Obecnie przyjął się jakiś taki dziwny pogląd, że “zyskiwać mogą wszyscy na wszystkim“. Wspomnę tylko, że jeszcze 2 lata temu było to “tracić mogą wszyscy na wszystkim“, chociaż w sumie to nieistotne.
Przyglądając się bliżej twierdzeniu, że zyskiwać mogą wszyscy na wszystkim, łatwo zauważyć, że przeczy ono logice.
Przecież zyski, to pieniądze, a te muszą się skądś brać. Złośliwi powiedzą, że przecież rządy mają swoje prasy drukarskie i mogą sobie wydrukować dowolną ilość pieniędzy, ale nawet jeśli tak, to wydajność tych pras nie jest nieograniczona.
Bliższe prawdzie jest raczej stwierdzenie, że zawsze,
“gdy ktoś traci, ktoś inny zyskuje”
Tak się składa, że podobno w przyszłym roku ma zostać obniżona wysokość zasiłku pogrzebowego z ponad 6 tysięcy złotych, do 4 tysięcy złotych. Na tym manewrze stracą oczywiście rodziny zmarłych, pogrążone w bólu.