<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Cała prawda o dziesięciu procentach.</title>
	<atom:link href="http://blogi.ifin24.pl/leszek-maruszczyk/2010/01/15/cala-prawda-o-dziesieciu-procentach/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blogi.ifin24.pl/leszek-maruszczyk/2010/01/15/cala-prawda-o-dziesieciu-procentach/</link>
	<description>Blogi iFIN24 to autorskie publikacje o finansach i gospodarce. Współpracujący z nami blogerzy są niezależni, a iFIN24 nie ma wpływu na treść ich wpisów. Zapraszamy do dyskusji z autorami.</description>
	<lastBuildDate>Fri, 18 May 2012 19:38:38 +0200</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.4</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: Leszek Maruszczyk</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/leszek-maruszczyk/2010/01/15/cala-prawda-o-dziesieciu-procentach/#comment-8097</link>
		<dc:creator>Leszek Maruszczyk</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 13 Apr 2010 10:49:47 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=6272#comment-8097</guid>
		<description>marspz: masz na myśli całość bloga, ten jeden artykuł, czy co? 
Z twojej wypowiedzi wnioskuję, że Ty umiesz inwestować w sposób gwarantujący kilkanaście - kilkadziesiąt procent zysku co roku, jeśli tak, to pewnie nie tylko ja, ale i Czytelnicy chętnie poznają tę metodę - jak masz jakiegoś bloga, to podrzuć link, a jeśli nie masz, to służę swoim blogiem, kontakt znajdziesz w dziale o mojej osobie - prawy górny róg bloga po kliknięciu w moje nazwisko.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>marspz: masz na myśli całość bloga, ten jeden artykuł, czy co?<br />
Z twojej wypowiedzi wnioskuję, że Ty umiesz inwestować w sposób gwarantujący kilkanaście &#8211; kilkadziesiąt procent zysku co roku, jeśli tak, to pewnie nie tylko ja, ale i Czytelnicy chętnie poznają tę metodę &#8211; jak masz jakiegoś bloga, to podrzuć link, a jeśli nie masz, to służę swoim blogiem, kontakt znajdziesz w dziale o mojej osobie &#8211; prawy górny róg bloga po kliknięciu w moje nazwisko.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Kamil</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/leszek-maruszczyk/2010/01/15/cala-prawda-o-dziesieciu-procentach/#comment-8091</link>
		<dc:creator>Kamil</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 13 Apr 2010 08:34:23 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=6272#comment-8091</guid>
		<description>A ja sie z autorem zgodze, ma duzo racji w swoich obliczeniach mimo, ze wzial nieco za wysoka moim zdaniem stope inflacji i jednoczesnie niska stope lokat, bo obecnie przy niskich stopach procentowych, mozna znalezc lepsze lokaty, no ale zamysl byl jeden, aby uzmyslowic, ze 10% to za malo ;)

dla porzadku, powinienes jeszcze pokazac jakby to bylo gdyby nasz Kowalski oszczedzal 30-40% swoich dochodow, a ide o zaklad ze sytuacja wyglada by nieco ciekawiej ;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A ja sie z autorem zgodze, ma duzo racji w swoich obliczeniach mimo, ze wzial nieco za wysoka moim zdaniem stope inflacji i jednoczesnie niska stope lokat, bo obecnie przy niskich stopach procentowych, mozna znalezc lepsze lokaty, no ale zamysl byl jeden, aby uzmyslowic, ze 10% to za malo ;)</p>
<p>dla porzadku, powinienes jeszcze pokazac jakby to bylo gdyby nasz Kowalski oszczedzal 30-40% swoich dochodow, a ide o zaklad ze sytuacja wyglada by nieco ciekawiej ;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: marspz</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/leszek-maruszczyk/2010/01/15/cala-prawda-o-dziesieciu-procentach/#comment-8020</link>
		<dc:creator>marspz</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 11 Apr 2010 19:01:57 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=6272#comment-8020</guid>
		<description>Myślę Leszku, że masz mało pojęcia o pomnażaniu pieniędzy i to dlatego piszesz takie rzeczy. Ale jak wiemy ubogimi się nie gardzi więc nie bede tego robił.
Pozdrawiam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Myślę Leszku, że masz mało pojęcia o pomnażaniu pieniędzy i to dlatego piszesz takie rzeczy. Ale jak wiemy ubogimi się nie gardzi więc nie bede tego robił.<br />
Pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: TesTeq</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/leszek-maruszczyk/2010/01/15/cala-prawda-o-dziesieciu-procentach/#comment-4425</link>
		<dc:creator>TesTeq</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 28 Jan 2010 06:18:18 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=6272#comment-4425</guid>
		<description>Piszesz: &quot;Jak widać, po 40 latach oszczedzania, dzięki inflacji, nasz króliczek w postaci ciekawej, odsetkogennej sumki, nadal umyka. Nadal trzeba oszczedzać więcej lat, niż czas, za jaki będziemy chcieli skorzystać z pieniędzy.&quot;

Uważam podejście &quot;gdy będę emerytem, to będę robił to, czego pragnę&quot; za nieracjonalne. Na starość i siły nie te, i ochota mniejsza. Żyć trzeba tu i teraz.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Piszesz: &#8220;Jak widać, po 40 latach oszczedzania, dzięki inflacji, nasz króliczek w postaci ciekawej, odsetkogennej sumki, nadal umyka. Nadal trzeba oszczedzać więcej lat, niż czas, za jaki będziemy chcieli skorzystać z pieniędzy.&#8221;</p>
<p>Uważam podejście &#8220;gdy będę emerytem, to będę robił to, czego pragnę&#8221; za nieracjonalne. Na starość i siły nie te, i ochota mniejsza. Żyć trzeba tu i teraz.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Zdzichu</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/leszek-maruszczyk/2010/01/15/cala-prawda-o-dziesieciu-procentach/#comment-3936</link>
		<dc:creator>Zdzichu</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 15 Jan 2010 20:23:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=6272#comment-3936</guid>
		<description>Rentier to ktoś kto utrzymuje się z odsetek a więc odsetki mają być perpetum mobile. Dlatego coroczne urealnianie kwoty o inflację jest nieodlączną częścią definicji rentierstwa.

Jeśli osoba z tego przykladu wydaje calość odsetek a inflacja wynosi 4%, to de facto nie jest rentierem a żyje z konsumpcji kwoty kapitalu.

Dlatego to nie jest dobry przyklad ze nie można zostać rentierem bo można, tylko że kwota aby być rentierem musi być wyższa albo realna stopa zwrotu musi być wyższa albo trzeba zalożyć bycie rentierem np. z wynajmu nieruchomości bo tutaj ceny nieruchomości dlugoterminowo dostosowują się do inflacji i prawie cala kwota czynszu najmu może iść na życie ale to już zupelnie inna bajka.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Rentier to ktoś kto utrzymuje się z odsetek a więc odsetki mają być perpetum mobile. Dlatego coroczne urealnianie kwoty o inflację jest nieodlączną częścią definicji rentierstwa.</p>
<p>Jeśli osoba z tego przykladu wydaje calość odsetek a inflacja wynosi 4%, to de facto nie jest rentierem a żyje z konsumpcji kwoty kapitalu.</p>
<p>Dlatego to nie jest dobry przyklad ze nie można zostać rentierem bo można, tylko że kwota aby być rentierem musi być wyższa albo realna stopa zwrotu musi być wyższa albo trzeba zalożyć bycie rentierem np. z wynajmu nieruchomości bo tutaj ceny nieruchomości dlugoterminowo dostosowują się do inflacji i prawie cala kwota czynszu najmu może iść na życie ale to już zupelnie inna bajka.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Leszek Maruszczyk</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/leszek-maruszczyk/2010/01/15/cala-prawda-o-dziesieciu-procentach/#comment-3912</link>
		<dc:creator>Leszek Maruszczyk</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 15 Jan 2010 15:12:27 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=6272#comment-3912</guid>
		<description>hehe komentujcie, komentujcie</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>hehe komentujcie, komentujcie</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: mirabelka</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/leszek-maruszczyk/2010/01/15/cala-prawda-o-dziesieciu-procentach/#comment-3893</link>
		<dc:creator>mirabelka</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 15 Jan 2010 12:47:31 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=6272#comment-3893</guid>
		<description>Ciekawe podejście, bo pokazuje, że życie nie zawsze jest tak proste jak &quot;genialne&quot; poradniki sugerują. A wiele osób w nie bezkrytycznie wierzy. Myślę, że autorowi chodziło o zmuszenie do myślenia, a nie przyjmowania na wiarę tego, co powie jakiś finansowy guru - często zresztą samozwańczy.

Magiczne 10% na pewno nie zrobi z nikogo milionera, choć to zależy, ile ta osoba zarabia. Bo jeśli zarabia np. 4000 zł i odkłada 400 zł miesięcznie to już jest jakaś kwota do dyspozycji. Dla mnie w regule 10% najważniejszy jest czynnik psychologiczny. Jeśli udało mi się przez kilka miesięcy odkładać 10% zarobków to może spróbuję odkładać 12%? Sukces motywuje, a odkładanie niewielkiej kwoty to dobra motywacja i sposób na nauczenie się rozsądnego podejścia do swoich finansów.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ciekawe podejście, bo pokazuje, że życie nie zawsze jest tak proste jak &#8220;genialne&#8221; poradniki sugerują. A wiele osób w nie bezkrytycznie wierzy. Myślę, że autorowi chodziło o zmuszenie do myślenia, a nie przyjmowania na wiarę tego, co powie jakiś finansowy guru &#8211; często zresztą samozwańczy.</p>
<p>Magiczne 10% na pewno nie zrobi z nikogo milionera, choć to zależy, ile ta osoba zarabia. Bo jeśli zarabia np. 4000 zł i odkłada 400 zł miesięcznie to już jest jakaś kwota do dyspozycji. Dla mnie w regule 10% najważniejszy jest czynnik psychologiczny. Jeśli udało mi się przez kilka miesięcy odkładać 10% zarobków to może spróbuję odkładać 12%? Sukces motywuje, a odkładanie niewielkiej kwoty to dobra motywacja i sposób na nauczenie się rozsądnego podejścia do swoich finansów.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Paweł Kata</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/leszek-maruszczyk/2010/01/15/cala-prawda-o-dziesieciu-procentach/#comment-3868</link>
		<dc:creator>Paweł Kata</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 15 Jan 2010 11:26:30 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=6272#comment-3868</guid>
		<description>Leszku, trochę wygodnie podszedłeś do tematu. Za wygodnie, jak dla mnie. Oto moje zastrzeżenia:

Po pierwsze: guru (przede wszystkim amerykańscy) sugerują oszczędzać *minimum* - a nie *tylko* - 10% dochodów.

Po drugie: żaden z nich nie sugeruje ładowania tych pieniędzy w lokatę. Amerykanie inwestują głównie w fundusze indeksowe, stosując uśrednioną cenę nabycia i to najczęściej za pośrednictwem planów emerytalnych, zwolnionych od podatku. Do tego wielu pracodawców stosuje tzw. match-up, czyli do tego, co Ty oszczędzasz na 401k (am. fundusz emerytalny), dodaje pewną część, czasem nawet 100%, odłożonej jednorazowo kwoty. Dzięki temu odkładając w ten sposób 100$ miesięcznie, drugie 100 dopłaca im pracodawca (lub mniej, w zależności od firmy). W ten sposób czas do zostania &quot;milionerem&quot; skraca się znacznie. W USA, oczywiście, bo w Polsce jesteśmy daaaaleko z tyłu.

Po trzecie: jak to się ma do wykresu? Ano tak, że tylko osoba nieodpowiedzialna, w przypadku, gdy ma szansę na zysk, a wszyscy trąbią o kryzysie i do tego wynika on jeszcze z takiego właśnie wykresu oraz innych przesłanek, dalej trzyma papiery w łapkach i nie chce ich sprzedać, żeby odczekać i potem odkupić ich więcej w okolicy &quot;dołka&quot;. Poza tym, o ile dobrze szacuję, wchodząc do zakupu index fundów (wiem, wiem, w Polsce ich nie było, ale sam pisałeś o &quot;guru&quot;, a nawet ci polscy uczą się od tych amerykańskich) metodą uśredniania ceny nabycia w momencie na początku wykresu, na końcu można całkiem nieźle wyjść, a gdyby jeszcze wstrzelić się ze sprzedażą w ostatnie wybicia przed &quot;kryziem&quot; i odkupić w okolicy &quot;dołka&quot; z lutego, można na tym świetnie wyjść. Oczywiście to tylko gdybanie, ale to, co chcę powiedzieć, to: nic nie zwalnia z myślenia, gdy w grę wchodzą pieniądze. Zwłaszcza własne.

Reasumując, może w Polsce milionerem się w ten sposób nie zostanie - i jeżeli to chciałeś napisać, to spoko, ale sam sposób nie jest zły… oszczędzanie jest drogą do wolności finansowej, choć nie obejdzie się bez cierpliwości, wytrwałości i zdrowego rozsądku. Dodatkowo, w Polsce trzeba jeszcze przyłożyć się do zwiększania zarobków.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Leszku, trochę wygodnie podszedłeś do tematu. Za wygodnie, jak dla mnie. Oto moje zastrzeżenia:</p>
<p>Po pierwsze: guru (przede wszystkim amerykańscy) sugerują oszczędzać *minimum* &#8211; a nie *tylko* &#8211; 10% dochodów.</p>
<p>Po drugie: żaden z nich nie sugeruje ładowania tych pieniędzy w lokatę. Amerykanie inwestują głównie w fundusze indeksowe, stosując uśrednioną cenę nabycia i to najczęściej za pośrednictwem planów emerytalnych, zwolnionych od podatku. Do tego wielu pracodawców stosuje tzw. match-up, czyli do tego, co Ty oszczędzasz na 401k (am. fundusz emerytalny), dodaje pewną część, czasem nawet 100%, odłożonej jednorazowo kwoty. Dzięki temu odkładając w ten sposób 100$ miesięcznie, drugie 100 dopłaca im pracodawca (lub mniej, w zależności od firmy). W ten sposób czas do zostania &#8220;milionerem&#8221; skraca się znacznie. W USA, oczywiście, bo w Polsce jesteśmy daaaaleko z tyłu.</p>
<p>Po trzecie: jak to się ma do wykresu? Ano tak, że tylko osoba nieodpowiedzialna, w przypadku, gdy ma szansę na zysk, a wszyscy trąbią o kryzysie i do tego wynika on jeszcze z takiego właśnie wykresu oraz innych przesłanek, dalej trzyma papiery w łapkach i nie chce ich sprzedać, żeby odczekać i potem odkupić ich więcej w okolicy &#8220;dołka&#8221;. Poza tym, o ile dobrze szacuję, wchodząc do zakupu index fundów (wiem, wiem, w Polsce ich nie było, ale sam pisałeś o &#8220;guru&#8221;, a nawet ci polscy uczą się od tych amerykańskich) metodą uśredniania ceny nabycia w momencie na początku wykresu, na końcu można całkiem nieźle wyjść, a gdyby jeszcze wstrzelić się ze sprzedażą w ostatnie wybicia przed &#8220;kryziem&#8221; i odkupić w okolicy &#8220;dołka&#8221; z lutego, można na tym świetnie wyjść. Oczywiście to tylko gdybanie, ale to, co chcę powiedzieć, to: nic nie zwalnia z myślenia, gdy w grę wchodzą pieniądze. Zwłaszcza własne.</p>
<p>Reasumując, może w Polsce milionerem się w ten sposób nie zostanie &#8211; i jeżeli to chciałeś napisać, to spoko, ale sam sposób nie jest zły… oszczędzanie jest drogą do wolności finansowej, choć nie obejdzie się bez cierpliwości, wytrwałości i zdrowego rozsądku. Dodatkowo, w Polsce trzeba jeszcze przyłożyć się do zwiększania zarobków.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Adam</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/leszek-maruszczyk/2010/01/15/cala-prawda-o-dziesieciu-procentach/#comment-3859</link>
		<dc:creator>Adam</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 15 Jan 2010 10:55:32 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=6272#comment-3859</guid>
		<description>Sugerujesz, że nie warto oszczędzać? Można to wywnioskować z Twojego postu.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Sugerujesz, że nie warto oszczędzać? Można to wywnioskować z Twojego postu.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

