Too big to fail (TBTF - zbyt wielkie by upaść) korporacje finansowe w USA mają się świetnie ponieważ stało się to przed czym przestrzegało wielu ekspertów. Gigantyczna pomoc rządu i FED, w której TARP jest jedynie wierzchołkiem góry lodowej, sprawiła, że TBTF są jeszcze większe i stanowią jeszcze większe zagrożenie dla stabilności gospodarczej.
Stało się tak dlatego, że interwencja rządu i FED stworzyła warunki ekonomiczne, w których TBTF mogły odzyskać rentowność. Banki, które nie miały łatwego dostępu do praktycznie nieograniczonego i darmowego strumienia pieniędzy z FED, a więc małe i średnie banki, wciąż są dalekie od zarabiania. Świetnie pokazuje to poniższe zestawienie, którego autorem jest Robert Lenzner z Forbes:
Okazuje się, że sześć największych banków, Goldman Sachs, Bank of America, JP Morgan Chase, Morgan Stanley, Citigroup i Wells Fargo, zarobiło łącznie 51 mld USD w 2009 roku. Pozostałe 980 banków w USA, łącznie straciło w 2009 roku około 19 mld USD.
Skąd się wzięła tak olbrzymia dysproporcja pomiędzy wielkimi bankami a małymi i średnimi instytucjami? Proszę spojrzeć na zyski z transakcji przeprowadzanych na własny rachunek. Wielka Szóstka zanotowała w 2009 roku 51 mld USD zysku. W tym samym czasie dochody z handlu na własny rachunek (proprietary trading) wyniosły 59 mld USD. Stanowiło to 93% zysków z handlu na własny rachunek całego sektora bankowego w USA (wszystkich 986 instytucji).
Czytaj dalszą część »

