
Buy Nothing Day czyli Dzień Bez Zakupów to wyjątkowy dzień w kalendarzu każdego roku. Przypada on w Europie na ostatnią sobotę listopada, natomiast w USA obchodzony jest w piątek po Święcie Dziękczynienia. Został on ustanowiony właśnie w Stanach Zjednoczonych na początku lat 90 jako wyraz protestu przeciwko zbędnym zakupom i nadmiernej konsumpcji w krajach rozwiniętych. W Polsce pierwszy raz obchodzono go w 2003 roku. W tym roku Dzień Bez Zakupów wypada 26 listopada czyli w najbliższą sobotę.
W dzisiejszych czasach słysząc słowo galeria nie kojarzymy jej już z miejscem, gdzie można podziwiać dzieła sztuki – teraz w pierwszej kolejności przychodzi nam na myśl centrum handlowe. To tam spędzamy coraz więcej wolnego czasu, tam spotykamy się z przyjaciółmi. Zamiast spacerować po parku wolimy przechadzać się wśród stoisk z ubraniami. Buy Nothing Day ma być więc dniem, w którym chociaż na moment to konsumpcyjne podejście do życia znika.
Nie przez przypadek Buy Nothing Day przypada akurat na okres przedświąteczny . To właśnie wtedy wydajemy najwięcej pieniędzy często bez namysłu. Dzień ten stanowi więc doskonały czas na zastanowienie się, czy wszystkie zaplanowane na najbliższy okres zakupy są naprawdę niezbędne.
Obchody Dnia Bez Zakupów są bardzo proste – wystarczy powstrzymać się od dokonywania jakichkolwiek zakupów. Czas, jaki spędzilibyśmy w centrum handlowym można wykorzystać na wspólny spacer z rodziną, uprawianie ulubionego sportu czy wypad do kina. Warto w tym dniu uświadomić sobie, że nawet najdroższy prezent nie jest bardziej cenny niż czas poświęcony bliskiej osobie.
W tym dniu na świecie przeprowadzane są różne akcje. W centrach handlowych tworzone są np. „strefy bez zakupów”, w których można założyć kapcie i odpocząć na wygodnej sofie, zagrać w karty czy szachy, poczytać książkę, posłuchać muzyki czyli robić wszystko oprócz zakupów. Na placach miejskich organizowane są darmowe przyjęcia. Na jednej z akcji w ramach obchodów Buy Nothing Day przecinano karty kredytowe.
Zachęcamy więc do włączenia się w obchody Dnia bez zakupów. Nawet jeśli nie będziemy w stanie całkowicie zrezygnować z wydawania w tym dniu pieniędzy to małym sukcesem będzie zastanowienie się nad tym, czy produkt, który właśnie wkładamy do koszyka jest nam naprawdę niezbędny. Być może ta chwila refleksji zaowocuje odłożeniem produktu z powrotem na półkę?


Ja mam w roku mnóstwo dni bez zakupów dlatego jeśli ten właśnie dzień wpisze się na stałe w polski kalendarz, to chętnie właśnie wtedy pojadę na zakupy, bo to będzie oznaczało mniejszy tłum :-) Nienawidzę zapchanych marketów w weekendy dlatego zakupy staram się robić w środku tygodnia.