Wszyscy wiemy, jak to z bankowymi promocjami jest, nieraz bank mydli oczy brakiem prowizji, podczas kiedy nakazuje niby nieobowiązkowe ubezpieczenie. Oczywiście pracownik banku powiem tylko, że ubezpieczenie jest dla naszego dobra, że chroni przed komornikiem kiedy stracisz pracę, zdrowie, czy przed czymkolwiek innym. Kiedy bierze się kredyt, nikt raczej nie zrezygnuje z potrzebnej gotówy tylko z powodu jakiegoś dodatkowego kosztu, na przykład ubezpieczenia.
Na dodatek dostajesz śmiesznie niskie
oprocentowanie, 12%, nic tylko brać. W końcu
pieniądze są dla ludzi!
A gdzie haczyk?
Przeanalizujmy – bierzesz kredyt na 10 000, oczywiście w promocji, więc nie ponosisz kosztów prowizji dla banku. I oczywiście ubezpieczony, oprocentowanie 12%, na 5 lat. Przy takich parametrach rata powinna wynieść 222,44- ale w twoim harmonogramie spłat rata wynosi 378,16!
Coś więc tu jedenak nie gra… rata jest o 70% wyższa niż ta, której oczekiwałeś przy wspomnianych parametrach kredytu. Zaglądasz w umowę, dzwonisz tu i tam i nagle okazuje się, że do ręki dostałeś 10 000, ale zaraz następnego dnia twoje zadłużenie wynosi 17 000. Grzebiesz dalej i okazuje się, że łaskawy bank pomyślał o twoim bezpieczeństwie i skredytował Ci także ubezpieczenie ze składką 7 000. Ubezpieczenie działa tylko przez rok, ale raty już są na 5 lat. No i teraz płacisz 12% odsetek od sumy kredytu, na którą składa się kasa otrzymana i kasa na ubezpieczenie. Ot i cały szwindel (sposobów jest więcej).
Jeśli już musisz pożyczyć pieniądze, skorzystaj z Social Lending. Całkiem przyzwoite odsetki zapłacisz na kokosie, unikniesz jednak zbędnych kosztów. Słowem, jak pożyczysz 10 000, to do spłacenia masz 10 000, plus odsetki oczywiście. W Kokosie jest weryfikacja, a nawet szereg zabiegów weryfikacyjnych, dobrze jest im się poddać. Będziesz wtedy bardziej godny zaufania w oczach inwestorów – pożyczkodawców.
A ile kosztuje ta weryfikacja?
- Rachunek Bankowy – 5 PLN
- Krajowy Rejestr Dłużników – 3 PLN
- Infomonitor – 4 PLN
- ERIF – 3 PLN
- Adres zamieszkania – 9 PLN
- Zatrudnienie / Pracodawca – 9 PLN
- Telefon komórkowy – 1 PLN
- Dowód osobisty – 5 PLN
Łączne koszty pelnej weryfikacji pożyczkobiorcy wynoszą więc…
…całe 39 PLN. Mniej niż cztery dychy i masz to z głowy. W banku przy każdej pożyczce ponosisz dodatkowe koszty, jak widać na przykładzie powyżej (dane nie są wyssane z palca, niestety nie mogę powiedzieć, który bank robi takie numery) większe niż te 39 PLN przy każdej racie!. To więc jest niezła informacja (weryfikacja na kokosie), a jeszcze lepsza jest taka, że teraz w kokosie w ramach promocji płacisz tylko za weryfikację konta bankowego, całe 1 PLN! Jeśli na dodatek przy zakładaniu konta podasz specjalny kod ( 48f0c7a5a2bbd ), dostaniesz z serwisu na początek 10 PLN, czyli na starcie będziesz 9 PLN do przodu. Który bank da Ci na dzień dobry jakiekolwiek pieniądze?
Co prawda staram się unikać brania pożyczek, jednak postanowiłem skorzystać z okazji i na wszelki wypadek się zweryfikować jako potencjalny pożyczkobiorca.
Pozdrawiam.

