Faktury elektroniczne EBPP

Wpisy z kategorii: Bez kategorii

Graham i jego trzy pytania (1)

Opublikowane przez Leszek Maruszczyk w kategorii Bez kategorii dnia 17.06.2010 | Komentarze (3) »

… które przytoczyłem w poprzednim poście o funduszach inwestycyjnych.

Dla przypomnienia (lub dla leniwych, którzy nie chcę się cofać do lektury wcześniejszego wpisu), to te pytania:

  1. Czy istnieje sposób, aby inwestor mógł zapewnić sobie wyniki lepsze od przeciętnych, wybierając odpowiednie fundusze?
  2. Jeśli nie, to w jaki sposób uniknąć funduszy, które dadzą wyniki gorsze od przeciętnych?
  3. Czy można dokonać mądrego wyboru między różnymi typami funduszy – czyli wybrać zrównoważony, zamiast akcji, otwarty, zamiast zamkniętego, obciążony prowizją, zamiast nie obciążonego?

No więc dzisiaj spróbuję coś na ten temat powiedzieć.

Czytaj dalszą część »

Lokaty Open Finance – obsługa przez Internet (2)

Opublikowane przez Parsimonia w kategorii Bez kategorii dnia 12.06.2010 | Skomentuj »

No właśnie – czego brakuje, żeby uznać obsługę lokat OF za wygodną?

Jak dla mnie – przede wszystkim wygodnej obsługi procesu odnawiania lokat.

Dla lokat zakładanych jako nieodnawialna jest łatwo. Gdy lokata dobiega końca, otrzymujemy mailowo przypomnienie o kończącym się terminie lokaty i korzystając z funkcji „przedłóż” sami decydujemy na jaki okres lokatę przedłużamy. Wiadomo, OF pilnuje, żebyśmy pieniędzy nie przenieśli do konkurencji.

Jest to o tyle istotne, że warunki lokat w czasie się zmieniają, i to co było atrakcyjne kilka miesięcy temu, tak atrakcyjne teraz nie musi być. Konkretny przykład?

Na początku roku lokaty optymalne na 3, 6 i 12 mcy miały takie samo oprocentowanie. Ale nie tak dawno dla lokaty trzymiesięcznej oprocentowanie spadło, więc jest całkiem naturalne, że przy przedłużaniu takiej lokaty będziemy rozważać inny okres trwania lokaty. Przy lokacie nieodnawialnej  po prostu sami w serwisie określamy parametry nowej lokaty. I koniec.

Ale co się dzieje gdy (stety niestety) wybraliśmy opcję „lokata odnawialna”? Lokata standardowo zostanie przedłużona na poprzednich warunkach (tzn z uwzględnieniem aktualnego oprocentowania). Jeśli chcemy parametry zmienić, pozostają 2 ścieżki – zerwanie lokaty zaraz po odnowieniu i założenie następnej. Albo – obsługa zmiany przy pomocy Infolinii. Brzmi dosyć prosto, ale takie wcale nie jest. Proces uwierzytelniania, ustalania telekomu i oddzwaniania, powoduje, że trwa to w najlepszym razie kilkanaście minut. W najlepszym. Pozostaje mieć nadzieję, że poza utrzymaniem atrakcyjnych warunków lokat, OF zadba również o rozwój funkcjonalności serwisu.

Wartość netto – jak zwiększyć

Opublikowane przez Leszek Maruszczyk w kategorii Bez kategorii dnia 11.06.2010 | Skomentuj »

Wartość netto, czyli w uproszczeniu to co posiadamy minus to, co mamy innym ludziom lub instytucjom oddać, to nie dokładnie to samo, co przychody pasywne. W pewien sposób są to rzeczy powiązane, bo można na przykład posiadać pięć mieszkań na wynajem i mieszkania te będą stanowiły przychód pasywny, ale jednocześnie będą stanowić dużą wartość netto.

Z drugiej strony, można posiadać kolekcję obrazów znanych mistrzów, o wartości daleko większej niż pięć mieszkań i nadal nie mieć żadnych pasywnych przychodów, będąc uzależnionym np. od pracy. Co więcej, kolekcja o której mowa, będzie generować dodatkowe koszty w postaci drogich ubezpieczeń, systemów zabezpieczających przed kradzieżą.

Czytaj dalszą część »

Kilka praktycznych porad przy udzielaniu pożyczek.

Opublikowane przez Leszek Maruszczyk w kategorii Bez kategorii dnia 08.06.2010 | Komentarze (3) »

Oczekujący ponad dwa miesiące wpis wreszcie doczeka się publikacji.

Dawno nie pisałem na temat pożyczek społecznościowych, ale jako, że działam sobie w tym segmencie cały czas i kolejny miesiąc mam 100% spłacalności, wypadałoby coś skrobnąć w temacie.

No więc kolejna porcja przed Wami. Część informacji powtarza się tutaj w formie jakiegoś spójnego zbioru, część tricków jeszcze nie była przeze mnie publikowana.

Czytaj dalszą część »

Duża kasa bez wychodzenia z domu

Opublikowane przez Leszek Maruszczyk w kategorii Bez kategorii dnia 01.06.2010 | Komentarze (4) »

Dzisiaj nie będzie poradnika, a raczej post przeglądowy.

Większości ludzi wydaje się nadal, że praca zarobkowa, to taki schemat, gdzie rano w pośpiechu je się śniadanie, potem jakaś droga z domu do pracy – krótsza lub dłuższa, po czym następuje kilka godzin w jakimś miejscu innym niż dom. Celowo nie piszę “w pracy”, bo sugerować to może przesiadywanie w jednym miejscu, np. w biurze itp, a niekoniecznie tak jest. Ważne, że utarty schemat zarabiania w pracy nie wiąże się w umysłach znakomitej większości ludzi z przebywaniem w domu.

Z kolei, przeglądając polski Internet, można dojść do wniosku, że praca “z domu” to tylko składanie długopisów, czy adresowanie kopert. Pozostawiam już wiarygodność tego typu ofert, sam nie korzystałem, ale fakty są takie, że zaufania mojego nie wzbudzają.

Serwis wynagrodzenia.pl opublikował ciekawy moim zdaniem artykuł na temat pracy w domu, bazujący na danych z rynku amerykańskiego.

Źródło: wynagrodzenia.pl
Źródło: wynagrodzenia.pl

Czytaj dalszą część »

Dywersyfikacja – co nią jest, a co nie.

Opublikowane przez Leszek Maruszczyk w kategorii Bez kategorii, Oszczędzanie i inwestowanie dnia 20.05.2010 | Komentarze (2) »

Chciałem w tym miejscu zacząć od słów: Już rok z hakiem mamy hossę na giełdzie. Niestety nie zacznę od takich słów, bo chyba coś na rynku zaczyna się dziać:

wig_d

Jak ktoś się jeszcze nie domyśla, co to za jasnoniebieska kreska, przez którą dzisiaj przeszedł WIG, to jest to średnia 200 sesyjna.

Po tym ponurym wstępie przejdźmy dalej.

Czytaj dalszą część »

Nadpłacanie kredytu w PKO BP (2)

Opublikowane przez Parsimonia w kategorii Bez kategorii dnia 20.05.2010 | Skomentuj »

Jak takie nadpłacanie w praktyce wygląda? Wyjątkowo uciążliwie i nieprzyjaźnie dla klienta. Już podpisując umowę wiedziałam, że wygodnie nie będzie. Mianowicie w umowie jest zapis, że chęć nadpłaty muszę zgłosić pisemnie z 2 dniowym wyprzedzeniem. Są banki, które po prostu udostępniają dodatkowy numer konta do nadpłat, ale PKO BP musi mieć pisemne oświadczenie… Pewno mogłabym je wysyłać pocztą, ale szansę, że trafiłoby tam gdzie trzeba w odpowiednim czasie, uważam za znikomą.

Dlatego ścieżki korespondencyjnej nawet nie zamierzam testować. Oznacza to, że co miesiąc (bo nadpłacać zamierzam regularnie, aż do szczęśliwego finału, który powinien nastąpić w listopadzie) czeka mnie rozrywka pod tytułem wizyta w oddziale.

Żeby było lepiej, jako posiadaczka złotego konta, mam przydzielonego „doradcę”. Brzmi nieźle, ale działa słabiej – poza operacjami kasowymi, praktycznie nic nie mogę załatwić jak wszyscy „normalni” klienci, w sali operacyjnej. Ale moja opinia na temat roli “doradcy”, która pojawiła się ostatnio prawie w każdym banku, to oddzielny temat.

Za każdym razem, gdy chcę złożyć na przykład dyspozycję nadpłaty, muszę umówić się z doradcą na wizytę, i w uzgodnionym terminie stawić się w banku. Oczywiście mój doradca ma swoje godziny pracy – w jednym tygodniu od rana, w kolejnym, po południu, do 19.00, kiedy oddział kończy pracę. Czyli mój grafik pracy zawodowej muszę jeszcze z tym faktem jakoś zgrać. Zgadnijcie, czy pracując jako konsultant, wogóle biorę pod uwagę zmianę grafiku pracy z takiego powodu, jak wizyta w banku?

Rzecz się dzieje w centrum Warszawy, w oddziale przy ul. Nowogrodzkiej. Pewno ktoś chciał dobrze – żeby klienci zostawiający w banku więcej pieniędzy, byli lepiej obsługiwani. A wyszło tak jak wyszło. Mam po prostu jeszcze jeden argument za tym, żeby rachunek w PKO BP zamknąć, jak tylko „wyskoczę” z tego kredytu.

Przychody pasywne – moja lista metod (2)

Opublikowane przez Leszek Maruszczyk w kategorii Bez kategorii dnia 20.05.2010 | Skomentuj »

Panuje raczej powszechne przekonanie, że przychody pasywne można stworzyć jedynie posiadając duże pieniądze. Jest to prawda, ale nie tak do końca. Prezentowane wczoraj sposoby rzeczywiście wymagają dość poważnej kwoty, by dało się z nich żyć. Są też i inne sposoby, które mogą dać pasywny dochód, a nie wymagają jakichś powalających kwot.

To jedna strona medalu. Druga jest taka, że na ogół wymagają mnóstwa pracy, dobrego pomysłu i odrobiny szczęścia. Metody, 0 których było wczoraj, może zastosować w zasadzie każdy, nawet niezbyt utalentowany człowiek, byle miał forsę w odpowiedniej ilości. Pieniądze są ceną za to, że sposoby działają.

Ceną za działanie sposobów dzisiejszych właśnie nie są pieniądze, a praca, wiedza i talent, by to jakoś zyskownie połączyć. Jakie to sposoby?

Czytaj dalszą część »

Przychody pasywne – moja lista metod (1)

Opublikowane przez Leszek Maruszczyk w kategorii Bez kategorii dnia 19.05.2010 | Komentarze (2) »

Niekoniecznie oryginalna, ale często metody na otrzymywanie przychodów pasywnych są porozrzucane po różnych stronach w internecie. Ponadto, nie wiem z jakiego powodu, ale dla wielu ludzi przychody pasywne, to takie, które wymagają mnóstwa pracy na początku, ciułania każdego grosza, by potem żyć z niekoniecznie pewnych inwestycji kapitałowych. Otóż może, ale niekoniecznie musi tak być.

Jeśli czytałeś też mój wpis p.t. “Na ile przychód pasywny jest pasywny”, to wiesz, że całkowicie pasywny przychód nie istnieje, raczej można sobie stworzyć sytuację, gdzie płyną jakieś sensowne pieniądze przy małej i nieregularnie, według uznania dawkowanej pracy. Praca etatowa, nawet jeśli ją uwielbiasz, nie jest takim przychodem, bo jeśli nie będziesz się pokazywał w pracy, to rychło źródło przychodów może się skończyć, nawet jeśli źródłem nieobecności jest choroba (na co nawet pozwala w pewnych przypadkach Kodeks Pracy!)

No, to lecimy z tą listą.

Czytaj dalszą część »

Myślisz, że jesteś skutecznym inwestorem?

Opublikowane przez Trystero w kategorii Bez kategorii dnia 18.05.2010 | Komentarze (38) »

Goldman Sachs, Citigroup, JP Morgan oraz Bank of America w pierwszym kwartale 2010 roku nie zanotowały sesji, na której poniosłyby stratę w transakcjach przeprowadzanych na własny rachunek. Goldman Sachs zarabiał powyżej 25 mln USD w każdym z 63 dni roboczych w I kw. 2010, 35 razy notując zysk przekraczający 100 mln USD. JP Morgan zarabiał przeciętnie 118 mln USD dziennie w pierwszym kwartale.

Wyniki amerykańskich banków nie robią jednak takiego wrażenia jeśli weźmie się pod uwagę, że dysponowały one praktycznie nieograniczonych kapitałem od FED oprocentowanym na ultra-korzystnych warunkach. W takich warunkach skuteczne inwestowanie na rynku instrumentów dłużnych nie jest wyjątkowo trudne.

Są jednak inwestorzy, którzy na wyniki Goldman Sachs mogą patrzeć z góry. New York Times w artykule o firmach zajmujących się handlem błyskawicznych (high-frequency trading) napisał o spółce Tradebot z Kansas City: Założyciel Tradebot, powiedział studentom w 2008 roku, że dla jego firmy, przeciętny okres inwestycji w akcje to 11 sekund. Tradebot, jeden z największych operatorów handlu błyskawicznego, nie zanotował dnia ze stratą od czterech lat! Biorąc pod uwagę charakter handlu błyskawicznego, który przypomina trochę działania animatora rynku z tą kluczową różnicą, że nie ułatwia zawierania transakcji zwykłym inwestorom tylko podnosi ich koszty, wypowiedź założyciela Tradebot może być prawdziwa.

Inspirujących przykładów nie brakuje też na lokalnym polskim rynku. W tym przypadku z pomocą przychodzi Puls Biznesu, który opublikował wywiad z najlepszym inwestorem walutowym na świecie – Polakiem, który wygrał jeden z wielu konkursów na rynku FX, w okresie jednego roku uzyskując stopę zwrotu 555%. Zaczynał od realnej kwoty 15 tysięcy PLN.

Tutaj pozwolę sobie na małą dygresję: relacje pomiędzy konkursami inwestycyjnymi a inwestowaniem przypominają według mnie relacje pomiędzy konkursami w liczbie podbić piłką a graniem w piłkę. Można oczekiwać, że skuteczni inwestorzy nieźle poradzą sobie w konkursach tak jak można zakładać, że najlepsi piłkarze potrafią podbijać futbolówkę. Nie zakładałbym jednak, że ktoś będzie gwiazdą Ligi Mistrzów tylko dlatego, że potrafi 20 000 razy podbić piłkę lewą nogą. Innymi słowy, do zwycięstwa w konkursach inwestycyjnych nie potrzeba całej gamy umiejętności, które decydują o tym, że ktoś jest skutecznym inwestorem. Zwycięzcy konkursów mogą te umiejętności posiadać albo i nie.

Wróćmy jednak do  najlepszego inwestora walutowego na świecie. Pozwolę sobie zacytować dwa fragmenty wywiadu:

Czytaj dalszą część »

Strona 2 z 7«12345»...Ostatnia »