Faktury elektroniczne EBPP

Leszek Maruszczyk

Inwestowanie w akcje, czy inwestowanie w akcje?

Opublikowane przez Leszek Maruszczyk w kategorii Oszczędzanie i inwestowanie dnia 18.01.2010 | Komentarze (2) »

Kilka razy już tutaj na blogu wspominałem o pewnych różnicach między inwestowaniem bezpośrednio w jakąś klasę aktywów, a w fundusz, który jest pośrednikiem między inwestującym, a inwestycją.

Najważniejsze, wcześniej wykazywane kwestie to między innymi kwestie podatkowe, ale także inne, w tym brak pewności, że fundusz rzeczywiście inwestuje w to, na co wskazuje jego nazwa. Ostatnio chociażby – często można usłyszeć, ile to fundusze akcji polskich mają pieniędzy ulokowanych za granicą.

A dzisiaj jeszcze o jednej kwestii podatkowej, jako, że zbliża się powoli okres rozliczenia z fiskusem.

Źródło: excluzive.pl

Źródło: excluzive.pl

No więc porównajmy, jakie korzyści i zagrożenia niosą za sobą oba sposoby inwestycji:

  1. Akcje: W różnych krajach sposoby opodatkowania dochodów z akcji uregulowane są różnie. U naszych niemieckojęzycznych sąsiadów – Austriaków i Niemców chyba też, dochód z akcji nie jest opodatkowany pod warunkiem, że inwestor trzyma akcje dłużej niż rok. U Nas z kolei obowiązek podatkowy może powstać w dwóch sytuacjach: Kiedy otrzymujemy dywidendę i kiedy sprzedamy papiery wartościowe drożej niż je kupowaliśmy. Jeśli chodzi o opodatkowanie dywidendy, to mylne jest stwierdzenie, że pobiera się od niej podatek Belki. Nieporozumienia zapewne wynikają stąd, że i belkowizna i podatek od dywidend jest w wysokości 19% kwoty przychodu. Jest to dość zawiły temat, o czym najlepiej świadczy, że na kontach emerytalnych IKE, jeśli inwestor otrzyma dywidendy, to niektóre biura maklerskie potrącają z nich podatek, a inne nie. A przecież w każdym z nich pracują kompetentni pracownicy…
    Jakie są plusy rozliczenia podatkowego z zysków na akcjach (pomijam dywidendy, w których podatki są pobierane jeszcze zanim dywidenda zawita na rachunku pieniężnym inwestora): Przede wszystkim plusem jest możliwość odliczenia od podatku w kolejnych latach strat z lat poprzednich i to nawet strat sprzed 4 lat. Tym sposobem można istotnie obniżyć sobie podatek.

    Taki stan rzeczy ma też swoje minusy: oczywiście chodzi o dosyć skomplikowane rozliczenie. Stopień jego komplikacji może nawet nie wynikać z samej ustawy określającej sposób obliczania podatku, ale chociażby z tego, że warto w koszty uzyskania przychodu wrzucić wszystkie prowizje dla biur maklerskich. I teraz, jak ktoś jest aktywnym daytraderem, to może mieć i kilkaset prowizji do zliczenia. To może być uciążliwe. Zaś jeśli chodzi o sam sposób obliczania podatku i odliczania strat z lat poprzednich, to nie wyobrażam sobie, jak ktoś z sukcesami inwestujący na giełdzie nie był w stanie połapać, jak obliczyć należny podatek. No i ułatwieniem w obu kwestiach może być dziennik transakcji, który każdy inwestor powiniene mieć.

  2. Fundusze: Tutaj po raz wtóry okazuje się, jak mało mamy kontroli nad swoimi pieniędzmi inwestując w fundusze. W przypadku zysków na inwestycji w fundusz, należny podatek pobierany jest u źródła, czyli potrąca go sam fundusz po naszej decyzji o wyjściu z inwestycji. Osobną kwestią obok naszych rodzimych, “normalnych” funduszy inwestycyjnych otwartych, są tzw. “fundusze luksemburskie“, które rządzą się zupełnie osobnymi zasadami podatkowymi. Je jednak dzisiaj pozostawimy, a zajmiemy się tymi pierwszymi.

    Plusy: Ogromnym plusem jest łatwość, z jaką podatek zostaje obliczany. Inwestor nie musi w ogóle się w to angażować, nie musi nigdzie nic wpisywać. To tylko podkreśla, że fundusze są przede wszystkim dla osób, które nie chcą lub nie mają czasu bawić się samodzielnie w giełdę, a liczą na jakiś większy zysk niż z lokaty bankowej.

    Minusy: Może i rozliczenie podatku dla inwestora nie jest uciążliwe dlatego, że go nie angażuje, ale za to tak na prawdę jest mało korzystne. Kilka razy w internecie spotykałem już przykłady takie jak ten:
    - Zakup funduszu akcji za 1000 PLN
    - Po pół roku inwestor ma stratę 20% i wychodzi ze swoimi 800 PLN, nie płąci żadnego podatku, bo nie miał zysku.
    - Następnie za 800 PLN kupuje inny fundusz, który rośnie 25%. Teoretycznie inwestor gdyby chciał zrealizować zysk, otrzymałby z powrotem swoje pieniądze (1 000 PLN).
    - Przy drugim funduszu jednak fiskus poprosi o swoje 19% z 25% zysku, w przykładzie będzie to 38 PLN. Nie liczy się, że wcześniej inwestor miał stratę w takiej samej wysokości. Dzięki niekorzystnym zasadom rozliczania podatku, kiedy jego inwestycja powróciła do początkowych 1 000,- może tak na prawdę zgarnąć tylko 962 PLN.
    Kolejny przykład, że fundusze nadają się raczej do długoterminowego, pasywnego inwestowania, przykładowo w długoletniej strategii uśredniania kosztów nabycia.

Przedstawione tutaj mechanizmy, to tylko kolejna część całej sagi o nazwie “fundusze, czy samodzielne inwestowanie?“. Kwestii podatkowych jest tu jeszcze kilka i dopiero znając je wszystkie możemy wybrać sposób inwestowania w pełni świadomie. Ale na pewno na odsłonięcie kolejnych kart na tym blogu przyjdzie jeszcze czas w przyszłości.

Pozdrawiam.

Podziel się z innymi:
  • Wykop
  • Google Bookmarks
  • Facebook
  • BLIP - Bardzo Lubię Informować Przyjaciół
  • Co-Robie.pl | Co teraz robisz?
  • Wrzuć to na Flakera - powiadom swoich Znajomych
  • grono.net - internetowa społeczność przyjaciół
  • Dodaj link - Linkr.pl - tylko ciekawe linki
  • Polec.pl - Pozytywnie Odjazdowo Lajtowo Elokwentny Content
  • Dodaj wyczajenie
  • Spis.pl - najciekawsze w sieci
  • pinger.pl - Nie taki zwykły blog.

Komentarze (2) do "Inwestowanie w akcje, czy inwestowanie w akcje?"

  1. GarbeeQ powiedział(a):

    Panie Leszku, male sprostowanie.
    Podatek Belki to podatek od dochodow kapitalowych, do ktorych zalicza sie zarowno dywidenda, jak rowniez dochod ze zbycia udzialow w osobach prawnych (podstawa prawna: art. 17. ustawy o podatku dochodowym od osob fizycznych – updof).
    Rozna jest tylko forma jego rozliczenia. W przypadku dywidendy podatek odprowadzany jest przez platnika (spolke kapitalowa w tym przypadku – art. 30a. updof), przy zbyciu papierow wartosciowych nalezy zlozyc stosowny dokument (PIT-38) do odpowiedniego podatnikowi urzedu skarbowego.
    Istnieje mozliwosc skorzystania ze zwolnienia od tego podatku, ale musza jednoczesnie wystapic pewne okolicznosci, a mianowicie papiery wartościowe musiały zostać nabyte przed 1 stycznia 2004 r. na podstawie oferty publicznej i za pośrednictwem giełdy papierów wartościowych oraz nabyte przed 1 stycznia 2003 r. obligacje Skarbu Państwa.
    Dodatkowo nie mozna skorzystac ze zwolnienia w przypadku, gdy transakcje odbywaly sie w ramach prowadzonej dzialalnosci gospodarczej.

  2. Leszek Maruszczyk powiedział(a):

    Kurcze szkoda, że wywaliłem mejla z odpowiedzią z DnB Nord, które pobrało mi podatek z dywidendy na akcjach na indywidualnym koncie emerytalnym. Pan z ichniego biura maklerskiego przekonywał mnie, że NA PEWNO to nie jest ta sama kategoria zysków i dlatego z IKE z dywidendy pobrali mi podatek. No ale nie ważne, dzięki za komenta.

Dodaj komentarz

Leszek Maruszczyk

niezależny blog finansowy

Jednym z interesujących mnie tematów są finanse osobiste, zgłębiam ich tajemnice zarówno w teorii, jak i w praktyce - w roli "konsumenta" produktów finansowych, inwestora i doradcy finansowego w jednej osobie więcej »

Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player