Faktury elektroniczne EBPP

Leszek Maruszczyk

Przezorność i twój portfel.

Opublikowane przez Leszek Maruszczyk w kategorii Oszczędzanie i inwestowanie dnia 18.12.2009 | Komentarze (1) »

Za SJP.pl:

Przezorność – zdolność do przewidywania i zapobiegania problemom; umiejętność asekuracji powziętych przedsięwzięć.

Co ma przezornośc do twojego portfela? Bardzo wiele. Jeśli jesteś giełdowym inwestorem od dłuższego czasu, ale nie takim, który regularnie zeruje rachunek u maklera, to jestem pewien, że w każdej inwestycji starasz się być przezorny. Zapewne analizujesz wiele scenariuszy, ze szczególną uwagą rozważając te niekorzystne dla Ciebie. Na pewnym motywacyjnym słuchowisku usłyszałem kiedyś, że “dobre czasy są dobre dla wszystkich, a złe czasy tylko dla tych, którzy są do nich dobrze przygotowani”. Tak powinno być w każdej dziedzinie życia – branie pod uwagę wszystkich mozliwości, także tychn niekorzystnych zapewne ustrzegłoby nie tylko pojedynczych ludzi przed wpadkami na różnych polach. Pamięcią nie trzeba daleko sięgać, żeby znaleźć przykład, jak brak wyobraźni wpłynął na cały świat – udzielanie kredytów hipotecznych w Ameryce tzw. NINJA (No Income, No Job & Assets) wiadomo jak się skończyło. Niby wszyscy o tym wiedzieli, a jednak wszyscy mieli różowe okulary. Co więcej, problemów z ryzykownymi kredytami nie zauważali nawet bankowi zawodowcy.

Najlepsze jest to, że zwykły Kowalski może być mądrzejszy od nawet najlepszych fachowców. Ty także możesz lepiej zarządzać swoimi finansami lepiej niż bankowcy. To proste, wystarczy poświęcić od czasu do czasu jakąś chwilę i zastanowić się, jak żyje Ci się obecnie, jak będzie żyć w przyszłości. Oczywiście zwrć uwagę głownie na aspekt finansowy. Ile teraz zarabiasz? Ile będziesz zarabiać za rok, dwa? Rozpatrz scenariusz pozytywny jak i negatywny, nawet skrajnie negatywny. Jak już zidentyfikujesz, co najgorszego może się stać z twoimi dochodami za rok, czy dwa, warto się przed takim rozwiązaniem zabezpieczyć.

Podstawą powinno być ubezpieczenie zapewniające Ci jakieś pieniądze w najgorszym z możliwych wypadków – podczas wypadku, czy choroby.

Drugim scenariuszem, którego większość się obawia jest utrata pracy. Nie wiem, jaką wartość niosą ze sobą ubezpieczenia od utraty pracy, te zawierane nie przy okazji umów kredytowych, a dowolnie. Jednak jak wspomnę sobie listę wyłączeń z ubezpieczenia od utraty pracy dołączonego do kredytu, to obawiam się, że takie ubezpieczenie to będą pieniądze wyrzucone w błoto. Dużo lepiej jest wydzielić sobie jakiś grosz na boku, tak zwany fundusz bezpieczeństwa.

Dzisiaj zajmiemy się wielkością, jaki pwoienien mieć taki fundusz.

Po pierwsze trzeba ustalić, jakie masz Ty jako osoba lub gospodarstwo domowe wydatki w skali miesiąca. Dla przykłądu niech to będzie 4 000 PLN.

Dalej, musisz oszacować, ile czasu zajmie Ci znalezienie nowej pracy po utracie dotychczasowej. Jak wiadomo, szacowanie to czynność raczej z góry skazana na pomyłkę. Są jednak pewne wskazówki:

  • Twoja wartość jako pracownika – zależy w dużej mierze od wykształcenia, zatem im mniejsze masz wykształcenie i mniej “ekspercki” jesteś, tym dłużej może zejść Ci na szukaniu nowej pracy.
  • Wiek – niestety, realia są takie, że dwudziestolatkowie byliby idealnymi pracownikami, pod warunkiem, że mieliby studia i co najmniej 5 lat doświadczenia w zawodzie. Tak często można przeczytać w ofertach pracy. Niemniej 30 – 40 latek może spełnić już te wymagania i zapewne z doświadczeniem i wykształceniem naraz będzie mu łatwiej znaleźć pracę. Problem znowu pojawia się w wieku późniejszym – pracodawcy boją się pracowników z grupy +50, bo występują w niej częściej absencje chorobowe itp. Pięćdziesięciolatkowi może zejść dłużej na szukaniu nowej pracy.
  • Lokalny rynek pracy – jeśli jedyny zakład w okolicy upadł, to znalezienie nowego miejsca pracy moze zająć więcej czasu.

Określ na podstawie tych wytycznych ile mniej więcej czasu może Ci zająć szukanie nowej pracy. Optymalne wartości zazwyczaj mieszczą się w przedziale od trzech do dwunastu miesięcy. Powiedzmy, że w przykładzie powinno być to 6 miesięcy.

Wielkość funduszu bezpieczeństwa powinna wynosić:

Miesięczne wydatki gospodarstwa domowego * ilość miesięcy na szukanie nowej pracy = 4 000 PLN * 6 mc = 24 000 PLN.

To tyle odnośnie wielkości. W przyszłych wpisach będę analizował, w co ulokowac te pieniądze.

Pozdrawiam.

Podziel się z innymi:
  • Wykop
  • Google Bookmarks
  • Facebook
  • BLIP - Bardzo Lubię Informować Przyjaciół
  • Co-Robie.pl | Co teraz robisz?
  • Wrzuć to na Flakera - powiadom swoich Znajomych
  • grono.net - internetowa społeczność przyjaciół
  • Dodaj link - Linkr.pl - tylko ciekawe linki
  • Polec.pl - Pozytywnie Odjazdowo Lajtowo Elokwentny Content
  • Dodaj wyczajenie
  • Spis.pl - najciekawsze w sieci
  • pinger.pl - Nie taki zwykły blog.

Komentarze (1) do "Przezorność i twój portfel."

  1. Zdzichu powiedział(a):

    Jako metodę przezorną dodam, że fundusz bezpieczeństwa lepiej stworzyć zanim podwyższymy sobie poziom życia.

    Załóżmy że zarabiamy 1500 zł netto, z czego odkładamy 100 zł średniomiesięcznie (tak dla zasady).

    Dostajemy podwyżkę o 300 zł do 1800 żł. Możemy od razu zacząć świętować i zwiększyć średnie wydatki o 300 żł i dalej oszczędzać po 100 zł.

    W tym tempie zajmie wiele lat wytworzenie sensownego funduszu bezpieczeństwa.

    To trudne, ale o wiele lepiej byłoby np. przez rok jeszcze utrzymywać wydatki w ryzach i większość kwoty podwyżki odkładać na ten właśnie fundusz awaryjny. Wtedy uzbieralibyśmy go w kilkukrotnie krótszym czasie.

Dodaj komentarz

Leszek Maruszczyk

niezależny blog finansowy

Jednym z interesujących mnie tematów są finanse osobiste, zgłębiam ich tajemnice zarówno w teorii, jak i w praktyce - w roli "konsumenta" produktów finansowych, inwestora i doradcy finansowego w jednej osobie więcej »

Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player