Faktury elektroniczne EBPP

Leszek Maruszczyk

Uśrednianie – gdzie kryje się haczyk?

Opublikowane przez Leszek Maruszczyk w kategorii Oszczędzanie i inwestowanie dnia 08.02.2010 | Komentarze (8) »

Jedną z metod, którą zaleca się w celu ograniczania ryzyka dla mniej zaawansowanych inwestorów, jest tzw. uśrednianie ceny nabycia. Uśrednianie w najczystszej postaci polega na kupowaniu co miesiąc lub co inną wybraną jednostkę czasu jednostek funduszu za tę samą kwotę. Gwoli ścisłości – z akcjami też da się to zrobić, tyle, że nie zawsze kwota zakupu będzie taka sama (jednostki funduszu można dzielić dopasowując do kwoty; akcje sa niepodzielne).

Idea uśredniania jest taka, że inwestor nie uzyska najlepszej ceny nabycia, ale też nie uzyska najgorszej, co przy metodzie łapania dołków dla niedoświadczonego inwestora jest bardzo prawdopodobne. Taka “ani najlepsza, ani najgorsza” cena zostawia bardzo wiele miejsca dla zrealizowania zysków – może nie maksymalnych, ale jednak zysków.

Czytaj dalszą część »

Czysta matematyka

Opublikowane przez Leszek Maruszczyk w kategorii Oszczędzanie i inwestowanie dnia 04.02.2010 | Komentarze (8) »

Pod moim ostatnim wpisem pojawił się jeden z komentarzy, w którym przedstawiono pewien matematyczny trick. Polegał on na tym, że można wziąć kredyt na 20% w skali roku, zainwestować go na 10% w skali roku i przy okresie pięcioletnim wyjść na swoje.

Jak to jest możliwe?

Czytaj dalszą część »

Kredyt na 6%, lokata na 7%

Opublikowane przez Leszek Maruszczyk w kategorii Oszczędzanie i inwestowanie dnia 03.02.2010 | Komentarze (7) »

Była kiedyś taka reklama jednego z banków: Kredyt na 6%.

Żeby było śmieszniej, ten sam bank oferował lokaty na 7% lub nawet więcej.

Wniosek jest prosty: Nabrać kredytu ile się da i wszystko na lokatę! Przy odpowiednich kwotach ten jeden procent różnicy to może być niezły kawał grosza.

Niestety, nie będę zdradzał, który to bank jest tak wspaniały dla klientów. Ta oferta już nie obowiązuje, a i tak nie dałoby się tego jednego procenta zarobić. Co prawda nie wgryzałem się akurat w szczegóły tej promocji 6% – 7%, ale podejrzewam, że zastosowano tam prosty trick. Trick, dzięki któremu w jednym banku mając kredyt na 12% w skali roku można zapłacić i dwa razy większe raty, niż w banku, który czesze 20% z pożyczonych pieniędzy.

Jaki to trick?

Czytaj dalszą część »

Automatyzacja – fundusze (2)

Opublikowane przez Leszek Maruszczyk w kategorii Oszczędzanie i inwestowanie dnia 02.02.2010 | Komentarze (2) »

Tak jak obiecałem, dzisiaj druga część wcześniejszego wpisu. Wcześniej pisałem, na podstawie jakich narzędzi możesz wybrać fundusz inwestycyjny, dzisiaj wpis odnośnie tego, jak minimalnym nakładem czasu i uwagi kontrolować swoją inwestycję. Widaomo, że nie każdy ma czas, żeby przeszukiwać sieć, czy inne źródłą w poszukiwaniu pewnych informacji, nie każdemu też chce się codziennie sprawdzać wyceny swoich funduszy, a potem liczyć zmiany wycen w interesującym okresie i porównywać tego z innymi funduszami.

Można zatem zrobić to jeden raz i mieć z głowy, a potem tylko sprawdzać, czy zaprogramowany przez Ciebie automat nie wysyła jakiejść informacji ostrzegawczej. Oto jak ułatwić sobie kontrolę nad funduszem w progress24:

Czytaj dalszą część »

Automatyzacja – fundusze (1)

Opublikowane przez Leszek Maruszczyk w kategorii Oszczędzanie i inwestowanie dnia 30.01.2010 | Komentarze (2) »

Na prośbę jednego z Czytelników dzisiaj pierwsza część na temat znalezionego przeze mnie w internecie serwisu do kontrolowania inwestycji w fundusze. W pierwszej części podpowiem, w jaki sposób na tym serwisie wybrać fundusz do zainwestowania. W części drugiej – jutro – omówię możliwości kontroli.

Serwis o którym mowa, to www.progress24.pl, jest to – podobnie jak wiele innych – platforma do inwestowania w fundusze. Miałem już okazję korzystać z innych, ale jak na razie ta platforma jest jedynym darmowym rozwiązaniem (potrzebne jest konto demo) o tak zaawansowanych funkcjach. Są jeszcze bardziej rozbudowane, ale płatne narzędzia, których na razie nie chcę prezentować (zresztą nie posiadam na nich abonamentu), żeby uniknąć ewentualnych posądzeń o uzyskiwanie korzyści materialnych. Ok, no to co oferuje prezentowana platforma:

Czytaj dalszą część »

Automatyzacja – pożyczki (1)

Opublikowane przez Leszek Maruszczyk w kategorii Oszczędzanie i inwestowanie dnia 26.01.2010 | Komentarze (6) »

Wielu z Nas, drobnych, nie tylko giełdowych inwestorów, pomimo inwestowania, nadal ma pracę zarobkową jako swoje główne źródło utrzymania. Niektórzy nawet pracują w więcej niż jednej pracy, a chociażby po to, żeby nadwyżki na inwestycje były większe.  Ale nawet bez tej drugiej pracy, na inwestowanie, po “odliczeniu” czasu należnego rodzinie i pracy, pozostaje na prawdę niewiele chwil. Dla przykładu, moja kasa, wpłacona jeszcze w ubiegłym roku na IKE, żeby chociaż wypełnić część ubiegłorocznego limitu, do dzisiaj nie jest w nic zainwestowana. Gdybym chciał ją zainwestować, musiałbym najpierw prześwietlić dość dużą liczbę spółek, pod kątem wielu parametrów. Podobnie przy inwestowaniu w pożyczki – trochę czasu zajmuje przejrzenie interesujących projektów, a potem po odsianiu zupełnie mi nie odpowiadających, trzeba jeszcze wybrać spośród np. 10 – 15 pozostałych.

Idealnie byłoby, gdyby istniał system powiadomień o tym, czy pojawiła się jakaś interesująca propozycja inwestycyjna. Na giełdzie wiem, że są takie narzędzia (tzn. nie na samej giełdzie), które informują o wybranych wskaźnikach dla obserwowanej spółki, grupy spółek, czy indeksu; Podobnie dla funduszy istnieją różne ciekawe narzędzia pozwalające na selekcję i później na monitorowanie inwestycji.

A dzisiaj o podobnym narzędziu na kokos.pl

Czytaj dalszą część »

Skąd wiem, że to jeszcze nie koniec wzrostów na giełdzie?

Opublikowane przez Leszek Maruszczyk w kategorii Oszczędzanie i inwestowanie dnia 23.01.2010 | Komentarze (18) »

Heh, może w tytule ująłem to nieco prowokacyjnie.

Postaram się krótko omówić w czym rzecz. Wspomnijmy rok, w którym zaczęła się ostatnia bessa – rok 2007. Z początkiem tego roku znaczna część moich znajomych rozpoczynała swoje inwestowanie. Ważnym aspektem sprawy jest, że do dziś żadna z nich nie inwestuje. A wtedy niemal trzecia część kupowała fundusze, zakładała polisy, tu i tam atmosferę podgrzewały takie reklamy:

Czytaj dalszą część »

Oszczędzanie? Oszczędności?

Opublikowane przez Leszek Maruszczyk w kategorii Oszczędzanie i inwestowanie dnia 21.01.2010 | Komentarze (5) »

“Inwestuj w gęste włosy” – mówi reklama pewnego szamponu. Przykład na to, jak różnie można użyć modne hasło. Inwestowanie w cokolwiek było modne do 2007 roku, dlaczego teraz już jest mniej modne, chyba mówić nie muszę.

Teraz modnym hasłem jest oszczędzanie. Zresztą chyba zawsze oszczędzanie było chwytliwym słowem. W reklamach co i rusz: kup dwa proszki za 50 złotych, oszczędzisz 10 złotych (że niby jak jeden jest po 30 złotych, to 2 * 30 = 60 PLN). Oszczędzamy na proszkach, jedzeniu, samochodach. Tylko pieniędzy jakoś coraz mniej.

Źródło: fotobest.pl

Źródło: fotobest.pl

Czytaj dalszą część »

Rata kredytu – nadpłacać?

Opublikowane przez Leszek Maruszczyk w kategorii Oszczędzanie i inwestowanie dnia 20.01.2010 | Komentarze (7) »

Wszyscy wiemy, co to jest kredyt. Jest to czyjś kapitał, który należy zwrócić razem z odsetkami. Ja wprowadziłbym jeszcze alternatywną definicję, odnoszącą się w szczególności do kredytów na nowe telewizory, piąty samochód dla czteroosobowej rodziny, czy po prostu na “przehulanie”: Jest to długoterminowa kara za finansowe nieuctwo.

Oczywiście są też kredyty potrzebne, brane z rozsądnych powodów.

Po pierwsze nie zawsze da się przewidzieć pewnych wydatków. Przykładowo, można kupić nowy komputer, niezbędny do pracy, za oszczędzone pieniądze. Niestety, czasem bywa tak, że nowy komputer się rozkłada na łopatki zaraz w pierwszy miesiącu od zakupu, a producent nie uwzględnia reklamacji. Pozostaje tylko kredytowany zakup kolejnego.

Po drugie – kredyty na inwestycje. Normalną sprawą jest lewar na Forexie, chociaż rzekłbym, że lewar pięciusetkrotny na tak zmiennym rynku, to trochę dużo. Inny przykład inwestycyjnego lewara, to oczywiście nieruchomości.

Zresztą ten wpis nie jest o przyczynach, zasadności, bądź bezzasadności brania kredytu. Faktem jest, że większość z Nas jakieś tam kredyty ma. Ja też kilka wziąłem, kilka spłaciłem, a nawet pewną ilość pożyczek udzieliłem.

Na początku kredytobiorcy zachwycają się: Przecież to taka niziutka rata!

Potem wszyscy posiadacze kredytów – prędzej czy później – uświadamiają sobie, ile trzeba bankowi oddać.

Czytaj dalszą część »

Popyt.

Opublikowane przez Leszek Maruszczyk w kategorii Oszczędzanie i inwestowanie, Społeczeństwo dnia 19.01.2010 | Komentarze (3) »

Każdy z Nas ma w życiu różne skrzywienia zawodowe lub związane z zainteresowaniami. Przykładowo budowlaniec – konstruktor patrząc na budynek, podświadomie będzie bardziej zwracać uwagę na wszelkie uchybienia i nieprawidłowości w konstrukcji tegoż budynku. Ale już budowlaniec specjalizujący się w instalacjach spojrzy raczej na kaloryfery, krany i wentylację. Architekt zaś może w ogóle nie zwrócić uwagi na to co jego poprzednicy, on raczej oceni budynek pod kątem kształtu, wykończenia, odszuka analogii z znanymi stylami w budownictwie. A wszyscy trzej są budowlańcami.

Źródło: garbno.com.pl

Źródło: garbno.com.pl

Czytaj dalszą część »

Strona 1 z 1012345»...Ostatnia »