<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Jak załatwić oszusta?</title>
	<atom:link href="http://blogi.ifin24.pl/leszek-maruszczyk/2010/03/15/jak-zalatwic-oszusta/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blogi.ifin24.pl/leszek-maruszczyk/2010/03/15/jak-zalatwic-oszusta/</link>
	<description>Blogi iFIN24 to autorskie publikacje o finansach i gospodarce. Współpracujący z nami blogerzy są niezależni, a iFIN24 nie ma wpływu na treść ich wpisów. Zapraszamy do dyskusji z autorami.</description>
	<lastBuildDate>Fri, 18 May 2012 19:38:38 +0200</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.4</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: Paweł Kata</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/leszek-maruszczyk/2010/03/15/jak-zalatwic-oszusta/#comment-6787</link>
		<dc:creator>Paweł Kata</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 19 Mar 2010 08:23:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7032#comment-6787</guid>
		<description>Ekstra. Na pewno poczytam :-)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ekstra. Na pewno poczytam :-)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Leszek Maruszczyk</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/leszek-maruszczyk/2010/03/15/jak-zalatwic-oszusta/#comment-6779</link>
		<dc:creator>Leszek Maruszczyk</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 18 Mar 2010 19:17:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7032#comment-6779</guid>
		<description>@ Pablo: ok, nie mam pretensji o nic, po prostu przedstawiłem swój punkt widzenia.
@ Paweł: jako, że odpowiedź będzie raczej długa, spodziewaj się jutro oddzielnego posta na ten temat.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@ Pablo: ok, nie mam pretensji o nic, po prostu przedstawiłem swój punkt widzenia.<br />
@ Paweł: jako, że odpowiedź będzie raczej długa, spodziewaj się jutro oddzielnego posta na ten temat.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Paweł Kata</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/leszek-maruszczyk/2010/03/15/jak-zalatwic-oszusta/#comment-6764</link>
		<dc:creator>Paweł Kata</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 18 Mar 2010 09:25:18 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7032#comment-6764</guid>
		<description>Leszku, skoro o tym piszesz, to domyślam się, że pożyczki społecznościowe są dla Ciebie opłacalne. Moje pytania, jako obserwatora tej możliwości inwestycyjnej, do Ciebie, jako praktyka, są takie:
- na ile się to opłaca?
- jaki potencjał do zysku drzemie w polskim SL?
- czy można w ten sposób wyciągnąć choć 12% w skali roku?
- jaki jest u Ciebie stosunek zysku po uwzględnieniu podatku, do strat, poniesionych na skutek niespłaconych pożyczek?

Pytam, bo dla mnie SL - zwłaszcza w Polsce - to trochę ryzykowna zabawa i te wszystkie potwierdzenia, wskaźniki, opinie, weryfikacje itp. sprawy jakoś do mnie nie przemawiają. Traktuje je trochę jak marketing, dzięki któremu właściciele tych platform kręcą własny interes, a nie jak rzetelne informacje, na których można się &quot;solidnie&quot; oprzeć, podejmując decyzje inwestycyjne.

Mógłbyś napisać trochę więcej o własnych doświadczeniach?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Leszku, skoro o tym piszesz, to domyślam się, że pożyczki społecznościowe są dla Ciebie opłacalne. Moje pytania, jako obserwatora tej możliwości inwestycyjnej, do Ciebie, jako praktyka, są takie:<br />
- na ile się to opłaca?<br />
- jaki potencjał do zysku drzemie w polskim SL?<br />
- czy można w ten sposób wyciągnąć choć 12% w skali roku?<br />
- jaki jest u Ciebie stosunek zysku po uwzględnieniu podatku, do strat, poniesionych na skutek niespłaconych pożyczek?</p>
<p>Pytam, bo dla mnie SL &#8211; zwłaszcza w Polsce &#8211; to trochę ryzykowna zabawa i te wszystkie potwierdzenia, wskaźniki, opinie, weryfikacje itp. sprawy jakoś do mnie nie przemawiają. Traktuje je trochę jak marketing, dzięki któremu właściciele tych platform kręcą własny interes, a nie jak rzetelne informacje, na których można się &#8221;solidnie&#8221; oprzeć, podejmując decyzje inwestycyjne.</p>
<p>Mógłbyś napisać trochę więcej o własnych doświadczeniach?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Pablo</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/leszek-maruszczyk/2010/03/15/jak-zalatwic-oszusta/#comment-6750</link>
		<dc:creator>Pablo</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 17 Mar 2010 21:14:08 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7032#comment-6750</guid>
		<description>Leszek nie mialem na mysli tego zebys byl np.caritasem tylko to ze moim zaznaczam zdaniem ja osobiscie w takie rzeczy sie nie bawie tez tam posiadam jakis kapital ale pozycznie mnie nie bawi wole gielde lub waluty przynajmniej z ludzmi jest spokoj ,kazdy robi to co chce a ja jak chce to tez potrafie cos komus podarowac bo czuje sie jakos lepiej ale oczywiscie bez przesady trzeba zarabiac zeby wydawac jeden ma taka metode drugi inna.pozycznie na procenty kojarzy mi sie z bezwzglednoscia dla tego nie lubie bankow zwlaszcza ze tam kiedys robilem i wiem jacy szmaciarze na wyzszych stolkach tam pracuja -bezwzgledni .ja tez sie troche zarobilem ale bardziej inwestujac na gpw niz na pozyczniu kasy moze jestem za slaby psych.w ogole jakos mam nadzieje ze nigdy nie bede musial sie sadzic nie wyobrazam sobie tego i jak najdalej od sadow.pozdro</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Leszek nie mialem na mysli tego zebys byl np.caritasem tylko to ze moim zaznaczam zdaniem ja osobiscie w takie rzeczy sie nie bawie tez tam posiadam jakis kapital ale pozycznie mnie nie bawi wole gielde lub waluty przynajmniej z ludzmi jest spokoj ,kazdy robi to co chce a ja jak chce to tez potrafie cos komus podarowac bo czuje sie jakos lepiej ale oczywiscie bez przesady trzeba zarabiac zeby wydawac jeden ma taka metode drugi inna.pozycznie na procenty kojarzy mi sie z bezwzglednoscia dla tego nie lubie bankow zwlaszcza ze tam kiedys robilem i wiem jacy szmaciarze na wyzszych stolkach tam pracuja -bezwzgledni .ja tez sie troche zarobilem ale bardziej inwestujac na gpw niz na pozyczniu kasy moze jestem za slaby psych.w ogole jakos mam nadzieje ze nigdy nie bede musial sie sadzic nie wyobrazam sobie tego i jak najdalej od sadow.pozdro</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Leszek Maruszczyk</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/leszek-maruszczyk/2010/03/15/jak-zalatwic-oszusta/#comment-6739</link>
		<dc:creator>Leszek Maruszczyk</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 17 Mar 2010 18:22:18 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7032#comment-6739</guid>
		<description>Tak patrząc możesz powiedzieć, że każdy interes jest niebezpieczny dla życia :P 
&quot;swoja droga podobno lichwa to brudny interes.&quot; - może i tak, ale bankom jakoś to nie przeszkadza, więc skoro mogę na tym zarobić, to dlaczego miałoby to przeszkadzać mnie? Jasne, że mogę być dobry, brać się tylko i wyłącznie za interesy ze szczytnymi celami, tylko po co? Moim celem jest osiągnięcie finansowej niezależności, a nie stworzenie organizacji charytatywnej. Caritas już istnieje i ma się dobrze, a ja nie za bardzo mam ochotę z nim konkurować...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Tak patrząc możesz powiedzieć, że każdy interes jest niebezpieczny dla życia :P<br />
&#8220;swoja droga podobno lichwa to brudny interes.&#8221; &#8211; może i tak, ale bankom jakoś to nie przeszkadza, więc skoro mogę na tym zarobić, to dlaczego miałoby to przeszkadzać mnie? Jasne, że mogę być dobry, brać się tylko i wyłącznie za interesy ze szczytnymi celami, tylko po co? Moim celem jest osiągnięcie finansowej niezależności, a nie stworzenie organizacji charytatywnej. Caritas już istnieje i ma się dobrze, a ja nie za bardzo mam ochotę z nim konkurować&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Pablo</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/leszek-maruszczyk/2010/03/15/jak-zalatwic-oszusta/#comment-6639</link>
		<dc:creator>Pablo</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 16 Mar 2010 20:31:48 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7032#comment-6639</guid>
		<description>latwo sie pozycza gorzej oddaje tak bylo jest i bedzie dlatego ten biznes jest dosyc sliski wiec w to nie wchodze ,nawet slyszalem ze gdzies tam zaciukali znanego lichwiarza ot czasami latwe pieniadze sa niebezpieczne dla zycia ,chcesz miec wroga pozycz mu kase.swoja droga podobno lichwa to brudny interes.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>latwo sie pozycza gorzej oddaje tak bylo jest i bedzie dlatego ten biznes jest dosyc sliski wiec w to nie wchodze ,nawet slyszalem ze gdzies tam zaciukali znanego lichwiarza ot czasami latwe pieniadze sa niebezpieczne dla zycia ,chcesz miec wroga pozycz mu kase.swoja droga podobno lichwa to brudny interes.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Leszek Maruszczyk</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/leszek-maruszczyk/2010/03/15/jak-zalatwic-oszusta/#comment-6629</link>
		<dc:creator>Leszek Maruszczyk</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 16 Mar 2010 18:50:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7032#comment-6629</guid>
		<description>No co mogę powiedzieć? Jedynie tyle, że Cię popieram, nic bardziej mnie nie wkurza, niż niespłacane długi...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>No co mogę powiedzieć? Jedynie tyle, że Cię popieram, nic bardziej mnie nie wkurza, niż niespłacane długi&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: dekielek</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/leszek-maruszczyk/2010/03/15/jak-zalatwic-oszusta/#comment-6627</link>
		<dc:creator>dekielek</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 16 Mar 2010 18:15:38 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7032#comment-6627</guid>
		<description>ten zlikfidowany serwis to oczywiście monetto :&gt; Też mam sporo kubusiów co miesiącami zwodzili że zapłacą. OStatnio sie wpieniłem i puściłem pozew do sądu, wyłożyłem na to kasę rzecz jasna, a finał był taki że komornik ściągnął z kubusia 50 dych plus koszty procesu plus koszty komornika i kubuś już do końca życia ma nauczkę. I teraz już nie mam zamiaru bawić sie w kokosowe windykacje, tylko: osobisty telefonik, wezwanko i po wezwanku sąd i komornik. Niech się chołota uczy że długi się spłaca.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>ten zlikfidowany serwis to oczywiście monetto :&gt; Też mam sporo kubusiów co miesiącami zwodzili że zapłacą. OStatnio sie wpieniłem i puściłem pozew do sądu, wyłożyłem na to kasę rzecz jasna, a finał był taki że komornik ściągnął z kubusia 50 dych plus koszty procesu plus koszty komornika i kubuś już do końca życia ma nauczkę. I teraz już nie mam zamiaru bawić sie w kokosowe windykacje, tylko: osobisty telefonik, wezwanko i po wezwanku sąd i komornik. Niech się chołota uczy że długi się spłaca.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

