Ostatnio pojawiła się w Złotych Myślach pozycja “Inwestuj we własny dług“, nie powiem, czytałem wersję demo i przy nadarzającej się okazji (posiadanie kilku PLN) na pewno się skuszę. W końcu sam już praktykuję inwestowanie za czyjeś pieniądze dla własnych korzyści – mam na myśli mieszkanie kupione częściowo na kredyt spłacany z wynajmu.
Dzisiaj jednak chciałem napisać o innej formie inwestowania w dług. Kilka razy już tu pisałem o tej formie inwestycji, myślałem, że temat jest już szerzej znany. Niestety kolejny raz uświadomiłem sobie, że za mocno patrzę na świat przez pryzmat swojej osoby (myślałem, że jak ja wiem, to inni też wiedzą to co ja).
Do takiej refleksji skłoniła mnie rozmowa z innym inwestorem – blogerem (mam nadzieję Zdzichu, że się nie gniewasz), specjalistą od GPW. Na wszelki wypadek podaję link do jego bloga o finansach osobistych i inwestowaniu na GPW – warto zajrzeć :)
No dobra, ale o czym mowa?
Social Lending
czyli
POŻYCZKI SPOŁECZNOŚCIOWE
Mam nadzieję, że zdajesz sobie sprawę z tego, iż długi konsumpcyjne są przeszkodą w osiągnieciu bogactwa (co innego długi zaciągane na inwestycje). Otóż okazuje się, że jest calkiem liczna rzesza ludzi którzy tego nie wiedzą, a nawet jeśli wiedzą, to nie robią użytku z tej wiedzy.
Na szczęście dla mnie i dla Ciebie – ludzi świadomych są miejsca w internecie, gdzie można legalnie pożyczać pieniądze innym ludziom bez pośrednictwa banku, są to:
· SMAVA.PL
· KOKOS.PL
· FINANSOWO.PL
Generalnie inwestowanie na nich składa się z kilku kliknięć. Wystarczy tylko mieć konto w banku internetowym, najlepiej w mBanku, gdyż dużo pożyczkobiorców też ma konta w mBanku.
W liście serisów znajdującej się powyżej ułożyłem kolejność od najbardziej bezpiecznego serwisu, ale z najniższym średnim oprocentowaniem, do najbardziej ryzykownego, ale z najwyższym oprocentowaniem.
Smava.pl
Pożyczkobiorcy otrzymują rating kredytowy na podstawie podobnych kryteriów jak w banku, masz więc podobne narzędzia do oceny zdolności kredytowej pożyczkobiorcy jakie ma bankier. Niestety, znajduje to odzwierciedlenie w oprocentowaniu pożyczek, zauważone przeze mnie to przedział 10 do 18%, czasami zdarza się ktoś kto chce dać 20% w skali roku. Spłaty dokonywane są w ratach miesięcznych.
Kokos.pl
Tutaj pożyczkobiorca jest oceniany na podstawie historii spłat w serwisie, dla większej wiarygodności może on poddać się szeregowi weryfikacji, jak BIK, adres zamieszkania, dowód osobisty, historia na allegro, weryfikacja pracodawcy, telefonu i tym podobne. Razem te dane potrafią wiele powiedzieć o pożyczkobiorcy, jednak ryzyko jest tu już większe niż na Smava.pl, bo mogą się rejestrować osoby zalegające ze spłatami zobowiązań, wpisane do BIK. Oprocentowanie w serwisie w okolicach 18-20% w skali roku, spłaty ratalne.
Finansowo.pl
Ideą tego serwisu jest, by pożyczali sobie na nim ludzie, będący znajomymi (czyli np. ja pożyczam sąsiadowi, ciotce, koledze). W praktyce jest to fikcja (przynajmniej w moim przypadku). Obowiązuje tu system komentarzy, coś na kształt allegro, jako, że jest to serwis po części społecznościowy (teoretycznie znajomi sobie ludzie), można na nim udostępnić podgląd kont w innych serwisach społecznościowych (NK, GoldenLine, Wykop i inne) oraz w Allegro. Niby nie jest to do niczego przydatne, jednak jak pożyczkobiorca nie spłaca, to można o tym na przykład poinformować jego znajomych na naszej klasie – skuteczność gwarantowana :)
Na finansowo.pl można oferować oprócz oprocentowania oferować tzw. bonusy. Może się zdarzyć, ze pożyczkobiorca chce pożyczyć (przykładowo) 50 PLN na 7 dni, a deklaruje, że spłaci 60 PLN. Rentowność w skali roku wyniesie…
…niecałe 1043 %!!
Jednak ryzyko jest tu sporo większe.
Na prawdę polecam zainteresowanie się tematem, można inwestować już od 50 PLN w oczekiwaniu na zyski od 10% w skali roku do nawet kilku tysięcy procent (zależnie jakie lubisz ryzyko :)
Pozdrawiam.
Wyrażone powyżej opinie nie są rekomendacjami w myśl stosownej ustawy, to tylko moje osobiste zdanie. Nie biorę tym samym odpowiedzialności za czyjekolwiek błędne decyzje inwestycyjne

