Faktury elektroniczne EBPP

Wpisy z kategorii: Gospodarka

Najbliższa dekada w prognozie analityków UBS

Opublikowane przez Trystero w kategorii Gospodarka, Świat dnia 12.09.2010 | Komentarze (7) »

Wspominałem już o najnowszym raporcie analitycznym UBS, w którym analitycy prognozują wzrost gospodarczy w najbliższej dekadzie. Posługują się w tym celu modelem korzystającym z danych historycznych z ostatnich kilku dekad. Wśród najważniejszych czynników branych pod uwagę przez model UBS znalazły się:

  • trend demograficzny: zmiana dependency ratio
  • poziom rozwoju gospodarczego: względem USA
  • poziom inwestycji w gospodarce: liczonych jako odsetek PKB
  • zmiana ryzyka finansowego: to czy gospodarka będzie się lewarować czy delewarować
  • zmiana udziału eksportu w produkcie krajowym brutto

Model UBS stworzył takie zestawienie dla poszczególnych regionów:

Za UBS

Za UBS

W przypadku poszczególnych państw, wyniki analizy UBS przedstawiają się następująco:

Czytaj dalszą część »

Do przeczytania: 11.09.2010

Opublikowane przez Trystero w kategorii Gospodarka, Świat dnia 11.09.2010 | Komentarze (7) »

Świeża porcja linków na weekend:

Lepiej być optymistą! Przynajmniej wtedy, gdy szukamy pracy. Naukowcy przeprowadzili badania na absolwentach MBA szukających pracy. Okazało się, że optymiści (ludzie, którzy wierzą, że dobre rzeczy przytrafiają im się częściej niż złe rzeczy) osiągali lepsze wyniki w szukaniu pracy, oczywiście, po uwzględnieniu umiejętności. Mają także większe szanse na awans. Część z tych wyników to zasługa postrzegania optymistów przez otoczenie jako bardziej charyzmatycznych i posiadających większe szanse na sukces ale badacze stwierdzają, że ten efekt nie wyjaśnia całości przewagi optymistów.

Cytat tygodnia, z badań naukowych o tym w jaki sposób sytuacja ekonomiczna determinuje jakość terrorystów samobójców: Korzystając z próby badawczej, która zawierała palestyńskich terrorystów samobójców, którzy zaatakowali izraelskie cele w latach 2000-2006 pokazaliśmy dowody na istnienie korelacji pomiędzy sytuacją ekonomiczną, cechami terrorystów samobójców i rodzajem celów, które atakują. Wysoki wskaźnik bezrobocia pozwala organizacjom terrorystycznym na werbowanie lepiej wykształconych, bardziej dojrzałych i bardziej doświadczonych terrorystów samobójców, którzy atakują bardziej wartościowe cele w Izraelu. Doświadczony terrorysta samobójca? To nowość.

Wreszcie jakiś tekst o tym, że ceny ropy naftowej spadną. Zawsze polecam na blogu czytanie analiz przedstawiających dane zjawisko z różnych punktów widzenia. W ramach ułatwiania tego zadania czytelnikom bloga znalazłem artykuł o nowej podaży i stagnacji popytu na rynku ropy naftowej, które niechybnie doprowadzą do spadku cen.

Peter Boone i Simon Johnson o bardzo trudnej sytuacji Irlandii. Fakt, na który trzeba zwrócić uwagę: około 30% kredytów w bilansach irlandzkich banków to kredyty niespłacane lub zagrożone. To jest potencjalny ‘zły dług’ w wysokości 100% irlandzkiego produktu narodowego brutto. Szczególnie warty jest polecenia fragment o konieczności rozróżnienia irlandzkiego PKB od PNB, ze względu na dużą ilość korporacji, które wybrały Irlandię na swoje siedziby tylko ze względu na przyjazne prawo podatkowe.

Joseph Stiglitz i Linda Bilmes o prawdziwym koszcie wojny w Iraku, szacowanym na ponad trzy biliony dolarów. Prognozy administracji Busha zakładające 50-60 mld USD kosztów to jedno z największych niedoszacowań w historii polityki budżetowej. Interesujący jest fragment o kosztach alternatywnych wojny Irackiej – bez wątpienia warto zapoznać się z tą ideą.

Interesujący tekst o rynku kawy. To jeden z surowców, którego cena wyraźnie pnie się w górę. W ostatnich dwunastu miesiącach cena kawy wzrosła o ponad 55%. Gregor Macdonald zwraca uwagę na istotne podobieństwa pomiędzy rynkiem ropy naftowej i kawy i przypomina, że kawa jest drugim po ropie surowcem pod względem wartości globalnego eksportu.

Czego można się dowiedzieć z zachodniej prasy? Cytuję Slate: Północ obejmuje budżetowe jastrzębie: Niemcy, Polskę, Estonię, Skandynawię, Czechy i Słowację. Nowy gabinet brytyjski ze swoim planem oszczędnościowym zamierza wrócić na północ po dłuższej obecności na południu. Francja znajduje się gdzieś pomiędzy. Cały tekst traktuje o tym, że podział wschód-zachód zastąpiony został w Europie przez podział południe-północ.

Jak nauczyłem się kochać hodowlanego łososia? – interesujący tekst w Time. Przy okazji, kto zdaje sobie sprawę, że polska firma jest jednym z największych dostawców łososia na globalne rynki? Ostatnio zadebiutowała na giełdzie w Oslo.

A Wy co interesującego przeczytaliście?

Prof. Rybiński i długi Gierka

Opublikowane przez Trystero w kategorii Gospodarka dnia 10.09.2010 | Komentarze (91) »

Mam zagadkę dla czytelników: zarząd A zadłużył firmę X na 100 mln złotych. W tym czasie przychody firmy X wynosiły 230 mln złotych a EBITDA 60 mln. Czterdzieści lat później zarząd B zadłużył tę samą firmę X na 200 mln złotych. W tym czasie przychody firmy X wynosiły 960 mln złotych a EBITDA 300 mln złotych. Który zarząd zadłużył firmę X bardziej?

Wydawałoby się, że odpowiedź na to pytanie nie powinna sprawiać większych kłopotów. Wystarczy jednak wstawić rząd Tuska i reżim Gierka (a może reżim Tuska i rząd Gierka zgodnie z nową wykładnią historii najnowszej) w miejsce zarządu A i zarządu B by pojawiły się problemy z udzieleniem poprawnej odpowiedzi.

Pan profesor Rybiński podzielił się z telewidzami informacją, że za czasów Gierka dług Polski zwiększył się o 50 mld USD, we współczesnych pieniądzach. Następnie dodał, że w latach 2008-2013 rząd PO i PSL zamierza zadłużyć Polskę na 330 mld złotych czyli około 100 mld USD. Dla profesora Rybińskiego oznacza to, że rząd Tuska zadłuży Polskę dwa razy bardziej niż zrobił to Gierek. Nie wierzycie? Oto dowód:

Czytaj dalszą część »

Wzrost gospodarczy a inwestycje i poziom rozwoju gospodarczego

Opublikowane przez Trystero w kategorii Gospodarka dnia 09.09.2010 | Komentarze (22) »

Obawiam się, że po Goldman Sachs, także UBS przystąpiło do obozu zakłamującego historię gospodarczą Polski i świata w ostatnim dwudziestoleciu. UBS w raporcie analitycznym o nowej normalności (nowym scenariuszu bazowym) umieściło między innymi wykres pokazujący korelację pomiędzy wzrostem PKB per capita a udziałem inwestycji w PKB (przy okazji, to jeden z nielicznych czynników co do których istnieje konsensus w ekonomii w kwestii wpływu tego wskaźnika na zmianę PKB – jest pozytywny).

Wykres pokazują, przeciętną, roczną zmianę realnego PKB per capita w latach 1988-2008 (to o tyle interesujące, że Goldman Sachs korzystał z danych od 1992 co rodziło uwagi części czytelników):

Za UBS

Za UBS

Co się okazuje? Zdaniem UBS, realny wzrost PKB per capita w Polsce, a więc w pewnym sensie realny wzrost dobrobytu, wynosił około 4% rocznie w latach 1988-2008. To jest poziom Chile, Malezji, Singapuru. Naturalnie, są państwa, które rozwijały się szybciej niż Polska – Irlandia, Korea i Tajwan o 1 pp., Wietnam i Kambodża o 2pp., a Chiny o 5 pp. Polska zostawiła jednak za sobą wszystkie państwa regionu Europy Centralnej i Wschodniej, łącznie z Estonią. Warto zwrócić przy tym uwagę, że przewaga Polski nad państwami regionu jeszcze bardziej wzrosła w latach 2008-2010.

Czytaj dalszą część »

Czy pomógłbyś Grecji wiedząc, że…

Opublikowane przez Trystero w kategorii Gospodarka dnia 08.09.2010 | Komentarze (17) »

Michael Lewis napisał dla Vanity Fair świetny tekst o Grecji. Polecam tę lekturę. Dla bardziej leniwych czytelników przygotowałem wybór kilku ‘faktów dnia’ ilustrujących prawdziwe problemy Grecji:

  • na jednego ucznia przypada w Grecji cztery razy więcej nauczycieli niż w Finlandii – Grecja znajduje się w ogonie rankingu osiągnięć edukacyjnych, Finlandia otwiera ten ranking
  • greckie, publiczne koleje mają około 100 mln euro rocznych przychodów i 400 mln euro rocznych wydatków na pensje i wynagrodzenia oraz 300 mln euro innych kosztów
  • przeciętna płaca w publicznych kolejach to 65 000 euro
  • przeciętna płaca w sektorze rządowym jest trzy razy wyższa niż przeciętna płaca w sektorze prywatnym
  • w ujęciu realnym płace w sektorze publicznym podwoiły się w ostatniej dekadzie
  • prawo do wcześniejszej emerytury (50 i 55 lat) wywalczyli między innymi fryzjerzy, muzycy, spikerzy radiowi i kelnerzy – łącznie ponad 600 zawodów
  • od 30% do 40% działalności gospodarczej nie jest opodatkowanej
  • dwie trzecie lekarzy w Grecji raportuje roczne dochody poniżej 12 000 euro
  • Grecja ma najwyższy w UE odsetek samo-zatrudnionych

Demografia i wzrost PKB w latach 2010-2020

Opublikowane przez Trystero w kategorii Gospodarka dnia 07.09.2010 | Komentarze (6) »

W jednym ze swoich tekstów o Chinach, zauważyłem, że jedną z przyczyn fenomenalnego tempa wzrostu gospodarczego w tym państwie było bardzo pro-wzrostowe zjawisko demograficzne – spadek dependency ratio, czyli liczby niepracujących (jeszcze nie pracujących – dzieci i młodzieży i już niepracujących – emerytów i rencistów) przypadających na pracujących, przy czym kryterium podziału jest wiek a nie faktyczny stosunek pracy. Dependency ratio spadała w Chinach z tego samego powodu, dla którego spadała w państwach rozwiniętych przez dużą część drugiej połowy XX wieku – na rynek pracy wkroczył wyż demograficzny a wzrost demograficzny drastycznie spadł zmniejszając liczbę dzieci i młodzieży. Spadek dependency ratio oznacza po prostu, że relatywnie więcej ludzi zajmuje się wytwarzaniem dochodu narodowego niż tylko i wyłącznie jego konsumpcją.

Wykres poniżej, pokazuje dosyć wyraźną zależność pomiędzy zmianą dependency ratio a tempem zmiany PKB:

Za UBS

Za UBS

Proszę zwrócić uwagę, że w latach 1989-2009 Polska znalazła się w grupie państw, w których zmiany demograficzne pomagały wzrostowi gospodarczemu. W tym okresie, w Polsce dependency ratio wyraźnie się zmniejszało.

Warto więc popatrzeć co się będzie działo z tym wskaźnikiem w latach 2010-2020:

Czytaj dalszą część »

Jak wygląda sytuacja w Europie?

Opublikowane przez Trystero w kategorii Gospodarka dnia 04.09.2010 | Komentarze (12) »

The Economist przygotował fantastyczna prezentacje, która pozwoli czytelnikom szybko zapoznać się z sytuacją gospodarczą państw Unii Europejskiej. Punktem wyjścia był podział na strefę euro, państwa z walutą przywiązaną do euro i państwa z płynnym kursem walutowym.

Prezentacja zawiera dane o wielkości gospodarek, wielkości PKB per capita i wysokości bezrobocia, wysokości długu publicznego, deficytu budżetowego i zapadalności długu rządowego oraz rocznej zmianie PKB w 2009 roku, w ostatnim kwartale i prognozach na 2010 roku.

Warto zwrócić uwagę na graficzną prezentację wielkości gospodarek by wyrobić sobie właściwie zdanie o znaczeniu poszczególnych państw dla ‘ekonomicznego zdrowia’ Unii Europejskiej. Interesujące jest także spojrzenie na ostatnie wyniki gospodarcze pod kątem oceny naturalnego mechanizmu adaptacyjnego w postaci wolnego kursu walutowego.

W tym miejscu warto może zadać pytanie wszystkim zwolennikom standardu złota, którzy są jednocześnie zagorzałymi zwolennikami utrzymania własnej waluty narodowej w celu neutralizowania przez jej kurs szoków gospodarczych: jak wygląda mechanizm adaptacyjny w standardzie złota i czym się różni od bolesnej, wewnętrznej dewaluacji, dostępnej państwom ze strefy euro?

Polska firma przejmuje Mossad?

Opublikowane przez Trystero w kategorii Gospodarka, Rynek kapitałowy dnia 03.09.2010 | Komentarze (18) »

Adam Góral dotrzymał słowa i największa polska firma z sektora IT przejęła spółkę notowaną na Nasdaq. Cytuję PAP: Asseco Poland za 145,3 mln USD kupuje 50,2 proc. akcji Formula Systems Asseco Poland podpisało z Emblaze Ltd. umowę kupna 49,2 proc. akcji, dających 50,7 proc. głosów na walnym zgromadzeniu spółki Formula Systems notowanejna Nasdaq. Co wiemy o Formula Systems? Znów cytuję PAP: Spółka Formula Systems powstała w 1985 roku. Jest spółką holdingową, która posiada udziały w trzech spółkach informatycznych (Matrix IT Ltd., Magic Software Enterprises Ltd., Sapiens International Corporation N.V.), specjalizujących się w produkcji i dostarczaniu rozwiązań informatycznych.

Zaraz, zaraz. Przypominacie sobie Sapiens International Corporation N.V.?  Na wiosnę 2009 roku kilku dziennikarzy i blogerów pokazało jakość swojego ‘researchu’ błędnie (kłamliwie?) sugerując, że United International Trust B.V. (UIT), który wylicytował majątek stoczni, jest spółką zależną… od Sapiens International Corporation (SIC). Następnie, gdy zdemaskowałem tę nieprawdę, część dziennikarzy zmieniła ‘spółkę zależną’ na ‘podatkową wypustkę’, co było o tyle sprytnym posunięciem, że ‘podatkowa wypustka’ znaczy tyle co nic. W rzeczywistości, UIT realizował dla Sapiens usługi korporacyjne (SIC była jednym z wielu klientów UIT), ponieważ Sapiens inkorporowana była na Antylach Holenderskich.

Dlaczego ‘dociekliwi’ dziennikarze zainteresowali się Sapiens International? Cytuję Pana Grzegorza Wierzchołowskiego z portalu Niezależna.pl: W kierownictwie tej drugiej firmy (Sapiens – T.) znajdujemy wiele osób związanych z izraelską armią. Ale to nie koniec. Dociekliwi dziennikarz odkrył, że Sapiens jest członkiem holdingu Formula Systems, który z kolei w listopadzie 2006 r. został wykupiony przez konsorcjum Emblaze Group. A w zarządzie Emblaze Group znajdowało się kilka osób związanych wcześniej z izraelskim wywiadem. Wielu czytelników nie uwierzy w poziom intelektualny i etyczny dziennikarzy Niezależna.pl ale te na prędko poskładane informacje wystarczyły do sugerowania w tytule, że Mossad przejmuje polskie stocznie i apelowania do czytelników do rozpowszechniania artykułu. Zabawna historia, tego tekstu na portalu Niezależna.pl już nie ma co sugeruje, że dziennikarze tego portalu zdają sobie sprawę z tego kiedy wprowadzili w błąd swoich czytelników. Przezabawny tekst jest jednak dostępny, razem w przecudnej treści apelem, na kilku stronach internetowych.

Dlaczego o tym piszę? Otóż, moi drodzy, Asseco Poland, przejął Formula Systems i Sapiens International co oznacza, że ci wszyscy ludzie powiązani z izraelską armią i wywiadem pracują teraz dla nas! Wykupiliśmy Mossad! – zgodnie z logiką śmietanki prawicowego dziennikarstwa. Czyż to nie jest wspaniała wiadomość?

Mimo, że to Asseco Poland, kupiło Formula Systems od Emblaze, fakt, że Asseco zajmuje newralgiczną pozycję w wielu procesach informatyzacji w Polsce (między innymi ZUS-u) może rozgrzać głowy kilku dziennikarzy i blogerów. Dlatego ogłaszam nieoficjalny konkurs na pierwszego śmiałka, który sformuję spiskową interpretację tej transakcji.

Skoro już piszę o przejęciu Formula Systems to pozwolę sobie je skomentować z punktu widzenia inwestora. Według Asseco, transakcja przeprowadzana jest przy współczynniku cena/zysk na poziomie 15,2  (biorąc pod uwagę zyski za rok 2009) – co nie jest wartością niebotycznie wysoką. Co więcej, po uwzględnieniu gotówki w bilansie Formula Systems, wartość C/Z dla tej transakcji spada do 8,3, czyli do poziomu zbliżonego do poprzednich przejęć Asseco. Nie rozumiem dlaczego Asseco nie podaje C/Z dla prognozowanego na 2010 rok zysku. Warto zauważyć, że z jednej strony tak duża transakcja stanowi pewne ryzyko dla rozwoju Asseco, a z drugiej strony ryzyko to zmniejsza fakt, że zarząd Asseco ma  na swoim koncie kilka udanych fuzji i akwizycji (przede wszystkim z Softbankiem i Prokomem – podmiotami w tym czasie większymi od Asseco).

Warto wreszcie spojrzeć na transakcję z punktu widzenia sprzedającego, który nie ukrywa zadowolenia z ceny zaoferowanej przez Asseco, która zawiera około 43% premię w stosunku do rynkowej wyceny Formula Systems z 3 września 2010. Jeszcze jedna ciekawostka: tutaj napisano o przejęciu Formula Systems przez Asseco… dwa dni temu.

Ważne informacje na koniec: czwarty akapit od końca należy czytać z przymrużeniem oka. iFin24 jest spółką zależną Comarchu, który działa w tej samej branży co Asseco – co wymaga zaznaczenia w celu sprostania wysokim standardom blogerskiej etyki.

Do przeczytania: 01.09.2010

Opublikowane przez Trystero w kategorii Gospodarka, Społeczeństwo dnia 01.09.2010 | Komentarze (10) »

Nowa porcja linków:

Trzech badaczy sprawdziło korelacje pomiędzy wynagrodzeniem CEO a zyskami akcjonariuszy. Wynagrodzenia CEO zostały skorygowane o wielkość firmy i segment rynku. Okazało się, że spółki, których CEO znajdują się w najwyższym decylu rozkładu wielkości wynagrodzeń, przeciętnie przynoszą akcjonariuszom negatywne zyski nadzwyczajne w wysokości -9% w kolejnych trzech latach. Efekt jest tym silniejszy im mocniej wynagrodzenie CEO ‘przywiązane’ jest do wyników.

Google udostępnia rozmowy telefoniczne w usłudze Gmail. Co na to Skype? Zastanawiam się, czy w e-biznesie funkcjonuje obecnie ‘psychoza’ podobna do tej w IT w latach 90’ a polegająca na obawach każdego nowego biznesu przed wejściem jednego z wielkich graczy (Google, Facebook; Agora i Onet na polskim podwórku) w ten segment rynku? W latach 90’ podobne obawy dotyczyły Microsoft – tak przynajmniej sugerował twórca Netscape w Coś nowego. Może ktoś z ekspercka wiedzą chciałby się na ten temat wypowiedzieć?

Edward Hugh o długo oczekiwanym, odrodzeniu gospodarczym w Estonii. Dużo danych i wykresów – jak to u Hugha. Interesujący fragment o wpływie demografii na podstawową aktywność gospodarczą, bilans płatniczy i  bilans ROB.

Jeśli ktoś ma ochotę na interesujący tekst filozoficzny: o tym jakie konsekwencje dla naszej percepcji śmierci ma przyjęcia założenia, że nie jesteśmy właścicielami swojej przyszłości.

Interesujący tekst na BBC o zasypanych górnikach w Chile.

Czy jeżdżenie samochodem przyczynia się do otyłości? Wszystko na to wskazuje. Do tej pory naukowcy znali pośrednie argumenty – państwa, regiony i miasta z bardziej powszechnym użyciem publicznych środków transportu (oraz mniej powszechnym użyciem samochodów) miały mniejszy odsetek otyłych. Na Freakonomics pojawiła się informacja, że naturalny eksperyment z Charlotte pokazuje, że istnieje bezpośredni związek pomiędzy korzystaniem z publicznej komunikacji a mniejszym ryzykiem otyłości.

Czytaj dalszą część »

Wydatki na żywność i otyłość

Opublikowane przez Trystero w kategorii Gospodarka, Społeczeństwo, Świat dnia 01.09.2010 | Komentarze (9) »

Dwie rzeczy wymagają wyjaśnienia w związku z dyskusją o drastycznym spadku udziału wydatków na żywność w wydatkach ogółem w USA. Po pierwsze, muszę się odnieść do nieśmiało wysuwanych sugestii jakoby wspomniany spadek był efektem tego, że Amerykanie po prostu mnie wydają na żywność.

To nieprawda. Wydatki przeciętnego Amerykanina na żywność, w ujęciu realnym (uwzględniającym inflację!), rosną nieprzerwanie od sześćdziesięciu lat (dysponuje danymi od 1955 roku). Od 1955 do 2009 roku wzrosły z około $1500 do $2100. Interesujący jest inny trend: wydatki na żywność w domu pozostały niezmienione, natomiast wydatki na żywność poza domem podwoiły się:

wydatki na zywnosc w USA

Na podstawie danych: USDA

Jeśli dużą część wydatków na żywność poza domem jest wydatkami na żywność w fast foodach to tutaj leżeć będzie jedno z rozwiązań zagadki epidemii otyłości.

Druga kwestia to związek wydatków na żywność z otyłością. Znalazłem dane o odsetku otyłych oraz o wydatkach na żywność per capita (przeliczonych na dolary międzynarodowe z 2005 roku z uwzględnieniem siły nabywczej). Mogłem stworzyć zestaw piętnastu wysoko rozwiniętych państw (Australia Austria Belgium Canada Finland France Germany Netherlands New Zealand Norway Spain Sweden Switzerland UK United States), z których wcześniej wyrzuciłem Japonię i Koreę ze względów kulturowych (niski odsetek otyłych i raczej niskie wydatki na żywność). Zobaczmy więc czy istnieje postulowana korelacja pomiędzy niskimi wydatkami per capita na żywność a wysokim wskaźnikiem otyłości:

wydatki per capita a otylosc

Autorskie blogi finansowe

Blogi iFIN24 to autorskie publikacje o finansach i gospodarce. Współpracujący z nami blogerzy są niezależni, a iFIN24 nie ma wpływu na treść ich wpisów. Zapraszamy do dyskusji z autorami.

Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player