdy biznes ma w sobie jakiś element ryzyka.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Paweł Kata</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/leszek-maruszczyk/2010/03/19/pytanie-o-sl/#comment-6825</link>
		<dc:creator>Paweł Kata</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 20 Mar 2010 09:41:47 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7073#comment-6825</guid>
		<description>Leszku, dziękuję za wyczerpujące odpowiedzi. Nie ma to jak posłuchać o tym, co ma do powiedzenia ktoś, kto posiada długotrwałe, praktyczne doświadczenie w temacie.

Czekam z niecierpliwością na kolejne artykuły z tej tematyki :-)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Leszku, dziękuję za wyczerpujące odpowiedzi. Nie ma to jak posłuchać o tym, co ma do powiedzenia ktoś, kto posiada długotrwałe, praktyczne doświadczenie w temacie.</p>
<p>Czekam z niecierpliwością na kolejne artykuły z tej tematyki :-)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Arek</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/leszek-maruszczyk/2010/03/19/pytanie-o-sl/#comment-6798</link>
		<dc:creator>Arek</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 19 Mar 2010 15:29:05 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7073#comment-6798</guid>
		<description>Przy rozsądnym wyborze pożyczkobiorców i dobrej dywersyfikacji osiągam poniżej 5% procent niespłaconych pożyczek, do tego z tych 5% niespłaconych pożyczek część jest w stanie odzyskać firma windykacyjna, a w ostateczności mogę sprzedać dług na nowym rynku wtórnym tnąc straty do minimum.
Nie twierdze że 5% to wyłączny efekt dobrego doboru pożyczkobiorców, nie wykluczam że jest w tym także element szczęścia. Nie mniej jednak uważam że każdy może przy odrobinie starań o sprawdzenie pożyczkobiorcy osiągnąć współczynnik poniżej 10%.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Przy rozsądnym wyborze pożyczkobiorców i dobrej dywersyfikacji osiągam poniżej 5% procent niespłaconych pożyczek, do tego z tych 5% niespłaconych pożyczek część jest w stanie odzyskać firma windykacyjna, a w ostateczności mogę sprzedać dług na nowym rynku wtórnym tnąc straty do minimum.<br />
Nie twierdze że 5% to wyłączny efekt dobrego doboru pożyczkobiorców, nie wykluczam że jest w tym także element szczęścia. Nie mniej jednak uważam że każdy może przy odrobinie starań o sprawdzenie pożyczkobiorcy osiągnąć współczynnik poniżej 10%.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

