<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Najlepsza lokata &#8211; czy warto?</title>
	<atom:link href="http://blogi.ifin24.pl/leszek-maruszczyk/2009/10/13/najlepsza-lokata-czy-warto/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blogi.ifin24.pl/leszek-maruszczyk/2009/10/13/najlepsza-lokata-czy-warto/</link>
	<description>Blogi iFIN24 to autorskie publikacje o finansach i gospodarce. Współpracujący z nami blogerzy są niezależni, a iFIN24 nie ma wpływu na treść ich wpisów. Zapraszamy do dyskusji z autorami.</description>
	<lastBuildDate>Fri, 18 May 2012 19:38:38 +0200</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.4</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: Leszek Maruszczyk</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/leszek-maruszczyk/2009/10/13/najlepsza-lokata-czy-warto/#comment-876</link>
		<dc:creator>Leszek Maruszczyk</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 13 Oct 2009 21:09:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=4657#comment-876</guid>
		<description>@ Paweł, @ Masako : cieszę się, że podzielacie moje zdanie. W pewnym momencie wojny na lokaty &quot;psychoza większych odsetek&quot; była absurdalna, a jak zwykle wystarczyło wziąć wszystko na zdrowy rozsądek...
@ Dominik: Nie, zaskórniaki, określane jako fundusz bezpieczeństwa, to pieniądze mające zabezpieczyć Cię na wypadek utraty źródła dochodów. Tracisz pracę i nie musisz iść do Tesco za kasjera, żeby mieć co włożyć do gara, zanim nie znajdziesz czegoś lepszego. Możesz spokojnie poszukać pracy z GODNĄ płacą (a o taką już nie tak łatwo).
trzy - dwunastokrotność miesięcznych przychodów to nic innego jak to, co zarabiasz w miesiącu przemnożone przez liczbę z przedziału od 3 do 12. Chodzi o to, że jeśli mnożysz przez 3, to po ewentualnej stracie pracy możesz się ze zgromadzonych pieniędzy utrzymać przez 3 miesiące, jeśli mnożysz przez 4, to przez 4 miesiące (podkreślam: po stracie źródła dochodów).</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@ Paweł, @ Masako : cieszę się, że podzielacie moje zdanie. W pewnym momencie wojny na lokaty &#8220;psychoza większych odsetek&#8221; była absurdalna, a jak zwykle wystarczyło wziąć wszystko na zdrowy rozsądek&#8230;<br />
@ Dominik: Nie, zaskórniaki, określane jako fundusz bezpieczeństwa, to pieniądze mające zabezpieczyć Cię na wypadek utraty źródła dochodów. Tracisz pracę i nie musisz iść do Tesco za kasjera, żeby mieć co włożyć do gara, zanim nie znajdziesz czegoś lepszego. Możesz spokojnie poszukać pracy z GODNĄ płacą (a o taką już nie tak łatwo).<br />
trzy &#8211; dwunastokrotność miesięcznych przychodów to nic innego jak to, co zarabiasz w miesiącu przemnożone przez liczbę z przedziału od 3 do 12. Chodzi o to, że jeśli mnożysz przez 3, to po ewentualnej stracie pracy możesz się ze zgromadzonych pieniędzy utrzymać przez 3 miesiące, jeśli mnożysz przez 4, to przez 4 miesiące (podkreślam: po stracie źródła dochodów).</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Dominik</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/leszek-maruszczyk/2009/10/13/najlepsza-lokata-czy-warto/#comment-873</link>
		<dc:creator>Dominik</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 13 Oct 2009 14:17:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=4657#comment-873</guid>
		<description>Co znaczy &quot;obliczonej jako trzy – dwunastokrotność miesięcznych przychodów z prac&quot;?

Jeśli 3 x 12 x miesieczne przychody to porządne te zaskurniaki - odkladajac połowę przychodów ze 6 lat trzeba by takie zaskurniaki gromadzić a potem to już inwestujemy tak?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Co znaczy &#8220;obliczonej jako trzy – dwunastokrotność miesięcznych przychodów z prac&#8221;?</p>
<p>Jeśli 3 x 12 x miesieczne przychody to porządne te zaskurniaki &#8211; odkladajac połowę przychodów ze 6 lat trzeba by takie zaskurniaki gromadzić a potem to już inwestujemy tak?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Masako</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/leszek-maruszczyk/2009/10/13/najlepsza-lokata-czy-warto/#comment-871</link>
		<dc:creator>Masako</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 13 Oct 2009 13:13:09 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=4657#comment-871</guid>
		<description>Nie to żeby reklamować mBank ale rzeczywiście można przeboleć to słabsze oprocentownie, bo przy pewnym przedziale oszczędności z powodzeniem oszczędzamy na darmowym koncie i bezpłatnych przelewach. Nie mówiąc już o wartości oszczędzonego czasu. Ciągle dziwią mnie widoki, przykładowo na poczcie, ludzi stojących w kolejkach z plikiem rachunków do opłacenia. Moje opłacanie rachunków zajmuje mi 5 minut miesięcznie i jest .. darmowe. A przecież myślenie nie boli.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie to żeby reklamować mBank ale rzeczywiście można przeboleć to słabsze oprocentownie, bo przy pewnym przedziale oszczędności z powodzeniem oszczędzamy na darmowym koncie i bezpłatnych przelewach. Nie mówiąc już o wartości oszczędzonego czasu. Ciągle dziwią mnie widoki, przykładowo na poczcie, ludzi stojących w kolejkach z plikiem rachunków do opłacenia. Moje opłacanie rachunków zajmuje mi 5 minut miesięcznie i jest .. darmowe. A przecież myślenie nie boli.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Paweł Kata</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/leszek-maruszczyk/2009/10/13/najlepsza-lokata-czy-warto/#comment-868</link>
		<dc:creator>Paweł Kata</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 13 Oct 2009 10:56:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=4657#comment-868</guid>
		<description>Doskonała puenta! Ja też nie brałem udziału w wojnie lokatowej, a swoją kasę - pomimo dużej ilości nieźle oprocentowanych kont oszczędnościowych - nadal trzymam w mBanku. Może ktoś mi zarzucić, że nie zarabiam na odsetkach, ale nie mam jeszcze - jak niektórzy bloggerzy - odłożonych setek tysięcy złotych, żeby zarabiać na tym kokosy, więc i różnica jest niewielka.

A niektórzy, jak piszesz, marnują czas i pieniądze tylko po to, bo będą mieli 3 złote więcej na miesiąc... ech...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Doskonała puenta! Ja też nie brałem udziału w wojnie lokatowej, a swoją kasę &#8211; pomimo dużej ilości nieźle oprocentowanych kont oszczędnościowych &#8211; nadal trzymam w mBanku. Może ktoś mi zarzucić, że nie zarabiam na odsetkach, ale nie mam jeszcze &#8211; jak niektórzy bloggerzy &#8211; odłożonych setek tysięcy złotych, żeby zarabiać na tym kokosy, więc i różnica jest niewielka.</p>
<p>A niektórzy, jak piszesz, marnują czas i pieniądze tylko po to, bo będą mieli 3 złote więcej na miesiąc&#8230; ech&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

